O ankiecie dotyczącej małopolskiej kurator oświaty
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Badanie ankietowe jest jedną z form pozyskiwania danych w celu między innymi wyrażenia opinii. By taka opinia była rzetelna, sprawiedliwa, to badanie musi być odpowiednio przygotowane i przeprowadzone. Kluczową rolę w badaniu odgrywa tzw. kwestionariusz, który właściwie skonstruowany musi zawierać wprowadzenie oraz pytania.
W prowadzonym badaniu dotyczącym małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak brakuje bardzo ważnych informacji. Nie ma ani słowa na temat organizatora badania, nie wspomniano jaki jest cel badania, ani w jaki sposób zostaną upublicznione wyniki. Brakuje kontaktu do osób/jednostek odpowiedzialnych za badanie. Pytania są tendencyjne, np.: „Czy moralnym jest, aby kurator małopolska zachęcała uczniów i rodziców do anonimowych donosów na nauczycieli?". Tak sformułowane pytanie niejako od razu wskazuje na oburzenie pewnym postępowaniem i jednoznacznie wskazuje respondentowi, którą z opcji powinien wybrać. Z metodologicznego punktu widzenia pytanie powinno brzmieć np. tak: „Co sądzisz na temat zachęcania przez kuratora uczniów i rodziców do składania anonimowych meldunków w sprawie pracy nauczycieli?" i do wyboru odpowiedzi: „zdecydowanie popieram", „raczej popieram", „nie mam zdania", „raczej nie popieram", „zdecydowanie nie popieram". Ewentualnie można kontynuować ten temat dalej, pytając tych, którzy wskazali dwie pierwsze opcje, o formę takich meldunków itp.
Podobną uwagę można mieć też do innych pytań sugerujących odpowiedź (o wstyd, odwołanie itd.). Ponadto w pytaniu: „Czy wstydzisz się za to, że kurator małopolska jest twarzą edukacji i oświaty w Polsce?" wśród czterech opcji są dwie brzmiące bardzo podobnie: „nie, nie widzę problemu" oraz „nie wstydzę się". Świadczy to o nierzetelnym przygotowaniu badania, a w szczególności o braku badania pilotażowego. Niejasne jest też pytanie otwarte: „Jakie proponujesz zmiany?". Zmiany czego? W dodatku jest to pytanie obowiązkowe.
Wśród tzw. pytań metryczkowych zastanawia wybór pomiędzy opcjami „nauczycielem" oraz „rodzicem". Możliwe jest zaznaczenie tylko jednej z tych dwóch kategorii. A co w sytuacji, gdy ktoś jest zarówno rodzicem, jak i nauczycielem? Po co w tym pytaniu opcja „inne", skoro nie można wpisać swojej odpowiedzi?
Badanie jest przeprowadzane przez Internet, zatem nie jest ono reprezentatywne ze względu na kluczowe dla wyników cechy. Nie można mówić w tym przypadku o jakiejkolwiek próbie, gdyż takowa nie była losowana.
I najważniejszy zarzut: ankietę można wypełnić wielokrotnie z jednego adresu IP! Jedna osoba może wypełniać ankietę wielokrotnie! Taka ankieta nie może więc być podstawą jakichkolwiek działań. Wyniki będą niemiarodajne.
Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.