Wpływ Internetu na dzieci i młodzież w opinii Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim
Naukowcy z Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim przedstawili opinię dotyczącą wpływu Internetu na społeczeństwo. W swoim oświadczeniu Rada zajęła się zagrożeniami, głównie psychicznymi,…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Naukowcy z Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim przedstawili opinię dotyczącą wpływu Internetu na społeczeństwo. W swoim oświadczeniu Rada zajęła się zagrożeniami, głównie psychicznymi, związanymi „z tzw. problematycznym użytkowaniem Internetu, które dotykają w pierwszym rzędzie dzieci i młodzież".
Co dobre, a co złe
W dokumencie, przedstawionym 7 lutego br., jego autorzy podkreślają znaczenie Internetu jako narzędzia użytecznego w prowadzeniu ewangelizacji oraz przywołują słowa św. Jana Pawła II, zachęcającego, by ludzie kościoła odważnie wkraczali na obszary nowej technologii.
„Bezsprzecznie jednak powszechny dostęp do globalnej sieci przez komputery osobiste i tzw. inteligentne urządzenia mobilne (smartfony, tablety, zegarki smartwatch itp.) niesie niespotykane wcześniej zagrożenia, na które narażone są szczególnie dzieci i młodzież." – piszą autorzy oświadczenia.
Powołują się przy tym na badania prowadzone m.in. przez NASK, informujące o znacznym zwiększeniu w ostatnich kilku latach czasu spędzanego przez dzieci i młodzież w kontakcie z siecią internetową oraz na łatwy dostęp przez nieletnich użytkowników Internetu do szkodliwych treści.
Świat cyfrowy jako katalizator zachowań negatywnych i przyczyna schorzeń
„Poza materiałami zawierającymi treści ewidentnie szkodliwe, jak pornografia, okrucieństwo, dyskryminacja i nienawiść, pojawiły się w sieci gry i filmy, które pod pozorem niewinnej rozrywki zachęcają młodzież do zachowań ryzykownych i krzywdzących, a także autodestrukcji." – czytamy w oświadczeniu, a jako przykład przywołany jest film „Squid Game" prezentowany na platformie telewizyjnej Netflixa.
Naukowcy sygnujący oświadczenie wymieniają szereg zagrożeń, jakie ujawniły się w dobie masowego korzystania z urządzeń z dostępem do sieci internetowej, a które dotknęły znaczny odsetek młodzieży i spowodowały wzrost zachowań agresywnych, wulgarność, obniżenie poczucia własnej wartości, utratę poczucia czasu, uzależnienie od nieustannego kontrolowania wiadomości i treści pojawiających się w sieci, pogorszenie relacji rodzinnych, zachwianie poczucia rzeczywistości, zatarcie granic miedzy dobrem a złem oraz dolegliwości fizyczne i psychiczne.
Więcej rzeczywistości, mniej wirtualności
Oświadczenie zwraca też uwagę na rolę rodziców w tych zjawiskach, a jego autorzy apelują do dorosłych, by więcej czasu i uwagi poświęcali swoim dzieciom. „Porady, jak można chronić dziecko w sieci, można znaleźć np. na portalach: www.dzieckowsieci.pl, www.twojedzieckowsieci.pl, www.polskieforumrodzicow.pl." – czytamy.
„Upowszechnianie się Internetu jako źródła informacji i środka komunikacji społecznej jest nieuchronne, a pandemia COVID-19 jeszcze przyspieszyła ten proces. Dlatego będąc świadomym zagrożeń jakie niesie problematyczne wykorzystanie Internetu należy wykonać krok wstecz, poświęcając więcej uwagi relacjom bezpośrednim, słuchając się nawzajem i ograniczając korzystanie z komunikatorów w wirtualnym świecie. Należy także podjąć wysiłek wzmacniania pozytywnego oddziaływania Internetu, zwłaszcza na młode pokolenie. W dobie postprawdy i zwodniczego permisywizmu wychowanie dzieci i młodzieży musi się ponadto skupić na wychowaniu prawego sumienia, które pozwala na rozróżnienie dobra od zła" – podsumowują autorzy oświadczenia.
TUTAJ znajduje się pełen tekst „Oświadczenia Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim"
Oprac.: wit
Źródło: bomega.pl, ekai.pl
Zdjęcie: Pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.