Przemysław Czarnek złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, kwestionując konstytucyjność przepisów dotyczących nowego przedmiotu — edukacji zdrowotnej — i jednocześnie wniósł o zabezpieczenie, które miałoby zawiesić obowiązywanie spornego rozporządzenia od 1 września.

Wniosek do Trybunału Konstytucyjnego

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej przed siedzibą Trybunału Stanu kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek poinformował o złożeniu wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w związku z przedmiotem edukacja zdrowotna — podał portal Polsat News. Wniosek dotyczy niekonstytucyjności przepisów w zakresie obowiązkowości edukacji zdrowotnej, a także sposobu traktowania modułu o nazwie edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne.

Na Polskim Forum Rodziców wielokrotnie pisaliśmy o tym, że oba przedmioty są antywychowawcze, w wielu aspektach antyzdrowotne, a elementy związane z przedstawianiem rodziny w kontekście zagrożeń i chorób — antyrodzinne. Mówił o tym w wielu wywiadach dr Zbigniew Barciński, prezes Stowarzyszenia Pedagogów NATAN. Zarówno Instytut na Rzecz Kultury Prawnej ORDO IURIS, jak i przedstawiciele Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły wielokrotnie alarmowali w tej sprawie podczas licznych konferencji oświatowych, ponad 20 Terenowych Forów Oświatowych, manifestacji, protestów i konferencji prasowych.

Wniosek pozytywnie oceniła Hanna Dobrowolska, koordynator Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, która wielokrotnie wzywała polityków opozycji do działania wobec — jej zdaniem — jawnego naruszania prawa obowiązującego w Polsce, w tym praw rodzicielskich.

Żądanie zabezpieczenia — rozporządzenie ma nie wejść w życie

Czarnek wprost wyjaśnił cel wniosku o zabezpieczenie:

Prosimy wysoki Trybunał o to, żeby przed rozstrzygnięciem sprawy wydał zabezpieczenie tak, żeby te rozporządzenia nie mogły być stosowane od 1 września, żeby dzieci i młodzież w Polsce nie były poddawane indoktrynacji sprzecznej z konstytucją.

Były minister edukacji zadeklarował, że złoży wniosek o zablokowanie rozporządzenia minister Nowackiej. To oznacza, że istnieje szansa, iż moduł edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne oraz sam przedmiot edukacja zdrowotna nie pojawią się w szkołach od 1 września 2026 r. Czarnek wskazał przy tym na konkretne przepisy najwyższego prawa:

Art. 48 i 53 Konstytucji RP zostały pogwałcone przez panią Nowacką w rozporządzeniach z lipca tego roku.

Komentarz redakcji

Zdecydowanie popieramy działanie kandydata na premiera RP Przemysława Czarnka. Z powodu rozporządzenia Barbary Nowackiej miliony dzieci w Polsce mają być przekonywane podczas lekcji edukacji zdrowotnej, że tradycyjne wartości można podważać, a takie pojęcia jak dobro i zło w relacjach między kobietami i mężczyznami — kasować.

Liczymy, że złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego oraz decyzje sędziów skutecznie uchronią nasze dzieci przed treściami, które — jak pokazuje wiele źródeł internetowych oraz podręcznik dla nauczycieli edukacji zdrowotnej — mogą stanowić zagrożenie dla ich szczęśliwej przyszłości. Będziemy z niecierpliwością oczekiwać komunikatów w tej sprawie i mamy nadzieję, że we wrześniu nasze dzieci nie zobaczą w swoich planach lekcji edukacji zdrowotnej.

(na podst. Polsatnews.pl, elach)

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.