Małopolska kurator oświaty o konieczności chronienia dzieci w szkołach przed zagrożeniami ideologii
Barbara Nowak - małopolska kurator oświaty - odniosła się do wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy na temat konieczności ochrony dzieci w szkołach
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Prawo rodziców do decydowania o wychowaniu własnych dzieci znów staje się tematem gorącej debaty publicznej — tym razem w kontekście treści przekazywanych uczniom w szkołach bez wiedzy i zgody ich opiekunów.
Prezydent Duda podpisuje Kartę Rodziny
10 czerwca br. prezydent Andrzej Duda podpisał Kartę Rodziny — swoiste zobowiązanie względem polskich rodzin — o której szczegółach informowaliśmy na naszym portalu. Dokument zakłada m.in. ochronę dzieci przed treściami ideologicznymi oraz zakaz propagowania ideologii LGBT w instytucjach publicznych. Kwestia ta nieodmiennie wiąże się z konstytucyjnym prawem rodziców do decydowania o duchu wychowania własnych dzieci — prawem, które, jak wielokrotnie alarmowali nas rodzice, nie zawsze bywało w ostatnich czasach respektowane.
Podpisując Kartę Rodziny, prezydent Duda wyraził swoje stanowisko w sposób jednoznaczny:
Nikt nie ma prawa narzucać rodzicom, w jaki sposób mają wychować swoje dzieci, a tym bardziej narzucać treści, które zdaniem rodziców są szkodliwe.
Prezydent odpowiada na krytykę
Pięć dni później, 15 czerwca br., prezydent Duda szerzej wyjaśnił motywy stojące za podpisaniem dokumentu, odnosząc się bezpośrednio do ataków, jakich doświadczył po swoim wystąpieniu. Podkreślił, że sprzeciw wobec przemycania do szkół treści ideologicznych — bez wiedzy i zgody rodziców — jest jego świadomą i niezmienną postawą.
Za to, że to głośno wypowiedziałem i że nie zgadzam się, aby do szkoły bez zgody rodziców były przemycane treści o charakterze ideologicznym, które mają kształtować psychikę dzieci, kształtować ich moralność, zostałem zaatakowany.
Prezydent zaznaczył ponadto, że ochrona dzieci przed wpływem ideologii sprzecznych z przekonaniami rodziców to nie tylko kwestia wartości, ale przede wszystkim sprawa prawna:
Rodzice mają prawo do ochrony swojego dziecka przed wpływem ideologii, które są sprzeczne z ich własnymi przekonaniami. Mają do tego święte prawo, które jest prawem konstytucyjnym. Kto chce naruszyć to prawo, w sposób jaskrawy łamie Konstytucję, łamie prawa rodziny! Ja się na to nie zgadzam.
Kurator Nowak: jak realnie chronić dzieci w szkołach?
Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty, odniosła się do słów prezydenta i wyjaśniła, dlaczego jego deklaracja jest tak istotna z perspektywy codziennego funkcjonowania szkół. W swoim materiale tłumaczy ona nie tylko wagę zapowiedzi ochrony dzieci, ale także wskazuje konkretne mechanizmy działania oraz konsekwencje, do jakich może prowadzić zaniechanie w tej kwestii. Materiał zatytułowany „Czy prezydent jest w stanie skutecznie zadbać o bezpieczeństwo dzieci?" można obejrzeć pod tym linkiem.
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.