Kolejne dziecko? Co wpływa na decyzję polskiego taty?
Szereg pytań, które miały na celu określenie postaw prokreacyjnych zadano ojcom uczestniczącym w badaniach STATO’21. Grupa Tato.Net zaprezentowała właśnie ich wyniki.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Szereg pytań, które miały na celu określenie postaw prokreacyjnych zadano ojcom uczestniczącym w badaniach STATO'21. Grupa Tato.Net zaprezentowała właśnie ich wyniki.
Uczestników badań pytano o doświadczenia, plany i wizje oraz ich uwarunkowania.
Wzajemna miłość
Jak wynika z zaprezentowanego raportu, połowa badanych ojców (50,9 proc.) wyraża opinię, że najważniejszym czynnikiem wspierającym realizację dążenia do większej liczby dzieci jest wzajemna miłość partnerów, miłość do dzieci lub fakt, że małżonkowie właśnie planują ciążę, bądź dziecko już zostało poczęte.
– Drugim wymienianym czynnikiem wspierającym takie dążenia jest stabilność finansowa, posiadanie pracy czy mieszkania, ale ten czynnik o charakterze materialnym wymieniany jest zdecydowanie rzadziej (8,9 proc.). Ci, którzy dostrzegają jakieś przeszkody utrudniające lub uniemożliwiające decyzję o powiększeniu rodziny, najczęściej wskazują nieodpowiedni wiek (42,3 proc.), następnie problemy z pracą, finansami (21,6 proc.), zdrowie (13,6 proc.) i zwykłą niechęć do większej liczby dzieci (12,8 proc.) – czytamy.
Dobre relacje
Respondentów zapytano także, co jest ważne w przygotowaniu do ojcostwa albo w procesie decydowania o powiększeniu rodziny. Ci mogli swobodnie wybierać spośród 14 czynników znajdujących się na liście (plus otwarta kategoria – „inne").
Co większość badanych uznała tutaj za sprawę najważniejszą? Punkt pierwszy to dobre relacje z żoną (matką dziecka). Na kolejnych pozycjach pod względem ważności wskazali: dojrzałość osobowości, dobry charakter; pozytywne nastawienie do ojcostwa; zgodna wspólna decyzja co do poczęcia dziecka
Radość, euforia
Wśród zagadnień związanych z postawami prokreacyjnymi ojców nie mogło oczywiście zabraknąć pytania o to, co dobrego pojawia się w życiu małżeńsko-rodzinnym, kiedy na świat przychodzi trzecie lub kolejne dziecko.
Z jakimi następstwami pojawienia się w rodzinie trzeciego lub kolejnego dziecka, ojcowie spotykają się najczęściej? Odpowiedź: radość, euforia, samo dobro, szczęście.
Kolejną pod względem częstości występowania odpowiedzią było stwierdzenie, że nowemu potomstwu towarzyszy wzmocnienie więzi rodzinnych i dodatkowe szanse dzieci na naukę wzajemnej pomocy i odpowiedzialności. Następną zaś, że kolejne dziecko przynosi w ogóle zmiany w życiu małżeńsko-rodzinnym, niesie nowe zobowiązania i wymaga nowych rozwiązań logistycznych.
Relacje, nie ekonomia
Co warte podkreślenia, stosunkowo niewielu badanych ojców wskazuje negatywne zmiany związane z narodzinami trzeciego dziecka lub kolejnych.
– Kwestie ekonomiczne nie są zatem najważniejszymi czynnikami wpływającymi na decyzje polskich ojców o poczęciu i wychowaniu dziecka, także w przypadku ojców posiadających troje lub więcej dzieci. Coraz bardziej widoczne jest to, że dla polskiego taty na pierwszym miejscu są dobre relacje w rodzinie – czytamy w analizie raportu.
Tekst Raportu STATO'21 jest dostępny bezpłatnie TUTAJ
oprac.: kjp
źródło: tato.net
zdjęcie: pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.