Kamień Wielki - rodzice bronią podstawówki (likwidacja i reorganizacja szkół)
Czy głosy rodziców mają znaczenie w polskim systemie szkolnictwa? Czy wsłuchują się w nie Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz samorządy, które prowadzą szkoły? Nie jest z tym chyba najlepiej, o czym świadczy między innymi przykład Szkoły Podstawowej im. Orła Białego w Kamieniu Wielkim
Czy głosy rodziców mają znaczenie w polskim systemie szkolnictwa? Czy wsłuchują się w nie Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz samorządy, które prowadzą szkoły? Nie jest z tym chyba najlepiej, o czym świadczy między innymi przykład Szkoły Podstawowej im. Orła Białego w Kamieniu Wielkim oraz władz miasta i gminy Witnica, położonej niedaleko Gorzowa Wielkopolskiego, w północno zachodniej części województwa lubuskiego.
To było wielkie święto
Kamień Wielki to wieś położona w województwie lubuskim, którą zamieszkują około sześciuset mieszkańców. Od kilku lat funkcjonuje w niej Szkoła Podstawowa im. Orła Białego, a był to między innymi rezultat zaangażowania rodziców. Otwarcie tej placówki oświatowej świętowały wówczas także lokalne władze. „Wraz z reformą szkół podstawowych pojawiła się możliwość przywrócenia pełnoklasowej i niezależnej szkoły mieszkańcom Kamienia Wielkiego. Burmistrz Dariusz Jaworski wsparł mieszkańców, którzy gremialnie opowiedzieli się za reaktywowaniem placówki. Po rozmowach z radnymi i z kuratorium Burmistrzowi udało się doprowadzić do stworzenia na nowo Szkoły Podstawowej im. Orła Białego w Kamieniu Wielkim z klasami 1-8" - takie słowa odnaleźć można w serwisie internetowym miasta i gminy Witnica, która jest organem prowadzącym szkołę.
Gmina planuje zmiany
Jednak, to co kilka lat było okazją do fotografowania się i przecinania wstęgi przez lokalne władze, teraz już nie jest dla nich okazją do radości. Władze gminy Witnica chcą zmienić model funkcjonowania szkół na swoim terenie, podobny do tego, który funkcjonował przed otwarciem pełnoklasowej placówki w Kamieniu Wielkim. W planach jest pozostawienie w tej wiejskiej szkole nauczania w klasach 1-3, a w sąsiedniej wsi - Dąbroszynie mają uczyć się dzieci w klasach 4-8. Tymi dwiema szkołami kierowałby jeden dyrektor, a dzięki takiej zmianie gminny budżet miałby zaoszczędzić około pięciuset tysięcy złotych rocznie. Na początku lutego 2026 roku uchwała intencyjna w sprawie reorganizacji została przegłosowana przez witnicką radę miasta - za było dziewięć osób, a sześć było przeciw.
Sprzeciw rodziców
Na taką zmianę, planowaną przez władze gminy Witnica, nie zgadzają się rodzice dzieci uczęszczających do szkoły w Kamieniu Wielkim. Nie chcą pozwolić na to, żeby uczniowie z klas 4-8 musieli dojeżdżać na lekcje do Dąbroszyna. Od kilku miesięcy protestują przeciwko reorganizacji systemu placówek szkolnych na terenie gminy. Tą sprawą zainteresowali nie tylko władze oświatowe, ale i lokalne oraz ogólnopolskie media. Prowadzą także stronę „NIE dla Likwidacji Szkoły Podstawowej im. Orła Białego w Kamieniu Wielkim" w serwisie Facebook, gdzie informują o działaniach, które mają zapobiec niekorzystnej dla ich dzieci zmianie.
Próba cenzury czy błąd systemu?
8 lutego 2026 roku w serwisie Facebook pojawiła się następująca informacja: „Z ogromnym smutkiem informujemy, że oficjalna strona Miasto i Gmina Witnica zablokowała nasz profil" - napisała społeczność z Kamienia Wielkiego. Jednak presja mieszkańców sprawiła, że już dzień później te ograniczenia zostały usunięte i mogą oni w mediach społecznościowych odnosić się do działań gminnej władzy. Rodzice z Kamienia Wielkiego otrzymali wyjaśnienie, które także zostało opublikowane: „Nasz profil został zablokowany ze względu na automatyczne ustawienia grupy, które ograniczają aktywność bardzo nowych profili. Blokada nie była działaniem personalnym i dotyczy wszystkich według tych samych zasad".
Czy rodzicom z Kamienia Wielkiego uda się ostatecznie przekonać władze gminy Witnica do rezygnacji z planów likwidacji pełnoklasowej Szkoły Podstawowej? MEN mówi jasno: „Edukacja jak najbliżej domu, zamiast zamykać małe szkoły – dajemy im drugie życie."
„Pani Burmistrz - to jak w końcu jest?" – pytają na stronie fejsbukowej zaniepokojeni rodzice.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.