Adwent w rodzinie - zwyczaje, które warto wprowadzić. Jak rodzinnie zaczynać czas oczekiwania?
W niedzielę 1 grudnia 2024 roku, w kościele katolickim rozpoczął się liturgiczny okres ADWENTU, czyli czas oczekiwania na Święta Bożego Narodzenia.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
W niedzielę 1 grudnia 2024 roku, w kościele katolickim rozpoczął się liturgiczny okres ADWENTU, czyli czas oczekiwania na Święta Bożego Narodzenia, przyjście zapowiadanego Emmanuela. Jest to również początek roku liturgicznego. Jak przygotować się do Adwentu w rodzinie?

Etymologia słowa Adwent pochodzi od łacińskiego "adventus" oznaczającego "przyjście". W starożytności posługiwano się nim, kiedy cezar miał przybyć w oficjalnej wizycie, jednak dla Żydów był oczekiwaniem na Zbawiciela. W wielu tekstach biblijnych, czytaniach w czasie Rorat (księga Izajasza), a także w pieśniach przypisanych na mszę (cztery Wielkie Antyfony) wyczuwalna jest ogromna tęsknota ludu wybranego, za swoim Odkupicielem. Każdy z nas wie, jak to jest tęsknić, za kimś bliskim sercu. W tej tęsknocie jest jednocześnie ból rozstania, ale i nadzieja na jego ukojenie, gdy dojdzie do spotkania. Mówimy o radosnym oczekiwaniu, bo smutek samotności, wyczekiwania, zamieni się w radość nowego życia, radość spotkania.
Adwent jest zatem swego rodzaju nauką cierpliwości, czekania na coś, czego nie można mieć od razu, czego nie można kupić. To nauka, że na najważniejsze i najcenniejsze momenty, osoby, zdarzenia, owoce - trzeba poczekać.
Jako rodzice wychowujący dzieci widzimy ogromną wartość Adwentu właśnie, by przybliżyć dzieciom i młodzieży wartość oczekiwania, odmierzania czasu i wykorzystania go, by przygotować się na przybycie kogoś ważnego.
Warto zatem do Adwentu przygotować się ciut wcześniej. Najważniejszą rzeczą, jest wybranie konkretnej drogi, aktywności na dany rok, która będzie dostosowana do potrzeb i wieku dzieci. Młodsze maluszki z chęcią wykonają swój lampion i będą zbierać elementy układanek na roratach dla dzieci, starsze wykonają trudniejsze zadania kalendarza adwentowego lub podejmą się pierwszej lektury duchowej. Niezależnie od wieku okres adwentu powinien być szansą na jednoczenie się rodziny w którymś momencie dnia.

Symbole Adwentu - zwyczaje i tradycje związane z przyjściem Jezusa - kalendarz adwentowy, wieniec adwentowy i inne
- Wieniec Adwentowy - doskonała propozycja, której efekt będzie zdobił centralne miejsce życia rodzinnego, czyli stół, bądź ołtarzyk. W czasie jednego ze spacerów dzieci mogą same pozbierać do koszyczka elementy wieńca: szyszki, drobne patyczki, zielone gałązki. Mogą również przygotować suszone plastry pomarańczy, laski cynamonu i wstążki. Okrągły charakter wieńca symbolizuje wieczność i koło życia, zielone gałązki nadzieję. Potrzebujemy również czterech świec: równych, różnych, pszczelich, kolorze fioletowym - wybór należy do nas. Świece adwentowe symbolizują kolejne cztery niedziele:
- pierwsza niedziela adwentu - nadziei - świeca proroków
- druga niedziela - pokoju - świeca Betlejem
- trzecia niedziela - radości "Gaudate", gdy ksiądz ma różowy ornat w czasie liturgii - świeca pasterzy
- czwarta niedziela - miłości - świeca aniołów
- Kalendarz Adwentowy - warto przygotować taki w naszym domu, by pokazać upływający czas. Dzieci widzą wtedy namacalnie ile jest torebeczek, czy zakładek, pudełeczek, liścików, które wyznaczają czas oczekiwania i jak ich po kolei ubywa. Forma takiego kalendarza adwentowego ograniczona jest jedynie przez naszą wyobraźnię, można tu bowiem dać upust swoim plastycznym wizjom lub zdecydować się na gotowy zestaw sklepowy. Na co zwrócić uwagę? Kalendarz, a raczej jego rola, to przygotowanie nas do nadchodzących Świąt. Jego pierwszą funkcją jest zatem zadanie, nie czekoladka. I tu często pojawia się zgryz rodziców: bo zadania są za trudne, bo wypadają w dni, kiedy nie możemy ich wypełnić, bo zabrakło nam półproduktów, bo ktoś się źle czuł i w konsekwencji czujemy coraz większy smak porażki i rezygnacji. Wystarczy mała zmiana! Zamiast wielkich działań wystarczą maleńkie zadania, które dają sposobność wykonania ich każdego dnia i realnie wpływają na naukę wartości i przemianę serc. Sławetne pieczenie pierniczków wykonajcie, gdy wszyscy macie na to siły i czas, a zadania mogą brzmieć: "zadzwoń do babci i opowiedz jak minął ci dzień", " napisz list do cioci z daleka", "odmów litanię do św. Mikołaja w intencji wszystkich potrzebujących dzieci", "znajdź informację kto pierwszy zbudował szopkę bożonarodzeniową". Proste zadania dadzą satysfakcję z ich wypełnienia i mogą zmienić wiele.
- Drzewko Jessego - "I wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z Jego korzeni" (Iz 11, 1) Symboliczne drzewko to parę gałęzi owocowego drzewka, które ścinamy parę dni przed adwentem lub pierwszego dnia adwentu i wsadzamy w domu do wazonu z wodą. Gałązki towarzyszą nam przez cały adwent i jeśli nam się poszczęści (a powinno!) to zakwitną wiosennym kwieciem 24 grudnia. Tyle mniej więcej czasu potrzebują by się przebudzić i wypuścić pąki. To również obserwacja przyrody dla dzieci i wytrwałość oczekiwania, podobnie jak na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa. Tę formę przygotowania możemy wybrać dla młodzieży, która oponuje już kalendarz adwentowy. Codziennie przy drzewku możemy czytać jeden z fragmentów Pisma Świętego, a symbole Słowa zawieszać na gałązkach w formie graficznych symboli lub po prostu przez chwilę je rozważać.
- Szara godzina - tradycja szarej godziny w adwencie wywodzi się z czasów, gdy na wsiach nie było jeszcze prądu. Listopad i grudzień to miesiące o najkrótszych dniach. W gospodarstwach szybko zaczynało zmierzchać i "robić się szaro". Domownicy zbierali się wspólnie w izbie i czytali katechizm, modlitewniki lub słuchali opowieści starszych z rodu. Zapalano świecę i jej blask przynosił nadzieję, ogrzewał serca. Dziś również możemy odprawiać szarą godzinę, na nasz wyjątkowy sposób rodzinny. To może być początkiem nowej tradycji i okazją by sięgnąć po książkę.

