Wolą oglądać, niż się spotykać – zbadano codzienną aktywność dzieci i młodzieży
Według wniosków wynikających z ogólnopolskich badań „Dziennik codziennej aktywności dzieci i młodzieży”, okazuje się, że młodzi ludzie wolą oglądać filmy i serwisy społecznościowe niż spotykać się ze…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Według wniosków wynikających z ogólnopolskich badań „Dziennik codziennej aktywności dzieci i młodzieży", okazuje się, że młodzi ludzie wolą oglądać filmy i serwisy społecznościowe niż spotykać się ze znajomymi.
Cyfrowe uzależnienie młodych jest faktem
Wyniki badania są alarmujące. Wskazują na braki w relacjach interpersonalnych i spadek twórczej aktywności własnej, co w efekcie może osłabić w przyszłości zdolności do samorozwoju. Młodzi wolą bowiem oglądać filmy i serwisy społecznościowe, i to od samego rana, niż spotykać się ze znajomymi. A przy tym źle się odżywiają.
Już młodsze dzieci mają poważny problem z cyfrowym uzależnieniem. Niemal połowa najmłodszych (47 proc.) ogląda rano filmy na komputerze lub telewizję. Prawie co piąta osoba w tym wieku gra w gry komputerowe (18 proc.), a 90 proc. badanych z grupy 10-13 lat przyznało, że przegląda rano media społecznościowe, nawet przez dwie godziny.

Sytuacja nie wygląda lepiej w godzinach wieczornych. Ponad połowa nastolatków korzysta wieczorem z mediów społecznościowych, a prawie 40 proc. z nich gra w gry komputerowe przez nawet dwie godziny.
Eksperci, którzy analizowali zebrane dane, zwracają uwagę, że świat wirtualny powoli zastępuje młodym świat realny, zubażając ich relacje rówieśnicze i zwiększając pasywność. Dlatego niezwykle ważne jest ich zdaniem nieustanne promowanie aktywności fizycznej dzieci i młodzieży, zachęcanie do uczestnictwa w zajęciach szkolnych i pozaszkolnych, a także zwiększanie motywacji uczniów do rozwoju ich zainteresowań, hobby i pasji.
Pomagają, rozmawiają, ale mniej się przytulają
Z raportu aktywności wynika też, że badani w każdym wieku dość chętnie angażują się w codzienne obowiązki domowe. Rano większość dzieci ścieli swoje łóżka i zajmuje się opieką nad zwierzętami domowymi. W ciągu dniu najstarsi przygotowują także posiłki i sprzątają mieszkanie.

Dobrą informacją jest także to, że ponad połowa badanych w każdej grupie wiekowej rozmawia rano z domownikami, choć najczęściej są to dzieci w wieku 7-13 lat. Wraz z wiekiem znacznie obniża się odsetek osób, które się przytulają do rodziców. Rano przytula się niemal połowa najmłodszych badanych i tylko 18 proc. młodzieży. Podobna tendencja ma miejsce wieczorem (37 i 17 proc.).
Wieczorna toaleta i udział w zajęciach dodatkowych nieczęste
Niskie oceny badanych wiążą się też z wieczornymi czynnościami higienicznymi. Wieczorną toaletę wykonuje 64 proc. najmłodszych osób, 58 proc. badanych w wieku 10-13 lat i tylko połowa najstarszych.

W ostatniej części ankiety badani zostali zapytani o udział w zajęciach dodatkowych w dniu poprzedzającym badanie. Zdecydowana większość odpowiadających nie uczestniczyła w takich aktywnościach. Dzień wcześniej w zajęciach brało udział 12 proc. dzieci w wieku 7-13 lat oraz 6 proc. młodzieży.

Rzecznik Praw Dziecka zaniepokojony uzależnieniem młodych pokoleń od internetu
Wyniki ogólnopolskich badań „Dziennik codziennej aktywności dzieci i młodzieży" Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak przedstawił na posiedzeniu prezydenckiej Rady ds. Rodziny, Edukacji i Wychowania, które odbyło się dwa miesiące temu.
- Badania codziennej aktywności młodego pokolenia pokazują rozwój niepokojących tendencji, które wynikają przede wszystkim z rosnącego uzależnienia od internetu. Młodzi wolą oglądać filmy i serwisy społecznościowe, i to od samego rana, niż spotykać się ze znajomymi. Źle się przy tym odżywiają. Wyniki wskazują na braki w relacjach interpersonalnych i spadek twórczej aktywności własnej, co w efekcie może osłabić w przyszłości zdolności do samorozwoju – powiedział RPD Mikołaj Pawlak, który zlecił ogólnopolskie badanie pt. „Dziennik codziennej aktywności dzieci i młodzieży".
Badaniem objęto ponad 1900 dzieci z całej Polski w trzech grupach wiekowych: 7-9 lat, 10-13 lat i 14-17 lat. Zrealizowano je w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych we wrześniu 2022 r.
Oprac.: wit
Źródło: Nasz Dziennik, brpd.gov.pl
Zdjęcia: Pixabay.com, brpd.gov.pl
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.