46% maturzystów uważa, że zmiana terminu matur negatywnie wpłynie na ich wyniki - raport z badania
Ekspert Polskiego Forum Rodziców – dr Krzysztof Szwarc – przeprowadził badanie ankietowe wśród tegorocznych maturzystów na temat stresu i epidemii
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Ekspert Polskiego Forum Rodziców – dr Krzysztof Szwarc – przeprowadził badanie ankietowe wśród tegorocznych maturzystów, których udziałem stał się nie tylko zwykły przedegzaminowy stres, ale również niepokój wynikający ze stanu epidemii. Blisko dwie trzecie badanych uważa, że „zaistniała sytuacja jest dla nich krzywdząca", ponad połowa odczuwa dodatkowy stres związany ze zmianą terminu matur, a blisko połowa – że zmiana ta negatywnie wpłynie na ich wyniki.
Przełożona matura: więcej zwolenników niż przeciwników, ale i więcej stresu
4 maja powinna rozpocząć się tegoroczna matura – tak wynikało z harmonogramu Centralnej Komisji Egzaminacyjnej jeszcze kilka tygodni temu. Na skutek epidemii koronawirusa sytuacja uległa jednak zmianie. Egzamin został przełożony i – zgodnie z zapowiedzią Ministra Edukacji Narodowej – ma się rozpocząć 8 czerwca, o ile stan zagrożenia epidemicznego na to pozwoli. Z przeprowadzonego badania wynika, że zdaniem samych maturzystów zmiana terminu jest rozwiązaniem słusznym, a podana data ma więcej zwolenników niż przeciwników.
Taka modyfikacja harmonogramu wiąże się jednak z nasilonym stresem wśród osób kończących w tym roku szkołę średnią. Niepewność, z jaką mierzą się młodzi ludzie, dotyczy nie tylko jednego z najważniejszych egzaminów w życiu, ale też kwestii bezpieczeństwa zdrowotnego czy rekrutacji na studia. Maturzyści są podzieleni w sprawie sposobu naboru na wyższe uczelnie w przypadku ewentualnego odwołania matur – mniej więcej podobne odsetki respondentów wyrażały się pozytywnie i negatywnie zarówno o konkursie świadectw, jak i o egzaminach wstępnych.
Zdalne nauczanie nie zastąpiło szkoły
Maturzyści nie czują się dobrze przygotowani do egzaminu, a dodatkowy czas – choć większość z nich zamierza go wykorzystać na powtórzenie materiału – nie rozwiąże wszystkich problemów. Kluczową trudnością okazało się zawieszenie zajęć stacjonarnych i brak bezpośredniego kontaktu z nauczycielami. Choć nauczanie odbywało się w formie zdalnej, część uczniów nie miała do tego odpowiednich warunków lub po prostu motywacji.
Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest ograniczona możliwość korzystania z korepetycji, która dla wielu maturzystów stanowi istotny element przygotowania do egzaminu. Brak tego wsparcia może przełożyć się bezpośrednio na obniżenie wyników.
Bezpieczeństwo na egzaminie budzi poważne wątpliwości
Zaistniała sytuacja jest wyjątkowa i trudno wskazać jej jednoznacznie skuteczne rozwiązanie. O ile rezygnacja z części ustnej została przyjęta z bardzo dużym zadowoleniem, o tyle pozostaje niepewność w kwestii bezpieczeństwa podczas części pisemnej. Maturzyści kategorycznie odrzucają możliwość odbycia obowiązkowej kwarantanny przed egzaminem.
Wśród analizowanych rozwiązań organizacyjnych wyraźnie zaznaczają się następujące oceny badanych:
- odwołanie części ustnej – oceniane bardzo pozytywnie;
- matura w formie online – więcej przeciwników niż zwolenników;
- pisanie egzaminu w maseczce ochronnej – negatywny wpływ na wyniki ze względu na wyraźnie obniżony komfort;
- obowiązkowa kwarantanna przed egzaminem – zdecydowanie odrzucana.
Stres maturzystów odczuwają również rodzice
Sytuacja związana z przełożeniem tegorocznej matury wpływa negatywnie na psychikę maturzystów, ale też ich rodziców. W wielu przypadkach wykazują oni duże zainteresowanie przygotowaniami swoich dzieci do tego ważnego wydarzenia i zapewne nie mniej intensywnie przeżywają tę wyjątkową sytuację. Pozostaje mieć nadzieję, że stopniowe znoszenie restrykcji nie zwiększy zagrożenia epidemicznego i matura odbędzie się zgodnie z planem w przyszłym miesiącu.
O badaniu
Badanie przeprowadzono w dniach 20–29 kwietnia 2020 roku metodą CAWI na ogólnopolskiej próbie 1876 maturzystów. Jest ono reprezentatywne ze względu na płeć respondenta oraz typ szkoły (liceum, technikum).
Pełny raport dostępny jest tutaj.
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.