Przybywa szkół, które muszą przechodzić na zdalne nauczanie. Szczegółowe dane MEN
Ministerstwo Zdrowia opublikowało dane mówiące o rekordowym wzroście zakażonych SARS-CoV-2.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Liczba szkół przechodzących na nauczanie zdalne lub w trybie mieszanym rośnie wraz z kolejnymi rekordami zakażeń koronawirusem — Ministerstwo Edukacji Narodowej publikuje codzienne raporty, które pokazują skalę zjawiska.
Rekordowe zakażenia, coraz więcej zamkniętych szkół
Ministerstwo Zdrowia opublikowało dane mówiące o rekordowym wzroście zakażonych SARS-CoV-2. 1 października poinformowano o 1967 nowych przypadkach osób dotkniętych koronawirusem, z kolei w piątek 2 października liczba ta wzrosła do 2292. W sam tylko piątek zmarło 27 osób.
W związku z drastycznym przyrostem zarażonych coraz więcej szkół i placówek oświatowych przechodzi w tryb nauczania zdalnego. Tak dużej liczby placówek działających niestacjonarnie nie było odkąd uczniowie po kilkumiesięcznej przerwie w końcu powrócili do ław szkolnych.
Kto decyduje o zamknięciu szkoły?
W przypadku szczególnego zagrożenia którejś ze szkół interweniuje sanepid. Po udzieleniu odpowiednich rekomendacji i wytycznych placówka może zostać zamknięta. Co ważne, dyrektorzy nie mogą samodzielnie decydować o przejściu z trybu tradycyjnego na zdalne nauczanie. W strefach „żółtych" i „czerwonych" oznaczonych przez Ministerstwo Zdrowia uczniowie nadal chodzą do szkół zgodnie z wcześniejszymi rozporządzeniami.
W ubiegłym tygodniu rzeczniczka MEN Anna Ostrowska, komentując dla PAP sytuację epidemiczną w placówkach oświatowych, wskazała na wyraźną zależność między liczbą zakażeń a trybem pracy szkół.
Monitorujemy bieżącą sytuację w placówkach edukacyjnych. Codziennie przekazujemy raporty dotyczące liczby przedszkoli i szkół pracujących w sposób tradycyjny, jak i tych, które kształcą zdalnie lub w trybie mieszanym.
Dane MEN z 2 października: szczegółowe liczby
W piątek 2 października Ministerstwo Edukacji Narodowej ponownie zebrało dane od kuratorów oświaty na podstawie informacji przekazanych przez dyrektorów. Dane obejmują szkoły i placówki, którym powiatowa inspekcja sanitarna udzieliła zgody na pracę w innym trybie niż stacjonarny:
- 47 910 szkół działa w trybie stacjonarnym (98,82% wszystkich placówek) — wobec 47 943 w czwartek
- 458 placówek pracuje w trybie mieszanym (0,94%) — wobec 422 w czwartek
- 116 placówek funkcjonuje w trybie zdalnym (0,24%) — wobec 109 w czwartek
Wiceminister MEN Maciej Kopeć jeszcze 28 września uspokajał w rozmowie na antenie TVP Szczecin:
Pracuje ponad 99% jednostek systemu oświaty. System działa sprawnie, nie widać zagrożenia, aby zamknięte zostały wszystkie szkoły.
Szkoły zamknięte tylko na czas kwarantanny
Były minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski w wywiadzie dla Polskiego Radia 24 wyraził nadzieję, że ewentualne zamknięcia placówek będą miały charakter krótkotrwały.
Zakładamy, że szkoły będą przechodzić na kształcenie na odległość tylko na krótki okres, na 1–2 tygodnie, czyli tyle, ile potrzeba na kwarantannę. Po tym czasie uczniowie powinni wrócić do tradycyjnych, stacjonarnych zajęć. Nie ma powodu, żeby zamykać wszystkie szkoły w Polsce.
Od początku epidemii w Polsce zakaziło się już 95 773 osoby, a 2570 zmarło. Aktualnie choruje ponad 22 000 osób.
(Źródła: mp.pl, next.gazeta.pl, o2.pl, spidersweb.pl, twitter.com)
Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.