Psychologia tłumu. Jak inni ludzie wpływają na zachowania jednostki
Psychologia tłumu jest szeroko pojętą dziedziną psychologii społecznej, która zajmuje się badaniem wpływu na jednostki, w sytuacji, gdy skupiają się duże tłumy. Bardzo często wydaje nam się, że mamy pełną kontrolę nad naszym zachowaniem czy myślami i że jesteśmy w pełni autonomiczni. Nic bardziej my
Psychologia tłumu jest szeroko pojętą dziedziną psychologii społecznej, która zajmuje się badaniem wpływu na jednostki, w sytuacji, gdy skupiają się duże tłumy. Bardzo często wydaje nam się, że mamy pełną kontrolę nad naszym zachowaniem czy myślami i że jesteśmy w pełni autonomiczni. Nic bardziej mylnego! Podążamy za tłumem, próbujemy wpasować się w utarte schematy, a w sytuacjach stresowych działamy tak, jak ludzie w pobliżu nas. Książka "Psychologia tłumu" z 1895 roku, autorstwa Gustave Le Bon jasno pokazuje, jak radykalnie potrafi zmienić się zachowanie człowieka, gdy tylko staje się on częścią tłumu.
Dlaczego bezwiednie podążamy za innymi ludźmi?
"Psychologia tłumu" autorstwa francuskiego psychologa i socjologa Gustave Le Bon mówi o tym, że człowiek nie jest samodzielnym bytem oddzielonym od wpływu środowiska, ale że potrafi on drastycznie zmienić sposób myślenia i postępowania, kiedy staje się częścią większej grupy. Pokazał on, że działanie tłumu zwiększa naszą podatność na sugestię i bardzo mocno na nas wpływa. Tłum to zbiorowość w jakiej żyjemy na co dzień, i to właśnie w nim najpełniej ujawnia się mentalność współczesnego człowieka. To w tłumie dochodzą do głosu pierwotne instynkty, skutecznie zagłuszając to wszystko, co przez wieki usiłowała narzucić kultura i cywilizacja. Najlepszym tego przykładem mogą być różnego rodzaju zbiorowiska czy manifestacje pod dowództwem wiecowych przywódców, którzy poprzez wpływ społeczny powodują, że cała rzesza ludzi zachowuje się w określony sposób. Indywidualista, który podążą własną ścieżką i nie jest podatny na sugestie to dziś rzadkość. Dlaczego? Bo jak twierdził Le Bon, jednostki mają tendencję do tracenia poczucia własnej wartości i odpowiedzialności, będąc częścią grupy, tłumu. Wtedy to jednostka pozwala przejąć prymitywny, emocjonalny stan, działając na emocjach wyznaczanych przez daną zbiorowość. Podobnie twierdził Sigmunt Freud, według którego moment, gdy przebywamy w grupie powoduje, że nie jesteśmy w stanie oprzeć się emocjom i zareagować inaczej, niż pozostali ludzie. Tym, co łączy każdą grupę są więzi emocjonalne, a to zapewnia poczucie wspólnoty i chwilowe rozluźnienie tłumionych popędów. Analizując fenomen zachowań człowieka w dużych zbiorowiskach, bierze się pod uwagę różne zależności, które łączą poszczególne jednostki, tj. wspólne zainteresowania (koncert, wydarzenie sportowe), poglądy i jedna idea, cele (manifestacje, protesty). Badania nad psychologią tłumu pokazują, że w identycznych okolicznościach, osoby które poddawane są takim samym bodźcom mogą w pełni podświadomie mieć identyczne odczucia i przejmować nastroje innych, gdyż specyfiką tłumu jest nie tylko zarażanie się emocjami ale i powodowanie sytuacji, kiedy przejmujemy zachowania innych.
Zachowania tłumu według psychologii
Psychologia tłumu należy do zagadnień psychologii społecznej, która żywo interesowała się zachowaniem ludzi i tym, co na nie wpływa. Jak wspomniałam wcześniej, pierwsze badania w tym zakresie przeprowadził Le Bon, otwierając furtkę innym badaczom. I tak, w latach 50. XX wieku został przeprowadzony słynny eksperyment konformistyczny Salomona Ascha, który badał wpływ grupy na jednostkę. Eksperyment ten polegał na tym, że badanym osobom pokazywano karty z liniami o różnej długości i proszono o wskazanie, która z nich jest taka sama jak linia wzorcowa. W grupie, w której znajdowali się podstawieni uczestnicy, (którzy celowo udzielali błędnych odpowiedzi), prawdziwy badany znacznie częściej ulegał wpływowi grupy i udzielał błędnej odpowiedzi, mimo że prawidłowa odpowiedź była oczywista. Uczestnicy dostosowywali się głównie dlatego, że chcieli pasować do reszty grupy i uważali, że większość była bardziej poinformowana niż oni. Ten eksperyment jasno pokazał, że zachowania jednostek w dużych zbiorowiskach często sprzeczne są z ich własnym osądem i spostrzeżeniem. Kurt Lewin, uznawany za jednego z ojców psychologii społecznej, uznawał, że zachowanie człowieka jest wypadkową jego cech osobowości oraz czynników środowiskowych. Okazuje się zatem, że w tłumie człowiek staje się bardziej impulsywny, zmienny w swoich przekonaniach, przesadny w emocjach, a nawet mniej tolerancyjny, czyli zmieniają się jego cechy i zachowanie. Kolejne eksperymenty opierające się na analizach społecznych, jak choćby eksperyment posłuszeństwa wobec władzy Stanleya Millgrama czy eksperyment więzienny Philipa Zimbardo pokazują, że człowiek w grupie zatraca własną racjonalność, jest bardziej skłonny do konformizmu i ślepo podąża za liderami. Potrzeba wolności zatraca się, rośnie za to potrzeba uległości i wpasowania się, co doprowadza do tego, że robimy rzeczy, których nie zrobilibyśmy w chwilach racjonalnego osądu sytuacji. Według psychologicznej analizy zachowań społecznych, wyróżniamy mechanizmy, które wpływają na zmianę postępowania. Są to miedzy innymi konformizm, zarażanie afektywne, dezindywiduacja, rozproszenie odpowiedzialności oraz poczucie anonimowości. Należy jednak zauważyć, że opierając się na tych samych mechanizmach w człowieku może zrodzić się nie tylko negatywny odruch, ale także skłonność do podejmowania działań szlachetnych, pomocowych, odważnych, prospołecznych, a nawet heroicznych. Daliśmy temu wielokrotnie wyraz jednocząc się w sytuacjach trudnych i powodując ogromną falę pomocy i wsparcia dla innych. Znajomość dynamiki grupowej pozwala nam nie tylko przewidywać różnorodne sytuacje ale przede wszystkim pozwala uzyskać samoświadomość naszego funkcjonowania w obrębie grupy i zapobiega bezrefleksyjnemu podążaniu za tymi, którzy niekoniecznie reprezentują nasz aktualny stan psychospołeczny i wyznawane przez nas poglądy.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.