Dziś Światowy Dzień Bez Telefonu Komórkowego 2024
15 lipca to dzień, w którym na całym świecie w trosce o higienę cyfrową obchodzimy Światowy Dzień Bez Telefonu Komórkowego. Mimo że wielu z nas trudno jest sobie wyobrazić 24 godziny bez smartfona, to warto podjąć to wyzwanie!
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
15 lipca to dzień, w którym na całym świecie w trosce o higienę cyfrową obchodzimy Światowy Dzień Bez Telefonu Komórkowego. Mimo że wielu z nas trudno jest sobie wyobrazić 24 godziny bez smartfona, to warto podjąć to wyzwanie!

Dzień bez ekranu. Dlaczego?
Jeszcze rok temu, choć wydaje się to dziwne, stacje sanitarno-epidemiologiczne informowały o tym "wyjątkowym" dniu. Zastanawiać może fakt, że to właśnie sanepidy promowały to "święto". Z każdym miesiącem przybywa badań i doświadczeń psychologów, terapeutów i specjalistów od uzależnień. Popularne smartfony, które jeszcze niedawno, bo paręnaście lat temu, były technologią dla wybranych, najbogatszych, dziś ma każdy w kieszeni. Polacy otwierają listę krajów, w których wiek dziecka, otrzymującego telefon komórkowy do własnego użytku, jest najniższy. Nad Wisłą dajemy naszym podopiecznym urządzenia ekranowe (smartfony, tablety, laptopy, czy komputery stacjonarne) już w wieku 8 lat. Często najpóźniej jest to prezent na Pierwszą Komunię Świętą. Mamy więc w Polsce wzrastającą liczbę dzieci i młodzieży uzależnionych behawioralnie od nowych technologii. Wzrasta liczba prób samobójczych i innych zachowań ryzykownych wśród najmłodszych członków naszego społeczeństwa. Młodzi ludzie zagłębiają coraz bardziej w świat cyfrowy, rezygnując z obcowania w tym realnym. Każdy z nas codziennie korzysta ze smartfona, a nasze dzieci na nas patrzą i się uczą. Właśnie dlatego warto, chociaż dziś, odłożyć ekrany do szuflady i zapoznać się bardziej z zasadami higieny cyfrowej.
Fonoholizm. Jak poznać uzależnienie od smartfona?
Badacze na całym świecie od kilkunastu lat nawołują do wyłączenia komórki na 24 godziny - przynajmniej w ten jeden dzień, a najlepiej kilka w tygodniu.
Bogna Białecka, psycholog i prezes Fundacji Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii w rozmowie z naszą redakcją mówi, że pierwszym objawem, który może wskazywać, że z dzieckiem dzieje się coś niedobrego, jest pojawienie się problemów ze snem. Mowa tu o każdym aspekcie tego zjawiska - trudności z zasypianiem, wybudzanie się, czy wstawanie z łóżka zmęczonym.
Dzieci, które wcześniej nie miały takich problemów, nagle przestają kontrolować emocje i pojawiają się trudności z zachowaniem.

Nie chodzi o to, że nasze dzieci muszą być zawsze aniołami, tylko że widzimy, że dziecko, które sobie zawsze w wielu sytuacjach już jakoś radziło z emocjami, na nowo mieć problemy – wpada w histerię, złość, są takie nadmierne, silne reakcje. - mówi Bogna Białecka
Więcej o objawach uzależnienia i sposobach radzenia sobie z nimi przeczytacie w dwóch naszych tekstach i usłyszycie w rozmowach z Bogną Białecką i Aleksandrą Gil:
- Czy Twoje dziecko jest uzależnione od smartfona? [KLIKNIJ, ABY PRZECZYTAĆ]
- Dziecko uzależnione od smartfona? Sygnały ostrzegawcze [KLIKNIJ, ABY PRZECZYTAĆ]
Poza problemami ze zdrowiem psychicznym u dzieci i młodzieży wywołanymi posiadaniem telefonu i nadmiernym z niego korzystaniem, możemy też zaobserwować coraz więcej wad postawy.
Zwykła era cyfrowa, czy już choroba? Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna odpowiada.
Na stronach sanepidu czytamy, że dla niektórych osób dwie godziny poza internetem stanowi nie lada wyzwanie. Ktoś przecież mógł w tym czasie napisać coś w naszych mediach społecznościowych, dlatego kompulsywnie odświeżamy ekrany, aby zobaczyć, czy w sieci nie pojawiło się coś, co nas dotyczy. Mamy potrzebę stałego połączenia i sprawdzania aplikacji, nawiązywania interakcji z internautami na całym świecie. Irytujemy się, gdy nie mamy połączenia, czy zasięgu. Ten stan niepokoju, który się w nas budzi nazywamy FOMO (Fear of missing out - strach przed przegapieniem). Objawia się on właśnie podenerwowaniem, wynikającym z bycia offline. Ukojenie przynosi natomiast sprawdzenie powiadomień na Facebooku, Instagramie, TikToku, czy Twitterze (obecnie X). SANEPID pisze, że osoby z syndromem FOMO odczuwają potrzebę dzielenia się ze swoich telefonów każdym, nawet najdrobniejszym, szczegółem ze swojego życia.
Wskazują też na portalu gov.pl, że telefony są źródłem bakterii i zarazków. W związku z tym, że z tych urządzeń korzystamy niemal zawsze i wszędzie, to na telefonie może zgromadzić się 18 razy więcej bakterii niż na klamce i desce klozetowej.
Większość jest potencjalnie niegroźna, ale zdarzają się paciorkowce, gronkowce czy nawet pałeczki okrężnicy (E. Coli). - czytamy w komunikacie powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej w Miechowie.
15 lipca obchodzimy dzień bez ekranu
Jeśli jeszcze nie jesteś przekonany, żeby zrezygnować dziś z przeglądania internetu, to potraktuj to jak wyzwanie. To może być ciekawe doświadczenie. 15 lipca obchodzimy Światowy Dzień bez telefonu komórkowego, który celebrowany jest na całym świecie już od kilkunastu lat. W tym dniu staramy się zrezygnować z dzwonienia, przeglądania strona internetowych, czy korzystania z aplikacji. Ale czy wyobrażamy sobie w ogóle, jak przeżyć dzień i zerwać kontakt telefoniczny, zaprzestać smsowania, robieni zdjęć i w ogóle ograniczyć korzystanie z telefonów komórkowych? Dzień bez smartfona to doskonała okazja, by odłożyć telefon na półkę. Zaproponuj swojej rodzinie, by wspólnie spędzać razem kilka chwil, zaplanuj czas wolny na zdrową aktywność, by wyjść na spacer.
Więcej o tym, jak przygotować się na dzień, w którym zostawisz telefon w swojej szafce, można przeczytać TUTAJ, ABY PRZECZYTAĆ.
FOT. Pixabay
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.