- Budowanie szopki - tradycja szopek ma się różnie w różnych regionach. Kraków znany jest z konkursu szopek i staranności ich wykonania, by miały ruchome elementy, były radosne i kolorowe. We Włoszech na każdym rogu znaleźć można kramy z elementami do szopek. Najczęściej stawiamy żłóbki pod lub nieopodal choinki, jednak aby wzbogacić tę tradycję, rodzina może pokusić się o zbudowanie makiety. I znów- niech poniesie Was wyobraźnia! Budowle mogą być z pudełek i kartonów po paczkach czy herbacie, można zawiesić materiał i udrapować go w nieboskłon. Można zaangażować tatę, by wyprofilował kawałek styropianu lub pomógł wykonać masę plastyczną. Co roku możemy rozbudowywać nasz projekt, wykonywać o jedną więcej figurkę lub budynek, a może oświetlenie? I w naszych sklepach znajdziemy wielość figurek, jednak spokojnie możemy wykonać je też sami. W wigilię bożego narodzenia uroczyście wkładamy figurkę Pana Jezusa do żłóbka śpiewając pierwszą kolędę. Czas radosnego oczekiwania wypełnia się na oczach dzieci.
To tylko niektóre z propozycji. Każda rodzina bowiem, może tworzyć swoją własną historię oczekiwania, w oparciu o tradycje dawnych pokoleń, o tradycje panujące w parafii lub własne pomysły, które chcemy zrealizować. To może być pomoc bliźniemu: przygotowanie paczki dla potrzebujących, odwiedziny samotnych i chorych, włączenie się w dzieło miłosierdzia. Małe dzieci, które lubią widzieć efekty swojej pracy, mogą zbierać za swoje dobre uczynki źdźbła sianka, którymi wymoszczą żłóbek dla Dzieciątka. Studenci i rodzice (choćby na zmianę) mogą pokusić się o wstawanie na Roraty o 6 rano lub dołączenie do scholi i naukę śpiewów tradycyjnych, łacińskich.
Cztery niedziele adwentu
Adwent to czas przygotowania, czas pokuty, czas pobożnego i radosnego oczekiwania odmierzane czterema niedzielami przed bożym narodzeniem, co symbolizuje wieniec adwentowy. Adwent jest okresem do duchowego wzrastania (postanowienia adwentowe), ale również do zatrzymania się i odpowiedzenia sobie na pytanie: czym jest adwent dla mnie
Mówimy o czasie wyciszenia, o mszach roratnich, zwyczajach i symbolach, jednak dla wielu z nas, cztery niedziele adwentu to bardzo szybki i pełen obowiązków czas. Ogrom spraw, zakupów, sprzątania, wigilii pracowniczych, szkolnych i przedszkolnych, lista spraw poprzedzająca przygotowania do bożego narodzenia przyćmiewa nam prawdziwy jego sens.
Ciężko znaleźć w tygodniu czas na mszę świętą, kolejne niedziele tylko nas poganiają. Zamiast radosnego oczekiwania na przyjście Dzieciątka widzimy bieg do papierniczego po materiały do lampionu adwentowego. Wielki Post trwa zdecydowanie dłużej, łatwiej nam wybrać się na rekolekcje. A może to za sprawą konsumpcjonizmu, który za cel obrał sobie właśnie te przytulne, zimowe, tak bardzo prezentowe święta. Jedyne co zostało zepchnięte na dalszy plan to narodziny Jezusa. Podobnie jak 2000 lat temu znalazł On miejsce na uboczu w ciszy i ubóstwie, tak i dziś pęd i wielość spraw zabiera nam sprzed oczu SENS. Tęsknimy tak bardzo... Za czym? Za Kim?
Zaczyna się adwent... Następny w naszym życiu. Kolejne niedziele adwentu i zapalane świece niech będą okazją, by odprawiać rodzinne rytuały i małe tradycje pełne wartości, by Najświętszy, który ma się narodzić, przyniósł nam radość i ukazał wartość rodziny.
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.