Pigułka „dzień po” wchodzi tylnymi drzwiami
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Ministerstwo zdrowia chce, aby to farmaceuta wystawiał receptę na tak zwaną tabletkę „dzień po", czyli pigułkę, która zmieniając gospodarkę hormonalną młodego organizmu, powoduje niemożliwość zagnieżdżenia się zarodka w macicy. Do dziś (17.04) można składać uwagi do rozporządzenia.

Po prezydenckim wecie i wobec fiaska planów koalicji rządzącej wprowadzenia ustawą możliwości zakupu tych środków farmakologicznych bez recepty, wprowadzany jest tak zwany „plan B". Jest nim rozporządzenia ministra zdrowia, które dla niepoznaki nazwane jest programem pilotażowym opieki farmaceuty sprawowanej nad pacjentem w zakresie zdrowia reprodukcyjnego. Wynika z niego, że pomijany ma być lekarz w wypisywaniu recepty na pigułki, a dokument upoważniający do zakupu leku będzie mógł wystawić farmaceuta osobom od 15 roku życia z pominięciem lub wbrew woli rodzica.
Specjaliści podkreślają, że tego typu preparaty nie mają potwierdzonego profilu bezpieczeństwa dla nastolatków od 15 roku życia. Ponadto lekarze zwracają uwagę, że pigułka „dzień po" zagraża życiu poczętych dzieci na najwcześniejszym etapie ich rozwoju.
Jak podaje portal siewca.pl, tabletki EllaOne mają działania wczesnoporonne, co wynika z treści amerykańskiej ulotki preparatu.
Te tabletki zawierają substancję zmieniającą gospodarkę hormonalną w organizmie! Coś, co nie jest dla nas obojętne. I to w dawce wielokrotnie przekraczającej tę naturalnie wydzielaną przez organizm. Ba! W dawce nawet wyższej niż w lekach stosowanych w leczeniu mięśniaków macicy. Na polskim rynku najpopularniejsza jest tabletka „ellaOne" zawierająca 30 mg octanu uliprystalu. Tymczasem w leczeniu mięśniaków macicy stosuje się tabletki zawierające 5 mg octanu uliprystalu raz na dobę przez okres 3 miesięcy.
- czytamy na portalu siewca.pl
Na stronie Rządowego Centrum Legislacji do dziś (17.04.2024) można składać uwagi do treści rozporządzenia. KLIKNIJ TUTAJ:

Publikujemy treść przykładowego komentarza, który można skopiować i zamieścić na rządowej stronie:
Szanowni Państwo
W związku z Rozporządzeniem Minister Zdrowia w sprawie programu pilotażowego opieki farmaceutycznej sprawowanej nad pacjentem w zakresie zdrowia reprodukcyjnego zgłaszam swój sprzeciw wobec możliwości sprzedaży przez farmaceutę preparatu zwanego "pigułką po" nastolatkom, które ukończyły 15. rok życia. Jako rodzice nie wyrażamy zgody na wydawanie naszym dzieciom preparatów o niepotwierdzonym w ich grupie wiekowej profilu bezpieczeństwa. Nie wyrażamy zgody na dostęp do preparatów, które zagrażają życiu poczętego dziecka na najwcześniejszym etapie jego rozwoju – w przypadku tzw. antykoncepcji awaryjnej nie można bowiem wykluczyć działania przeciwzagnieżdżeniowego. Powyższa degradacja szacunku naszych dzieci dla życia człowieka otwiera drogę do stopniowej akceptacji aborcji farmakologicznej oraz chirurgicznej – nie wyrażamy na to zgody.
Z wyrazami szacunku,
Co ważne, trzeba zaakceptować zgodę na przetwarzanie danych. Inaczej komentarz nie będzie wysłany.
Pierwsza próba zmiany przepisów rządowi Donalda Tuska i minister zdrowia Izabeli Leszczynie się nie udała, dlatego próbują wdrożyć „plan B". To od nas zależy, czy zabraknie ministerialnym urzędnikom alfabetu przy kolejnych próbach wprowadzenia przepisów, ułatwiających nastolatkom dostęp do niezbadanych w ich grupie wiekowej preparatów.
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.