Krzyże w polskich szkołach to temat, który powraca z każdym nowym rokiem szkolnym - i budzi coraz więcej emocji zarówno wśród rodziców, jak i dyrektorów placówek.

Sygnały z całej Polski

Do Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris zgłaszają się rodzice zaniepokojeni usuwaniem krzyży ze szkół ich dzieci. Informacje te docierają z różnych miejsc w Polsce, a skala zjawiska skłoniła instytut do opublikowania szczegółowej ekspertyzy prawnej.

„Proces eliminowania z polskich szkół krzyży i odniesień do chrześcijaństwa jest kontynuowany w nowym roku szkolnym" – informuje Ordo Iuris.

Według instytutu sytuacja najczęściej dotyczy jednego z dwóch scenariuszy: krzyże zostały usunięte w trakcie wakacji lub w danej szkole nigdy ich nie było, a rodzice chcą, aby zostały umieszczone - i napotykają przy tym trudności.

Dwa główne argumenty przeciwników krzyży w szkołach

Ordo Iuris zwraca uwagę, że argumentacja osób sprzeciwiających się obecności symboli religijnych w placówkach oświatowych sprowadza się zwykle do dwóch twierdzeń. Pierwsze to rzekoma świeckość lub neutralność światopoglądowa państwa i szkoły. Drugie to domniemana dyskryminacja osób niewierzących lub należących do mniejszości religijnych.

Instytut podkreśla jednak, że niezasadność obu twierdzeń wynika wprost z obowiązujących przepisów prawa i była wielokrotnie potwierdzana w orzecznictwie sądowym - przez Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

Co mówi polskie prawo?

Z ekspertyzy Ordo Iuris wynika jednoznacznie, że żaden przepis polskiego prawa nie ustanawia zasady świeckości szkoły. Co więcej, już w 1991 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że świeckość szkoły byłaby sprzeczna z konstytucyjną zasadą demokratycznego państwa prawnego.

Konstytucja RP nakazuje troskę o chrześcijańskie dziedzictwo Narodu, a przepisy prawa oświatowego stanowią, że cały system nauczania i wychowania ma respektować wartości chrześcijańskie. Argument o dyskryminacji osób niewierzących również nie znalazł uznania w oczach sądów.

„Osoba, która deklaruje się jako niewierząca, nie może oczekiwać, że nie będzie miała kontaktu z osobami wierzącymi, ich praktykami i symbolami religijnymi" – stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 2013 roku.

Dodatkowo Europejski Trybunał Praw Człowieka w 2011 roku orzekł, że włoskie prawo nakazujące obligatoryjną obecność krzyży w szkołach nie narusza Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Konstytucja RP w art. 53 oraz wiążące Polskę umowy międzynarodowe gwarantują bowiem każdemu wolność uzewnętrzniania przekonań religijnych - również w szkole.

Jak rodzice mogą działać w praktyce?

Dr Marcin Olszówka, ekspert Centrum Analiz Ordo Iuris, wyjaśnia, że polskie prawo nie określa szczegółowej procedury zawieszania krzyża w szkole - i ocenia to pozytywnie, jako przejaw unikania nadmiernej regulacji.

„Jest to jedna z tych spraw, które tak naprawdę nie wymagają specjalnych procedur, ale minimum dobrej woli" – mówi dr Olszówka.

Jeśli w szkole nie ma krzyża lub innego symbolu religijnego, ekspert wskazuje konkretny sposób działania:

  1. Grupa nauczycieli lub rodziców składa do dyrektora placówki pisemny wniosek o umieszczenie symbolu religijnego.
  2. Wniosek powinien zostać rozpatrzony pozytywnie.
  3. Ewentualny sprzeciw ze strony grona pedagogicznego, innych rodziców lub dyrekcji jest - z prawnego punktu widzenia - nieuzasadniony.

Bezpłatna pomoc prawna dla rodziców

Rodzice, którzy spotkali się z usuwaniem krzyży lub innych symboli religijnych ze szkolnej przestrzeni wbrew swojej woli - a także wbrew woli nauczycieli lub uczniów - mogą liczyć na wsparcie. Instytut Ordo Iuris oferuje w takich przypadkach bezpłatną pomoc prawną, obejmującą również szersze odniesienia do polskiej tradycji i kultury chrześcijańskiej.

(OrdoIuris.pl)

Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay.com