Na stronie internetowej Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris ukazało się opracowanie pod nazwą Analiza konkursu na zajęcia dodatkowe z „edukacji antydyskryminacyjnej" realizowane w szkołach prowadzonych przez Miasto Poznań, w którym pada między innymi następujące stwierdzenie: „Inicjowanie i koordynowanie przez miasto Poznań działań z zakresu edukacji antydyskryminacyjnej jest nie do pogodzenia z rolą jednostki samorządu terytorialnego w systemie oświaty. Tego rodzaju działania należy uznać za faktyczne wprowadzanie „edukacji antydyskryminacyjnej" do szkół, co wykracza poza kompetencje organów jednostki samorządu terytorialnego. Ani Prawo oświatowe, ani wydane na podstawie (…) ustawy rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej nie przewidują prowadzenia „edukacji antydyskryminacyjnej" w ramach edukacji szkolnej".

Wydaj się to zgodne z tym, co w wywiadzie dla naszego portalu powiedział Minister Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski: „Podstawowym zadaniem jednostek samorządu terytorialnego jest budowa i remont szkół oraz zapewnienie uczniom jak najlepszych warunków do nauki i rozwoju. Na tym przede wszystkim samorządy powinny koncentrować swoją aktywność w zakresie oświaty. Organ prowadzący i organ nadzorujący, czyli kurator oświaty, mogą ingerować w działalność dydaktyczno-wychowawczą i opiekuńczą szkoły. Nie oznacza to jednak, że wójt, burmistrz czy prezydent miasta może narzucać rodzicom wartości, na podstawie których mają być kształcone i wychowywane ich dzieci. Może jednak zaoferować finansowanie np. dodatkowych zajęć rozwijających zainteresowania, zajęcia artystyczne czy sportowe".

Po przeanalizowaniu programów proponowanych do realizacji jako zajęcia dodatkowe w poznańskich szkołach w ramach tzw. edukacji antydyskryminacyjnej, Ordo Iuris we wspomnianym dokumencie stwierdza, że „treści [te] pozostają jednocześnie w istotnej części sprzeczne z podłożem aksjologicznym, o które opiera się polski system oświaty, wyrażonym w preambule do Prawa oświatowego zgodnie z którą „nauczanie i wychowanie - respektując chrześcijański system wartości - za podstawę przyjmuje uniwersalne zasady etyki", a szkoła powinna „zapewnić każdemu uczniowi warunki niezbędne do jego rozwoju, przygotować go do wypełniania obowiązków rodzinnych". Zajęcia de facto wprowadzane przez organ wykonawczy miasta Poznania przyczyniają się zatem do dekompozycji systemu edukacji określonego aktami prawa powszechnie obowiązującego. Partycypująca w nich młodzież kształcona jest wedle dwóch sprzecznych ze sobą modeli edukacyjnych i wychowawczych".

W opracowaniu pada także stwierdzenie, że "w związku z przypuszczanymi istotnymi naruszeniami prawa, właściwy miejscowo kurator oświaty (a zatem w tym przypadku Kurator Wielkopolski) powinien – stosownie do art. 56 ust. 1 Prawa oświatowego – dokonać oceny działalności miasta Poznania jako organu prowadzącego".

Warto zatem przyglądać się działaniom jednostek nadzorujących, a także zapoznać się z całym opracowaniem Ordo Iuris, które dostępne jest tutaj. Można również obejrzeć konferencję prasową Ordo Iuris poświęconą temu zagadnieniu tutaj.

(OrdoIuris.pl)

Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.