Urząd Gminy w Tarnowie Podgórnym niedaleko Poznania, zaproponował program finansowania zabiegów in vitro w latach 2019-2021, przeznaczając na ten cel dwieście piędziesiąt tysięcy złotych. Nie wszystkim mieszkańcom spodobał się taki sposób wydatkowania publicznych pieniędzy, przedstawili zatem alternatywną propozycję: finansowanie diagnostyki dla par niemogących się doczekać potomstwa.

53026416 355004125355921 6160831669273100288 o

Sam fakt oddolnego zaangażowania społecznego już jest godny uznania, ale sposób, w jaki działają mieszkańcy gminy Tarnowo Podgórne budzi prawdziwy respekt. Otóż, nie tylko mówią „nie zgadzamy się", ale tłumaczą dlaczego i przedstawiają o wiele bardziej racjonalny sposób wydatkowania ich pienędzy, nota bene sprawdzony już w innych samorządach. „Nie ulega wątpliwości - tłumaczą na swojej stronie internetowej odpowiedzialnetarnowo.pl - że życia jako takiego nie da się przeliczyć na pieniądze. Jednak w kontekście dysponowania środkami publicznymi niezbędne jest określenie rezultatu możliwego do uzyskania w wyniku wydatkowania określonej kwoty. Za kwotę przeznaczoną na gminny program in vitro można będzie objąć programem około 25 par i spodziewać się 2-3 urodzeń. Tymczasem przeznaczając tą samą kwotę na pogłębioną diagnostykę dla par zmagających się z niepłodnością, można objąć nią ponad 150 par i gdyby przyjąć podobną skuteczność – spodziewać się narodzin 15-16 dzieci. Co więcej, pary te będą wyleczone i będą mogły urodzić kolejne dzieci, jeśli tak zdecydują. Istnieje zatem znacznie efektywniejszy model pomocy parom borykającym się z niepłodnością…"

Rozmowa z wójtem i udział w sesji rady gminy, to było dopiero preludium, później były audycje radiowe z udziałem mieszkańców, gdzie tłumaczyli, dlaczego nie zgadzają się z rozwiązaniem gminnym i co sami proponują, jeszcze później, pojawiła się strona internetowa odpowiedzialnetarnowo.pl aż w końcu wydali 16-stronicową publikację (nakład idący w tysiące) i rozdali na terenie gminy, żeby wytłumaczyć, na co się nie zgadzają i co proponują. A teraz zaprosili do Tarnowa Podgórnego na spotkanie z mieszkańcami specjalistów, m.in.: prof. Alinę Midro, prof. Andrzeja Kochańsiego, dra Błażeja Kmieciaka, żeby wysłuchać ich prelekcji i porozmawiać o faktach i mitach dotyczących leczenia niepłodności.

Taki sposób rozumienia demokracji i społeczeństwa obywatelskiego robi naprawdę ogromne wrażenie. Warto z uwagą dalej przypatrywać się tej inicjatywie.

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.