Pierwsze kroki dziecka w szkolnej rzeczywistości
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
Pierwszy dzwonek już za nami - i choć my, rodzice, powoli odnajdujemy się w nowym rytmie poranków, warto pamiętać, że nasi najmłodsi uczniowie również przeżywają prawdziwą burzę emocji, szczególnie ci, którzy przekroczyli szkolny próg po raz pierwszy.
Szkoła jako rewolucja w życiu dziecka
Pójście do szkoły to dla dziecka prawdziwa rewolucja w jego młodym życiu. Choć dzieci początkowo podchodzą do nowej rzeczywistości z wielkim entuzjazmem, należy pamiętać, że pierwsze kroki stawiane na szkolnej drodze mają ogromny wpływ na postawę dziecka podczas wszystkich lat edukacji. Im droga ta będzie od początku bardziej wyboista, tym cięższe będą jej skutki dla dziecka w przyszłości.
Dlatego tak ważna jest tutaj rola rodziców - to właśnie oni powinni przygotować dziecko w taki sposób, aby zapewnić mu dobry start w procesie edukacji. Dziecko rozpoczynające naukę musi posiadać cechy i umiejętności niezbędne w życiu szkolnym, które określa się mianem dojrzałości szkolnej. Oznacza ona, że mały człowiek jest gotowy do systematycznej nauki i podjęcia związanych z nią obowiązków, posiada pełen zakres umiejętności koniecznych do szeroko pojętej samoobsługi, a także bez większych problemów jest w stanie wejść w nowe środowisko i nową grupę społeczną. Najkrócej ujmując - powinien posiadać dojrzałość umysłową, fizyczną, psychiczną oraz emocjonalną.
Rodzic jako szkolny przewodnik
Edukacja naszych dzieci zaczyna się tak naprawdę jeszcze zanim pójdą one do szkoły. To my, rodzice, powinniśmy od samego początku dbać o to, aby dziecko interesowało się nauką i całym otaczającym światem. Dzięki rozbudzaniu ciekawości, wykorzystywaniu opowiadań i historyjek, a także dzięki książeczkom i eksploracji otoczenia wzbudzamy chęć do nauki oraz rozwijamy uwagę i koncentrację niezbędną podczas nauki szkolnej.
Kwestią, o której rodzice nigdy nie mogą zapominać, jest budowanie u dziecka poczucia własnej wartości. Mowa tu o mądrym wzmacnianiu, które w przyszłości da dziecku świadomość swoich mocnych stron, a jednocześnie zmotywuje do pracy nad tymi, które wymagają poprawy. Niestety, zdarza się, że rodzice - przejęci faktem rozpoczęcia nauki przez swoje dziecko i bojąc się porażek - wykonują za nie zadania domowe, stosują system kar i nagród (także finansowych) za wyniki w nauce lub porównują je z innymi dziećmi, sądząc, że to bardziej zmotywuje je do pracy. Tymczasem warto skupić się na własnym dziecku i od początku uczyć je samodzielności, odpowiedzialności za swoje czyny oraz obowiązkowości.
Dojrzałość społeczna i emocjonalna - jak ją wspierać?
Na dojrzałość szkolną składa się również dojrzałość społeczna i emocjonalna, a rodzice mogą stworzyć dziecku wiele okazji do rozwijania tych umiejętności. Bycie w grupie i respektowanie zasad współżycia społecznego to ogromna kompetencja, która pozwala dziecku nawiązywać bezpieczne kontakty w klasie i szkole. Warto już wcześniej zapewnić dziecku kontakt z rówieśnikami - choćby na placu zabaw.
Ważne, aby podczas takich spotkań rodzice pamiętali o kilku zasadach:
- nie wypowiadali się w imieniu dziecka,
- nie interweniowali w każdej sytuacji (z wyjątkiem tych naprawdę trudnych, z którymi dziecko ewidentnie sobie nie poradzi),
- nie planowali dzieciom zabawy - pozwolili im działać samodzielnie.
Równie istotna jest dojrzałość emocjonalna, przejawiająca się w umiejętności przeżywania różnorodnych emocji, adekwatnego reagowania na nie oraz kontrolowania ich i radzenia sobie z nimi. Dlatego zawsze warto rozmawiać z dzieckiem o emocjach - o tym, co czuje i z czego te uczucia wynikają - tak aby w przyszłości rozumiało samo siebie.
Po pierwsze: nie straszyć szkołą
Na sam koniec warto pamiętać o tym, aby zadbać o dobre nastawienie dziecka do szkoły. Zdarza się, niestety, że rodzice wykorzystują instytucję szkoły do straszenia dziecka i powtarzania mu, że w szkole wreszcie „ktoś się za nie weźmie". Jest to jedna z najgorszych metod wprowadzania dziecka w świat szkolnej rzeczywistości - a ta jest już dla niego i tak wystarczająco stresująca.
Zamiast wzbudzania lęku, warto postawić na:
- Rzeczową rozmowę - odpowiadanie na pytania dziecka spokojnie i bez unikania trudnych tematów.
- Wsparcie i tłumaczenie - wyjaśnianie, jak wygląda szkolna codzienność, czego może się spodziewać.
- Pokazywanie atrakcyjnych aspektów szkoły - tego, w jaki sposób może ona wzbogacić życie dziecka, pomóc mu odkrywać pasje i nawiązywać przyjaźnie.
Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay.com


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.