Rodzice mają prawo decydować o tym, w jakich zajęciach uczestniczą ich dzieci w szkole — i warto z tego prawa aktywnie korzystać, zwłaszcza w obliczu rosnącej liczby programów finansowanych przez samorządy bez wyraźnej zgody opiekunów.

Samorządy finansują zajęcia, o których rodzice często nie wiedzą

Na naszych łamach wielokrotnie pisaliśmy już o tym, że to rodzice — a nie szkoła ani samorząd — powinni decydować o programach profilaktyczno-wychowawczych realizowanych w placówkach oświatowych (więcej tutaj). Tymczasem niektóre organy prowadzące szkoły finansują zajęcia dodatkowe, nierzadko wychodząc z założenia, że wiedzą lepiej niż rodzice, czego potrzebują dzieci. O konkretnych przypadkach, m.in. dotyczących tzw. edukacji antydyskryminacyjnej w Poznaniu, informowaliśmy na bieżąco — szczegóły znajdziecie tutaj.

Jak mogą wyglądać takie zajęcia w praktyce, pokazał materiał TVP Info, w którym seksedukatorki nagrane ukrytą kamerą mówiły wprost o swoich metodach i podejściu do pracy z dziećmi — nagranie dostępne jest tutaj. Tego rodzaju doniesienia powinny skłonić każdego rodzica do baczniejszego przyjrzenia się temu, co dzieje się w szkole jego dziecka.

Warszawa, Kraków, Gdańsk, Poznań — skala zjawiska rośnie

Według informacji medialnych Warszawa planuje od września wprowadzenie finansowanej przez ratusz edukacji seksualnej. Podobne inicjatywy realizowane są już w Krakowie, Gdańsku i Poznaniu, gdzie prowadzona jest tzw. edukacja antydyskryminacyjna. To wszystko sprawia, że jako rodzice powinniśmy trzymać rękę na pulsie i dokładnie weryfikować, jakie treści są przekazywane naszym dzieciom. Warto przy tym pamiętać o fundamentalnej zasadzie: dziecko nie może uczestniczyć w żadnych tego typu zajęciach bez zgody rodziców.

Jak skutecznie chronić dziecko? Złóż oświadczenie w szkole

Jeśli chcemy mieć pewność, że nasze dzieci nie będą uczestniczyły w zajęciach, podczas których przekazywane są treści niezgodne z naszym systemem wartości, warto złożyć w szkole specjalne oświadczenie. Jego wzór przygotowała między innymi Fundacja Pro-Prawo do Życia — dokument jest dostępny do pobrania tutaj.

Złożenie takiego oświadczenia to prosty, ale skuteczny krok, który pozwala rodzicom realnie wpłynąć na sytuację swojego dziecka. Szkoła ma obowiązek respektować wolę opiekunów prawnych — warto więc skorzystać z przysługujących nam narzędzi i nie czekać, aż problem pojawi się w domu po fakcie.

Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay.com

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.