Nie milkną echa wokół procedowanej przez polski parlament ustawy o rodzinnym kapitale opiekuńczym. Jak za „Rzeczpospolitą" pisaliśmy na portalu polskieforumrodzicow.pl, żeby skorzystać z planowanej ulgi trzeba będzie spełnić ściśle określone warunki, stąd wielu rodziców wychowujących czworo dzieci lub więcej nie załapie się na nowe formy opodatkowania.

child gb482a606a 1280

Teraz swoje uwagi do projektu zgłosiła Fundacja Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Przypomnijmy, nowe świadczenie dla rodzin z dziećmi niezależne od innych świadczeń (np. 500 plus), które zostało przygotowane w ramach tzw. Polskiego Ładu na mocy uchwalonej 1 października 2021 r. przez Sejm Ustawy o RKO ma wejść w życie 1 stycznia 2022 r. Proces legislacyjny nie został jeszcze zakończony.

Co wiemy obecnie

W artykule „Nadciąga zerowy PIT dla rodzin 4+" (TUTAJ) informowaliśmy, iż w ramach nowelizacji, każdy np. rodzic co najmniej czwórki dzieci, którego dochód wynosi do 85.528 złotych, nie będzie płacić PIT. W przypadku wyższych zarobków podatek będzie płacony dopiero od nadwyżki ponad wspomnianą kwotę. Co więcej, rodzice, którzy rozliczają się z fiskusem na zasadach ogólnych, w 2022 roku także będą korzystać z kwoty wolnej dla wszystkich podatników obliczających podatek według skali podatkowej w wysokości 30 tys. zł. Tym samym, każdy rodzic, który rozlicza się na zasadach ogólnych, nie będzie płacić PIT przy dochodzie sięgającym kwoty 115.528 zł. W sytuacji natomiast wspólnego rozliczania się małżonków, kwota bez PIT wynosić będzie aż 231.056 zł. Według rządowych szacunków, z nowej ulgi skorzysta ok. 110 tys. rodziców – podatników. W ich portfelach zostanie rocznie ok. 335 mln zł.

Niestety, jak to się mówi, diabeł tkwi w szczegółach. Jak podał cytowany przez nas dziennik „Rzeczpospolita" z 26 października, żeby skorzystać z planowanej ulgi, trzeba będzie spełnić ściśle określone warunki, stąd wielu rodziców wychowujących czworo dzieci lub więcej po prostu nie załapie się na nowe formy opodatkowania. I tak, zarabiającym na wynajmie, umowie o dzieło, prawach autorskich, kontraktach menedżerskich, członkom zarządu z powołania, żyjącym ze sprzedaży akcji mieszkań, dywidend i sportowcom ulga dla rodziców z rodzin 4 plus przysługiwać nie będzie. Będzie natomiast osobom wysoko wielodzietnym (4+) zatrudnionym na umowę o pracę – etat, umowę zlecenia lub prowadzącym działalność gospodarczą.
Co gorsza, jak na łamach „Rz" zauważył Grzegorz Gąbka, doradca podatkowy z kancelarii GTA, Ministerstwo Finansów w komunikatach informacyjnych podaje, że ulga ma dotyczyć dochodów, a tymczasem uchwalona przez Sejm nowelizacja ustawy jednoznacznie mówi o… przychodzie. Tym samym na nowy roczny limit 85.528 zł, który nie ma obowiązywać rodziców z czworgiem dzieci na wychowaniu, może załapać się niewielu…

Uwagi Ordo Iuris

Projekt przeanalizowała dogłębnie Fundacja Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Obszerna analiza dostępna jest TUTAJ. W końcowych wnioskach OI proponuje dwa istotne rozwiązania: wprowadzenie RKO dla wszystkich dzieci w wieku od rozpoczęcia 1. do ukończenia 3. roku życia z zachowaniem większej wysokości świadczenia dla drugiego i kolejnych dzieci oraz wprowadzenie „dofinansowania" dla wszystkich dzieci w wieku od rozpoczęcia 4. do ukończenia 6. roku życia.

Pierwsza proponowana zmiana w żaden sposób nie zmienia obciążenia dla budżetu przewidzianego w ustawie (nadal pierwsze dzieci otrzymywałyby 400 zł a kolejne – 500 zł, tyle, że w ramach jednego świadczenia, a nie dwóch różnych) – wyjaśnia adw. Rafał Dorosiński, dyrektor Centrum Analiz Prawnych – Instytutu Ordo Iuris. – Druga propozycja także jest zgodna z zamysłem ustawodawcy, który w ustawie wprost stwierdził, iż „dofinansowanie" ma przysługiwać „po ukończeniu przez dziecko 36. miesiąca życia", nie wskazując jednak górnej granicy wieku dziecka do której „dofinansowanie" miałoby przysługiwać – podkreśla.

Więcej TUTAJ.

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.