Każdy uczeń cieszy się z dni wolnych od szkoły, a tych w maju będzie w niektórych przypadkach aż kilkanaście. Co z zapewnieniem opieki dla młodszych uczniów? Szkoły muszą zająć się naszymi pociechami. Wyjaśniamy.

fot. Karolina Grabowska, Pexels

Matury i egzaminy ósmoklasisty – ile dni wolnych w maju?

Tradycyjnie wolne będą dni 1. i 3. Maja ze względu na Święto Pracy i Święto Konstytucji 3. maja. Biorąc pod uwagę fakt, że te dni wypadają w środę i piątek, to w tym roku majówka będzie wyjątkowo długa. Ze względu na matury uczniowie szkół ponadpodstawowych nie mają lekcji między 7. a 9. maja. W tych dniach maturzyści zmierzą się pisemnie kolejno z językiem polskim, matematyką i wybranym językiem nowożytnym. Następnie uczniowie, którzy nie podchodzą do egzaminu dojrzałości mają też wolny dzień od szkoły w czasie, gdy odbywają się matury ustne – te w dwóch blokach od 11. do 16. maja i od 20. do 25. maja. Dni „dyrektorskie" dyrektor ma obowiązek ogłosić do 30 września, także każdy z nas ma możliwość wglądu w to, jakie daty zostały ogłoszone dniami wolnymi od zajęć dydaktyczno-wychowawczych. Kończący szkoły podstawowe ósmoklasiści swoje egzaminy pisać będą od 14. do 16. maja.

Dni dyrektorskie wolne od zajęć

Każdy dyrektor ma prawo wskazania kilku dni w roku wolnych od zajęć dydaktyczno-wychowawczych. Zazwyczaj korzysta z tego przywileju, aby dzieci i młodzież nie musiały przychodzić do szkoły między dwoma dniami wolnymi, jak na przykład między świętami majowymi. Z tego powodu 2. maja szkoła zazwyczaj jest zamknięta. To też dobry czas na świętowanie Dnia Flagi Rzeczpospolitej, święta ustanowionego by zapewnić naszym barwom narodowym miejsce w kalendarzu świąt. Warto w tym czasie naszym pociechom opowiedzieć o fladze i godle Polski.

Dyrektorzy placówek oświatowych przeważnie wolne ogłaszają też w piątek po Bożym Ciele, które w tym roku wypada 30. Maja. Jeśli do tych dni bez zajęć w szkołach odłożymy weekendy, to uczniowie zespołów szkół, czyli takich, gdzie w jednej placówce uczą się ci chodzący do podstawówek i szkół ponadpodstawowych, a nie piszą żadnych egzaminów, będą mieli aż 19 dni wolnych od lekcji.

Co z opieką nad dzieckiem?

O ile taka duża liczba dni wolnych od zajęć w szkole nie jest problemem dla rodziców starszych uczniów, to dla tych, których pociechy chodzą do szkół podstawowych, może rodzić to problemy z zapewnieniem opieki Warto przypomnieć, że choć prawo daje dyrektorom możliwość ustanowienia dni, w których w szkołach nie odbywają się zajęcia dydaktyczno-wychowawcze, to rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 2002 r. w sprawie organizacji roku szkolnego, zobowiązuje dyrektorów, aby w tym czasie zorganizowali zajęcia wychowawczo-opiekuńcze. Dzięki temu te dzieci, którym rodzice lub bliskie im osoby nie będą mogły zapewnić opieki, szkoły muszą takimi uczniami się zaopiekować. Co więcej, placówki mają nawet obowiązek skontaktować się z rodzicami lub prawnymi opiekunami dzieci, aby poinformować ich o tym, że ich pociechy mają możliwość wziąć udział w zajęciach organizowanych przez szkołę w czasie dni tzw. „dyrektorskich".

W czasie dni „dyrektorskich" nauczyciele nie mają wolnego od pracy, ale pozostają do dyspozycji dyrektora. Oznacza to, że dyrektor ma prawo ustalić na przykład dyżury nauczycielskie w świetlicach, czy innych miejscach na terenie szkoły, by zapewnić opiekę nad dziećmi, którymi rodzice nie mogą zająć się w tym czasie we własnym zakresie, ponieważ na przykład pracodawca nie wyrazi zgody na urlop.