Dom to nie szkoła – Fundacja Życie zbiera podpisy pod petycją do premiera w obronie zdrowia uczniów
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
W ramach akcji „Przywróćmy dzieciom radość!" zainicjowanej przez Fundację Życie, trwa zbiórka podpisów pod petycją do premiera o jak najszybsze wydanie rekomendacji i niezbędnych aktów prawnych, aby ratować nasze dzieci przed alienacją, depresją i uzależnieniem od technologii cyfrowych.
– Uboczne skutki zwalczania pandemii nie mogą zniszczyć zdrowia psychicznego naszych dzieci – podkreślają Organizatorzy akcji.
Nauka zdalna – fakty
Na stronie www.DomToNieSzkola.pl przedstawione zostały wyniki badań przeprowadzonych w lutym tego roku przez Centrum Badania Opinii Społecznej „Edukacja zdalna – doświadczenia i oceny". Wynika z nich, że zdecydowana większość rodziców (aż 89%) uważa, że jakość nauki zdalnej jest gorsza od jakości nauki stacjonarnej, a ponad połowa (62%) jest zdania, że jest ona zdecydowanie gorsza. Jedynie nieliczni sądzą, że jest porównywalna (4%) bądź lepsza (5%).
Ponadto znaczna część rodziców zgłasza takie zjawiska jak: trudności związane z pogorszeniem samopoczucia dzieci, problemy z przyswajaniem wiedzy czy zahamowaniem rozwoju bądź regresem. Jak czytamy, wśród negatywnych konsekwencji nauczania zdalnego rodzice najczęściej wymieniają: brak kontaktów bądź ograniczenie kontaktów z rówieśnikami (83%), zbyt duża ilość czasu spędzanego przy komputerze, w Internecie (82%), a niewiele rzadziej – zbyt mała ilość aktywności fizycznej (75%).
Treść petycji
W petycji do premiera polskiego rządu sygnatariusze apelują o jak najszybsze wydanie rekomendacji i niezbędnych aktów prawnych, aby ratować nasze dzieci przed alienacją, depresją i uzależnieniem od technologii cyfrowych, gdyż „uboczne skutki zwalczania pandemii nie mogą zniszczyć zdrowia psychicznego naszych dzieci".
Na wstępie sygnatariusze przypominają, iż sytuacja epidemiczna i walka z wirusem zmusiły nasze dzieci do przesiadywania w domach oraz do spędzania wielu godzin przed ekranami laptopów i telefonów, tym samym większość dzieci została zmuszona do rezygnacji z uprawiania sportów i jakiejkolwiek aktywności poza domem.
– (...) Konsekwencje zdrowotne są widoczne już teraz, a może być znacznie gorzej – czytamy. – Wg badania CBOS 42% rodziców dostrzega u swoich dzieci pogorszenie samopoczucia z powodu nieuczęszczania do szkoły: obniżenie nastroju, rozdrażnienie, wybuchy złości, zachowania agresywne. Dzieci coraz gorzej radzą sobie z nauką, coraz więcej czasu spędzają w sieci, uzależniają się od technologii cyfrowych. Odizolowanie i zbyt mała aktywność fizyczna, na którą wskazuje aż 75% rodziców, mogą prowadzić m.in. do depresji, której skutki będą latami odczuwalne zarówno dla chorych jak i dla całego społeczeństwa! Najwyższy czas na oddech dla dzieci i młodzieży!
Alternatywą świeże powietrze
I dalej: – Jest mnóstwo sposobów na to, aby spędzać aktywnie czas na powietrzu, bez zwiększania ryzyka zakażeń. Przecież tak niewiele trzeba, aby przynajmniej część godzin przed komputerem zamienić na spacery w parkach lub lasach! Zamiast zdalnych lekcji nauczyciele mogą organizować aktywne zajęcia rekreacyjne, zabawy muzyczne, konkursy sportowe, wycieczki krajoznawcze itp. To są działania niskobudżetowe, najprostsze w organizacji, a przynoszą najlepsze efekty dla zdrowia psychicznego. Kontakt z przyrodą, zajęcia w plenerze też mogą być doskonałą formą edukacji!
– Żaden lek nie zastąpi spaceru, śpiewu ptaków, szumu drzew czy zapachu kwietniowego poranka. Jestem przekonany, że (…) nasze domy przestaną być miejscami pracy i salkami szkolnymi. Bo dom nie jest szkołą. Dom jest miejscem dla rodziny, miłości i odpoczynku – komentuje Michał Owczarski, prezes Zarządu Fundacji Życie.
Petycję można podpisać tutaj:
https://domtonieszkola.pl/
Oprac.: kjp
Źródło: DomToNieSzkola.pl
Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.