Zdalna edukacja nie zastąpi tradycyjnej szkoły - to główny wniosek raportu, który Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak przedstawił na podstawie badań przeprowadzonych wśród uczniów i ich rodziców.

Relacje rówieśnicze najbardziej ucierpiały na izolacji

Choć sam proces przekazywania i zdobywania wiedzy w formie zdalnej nie sprawia większych kłopotów, izolacja młodzieży przynosi poważne konsekwencje w sferze relacji rówieśniczych. Brak bezpośrednich kontaktów wzajemnych stanowi główny problem dla aż 83% nastoletnich uczniów. Wskazują oni na osłabienie więzi z rówieśnikami i trudności w budowaniu trwałych przyjaźni.

Nauka zdalna jest nisko oceniana zarówno przez uczniów, jak i rodziców - przy czym to rodzice wyrażają się o niej bardziej krytycznie. 68% uczniów i 79% rodziców uważa, że tradycyjny sposób nauczania jest lepszy od zdalnego. Szczególnie dotkliwe okazało się ograniczenie bezpośredniego kontaktu z nauczycielami - odczuwa to 79% uczniów i aż 89% rodziców.

Uczniowie chcą wracać do szkół

Powrotu do tradycyjnego nauczania pragnie 47% badanych uczniów, a dalsze 33% dopuszcza model hybrydowy. Tylko 14% chce kontynuować wyłącznie naukę zdalną. Wśród rodziców proporcje są jeszcze wyraźniejsze: 57% popiera tradycyjny system nauki, 31% jest za modelem hybrydowym, a zaledwie 8% za zdalnym.

Co ciekawe, zaangażowanie nauczycieli w proces nauczania zdalnego oceniane jest pozytywnie przez 41% zarówno uczniów, jak i rodziców, a negatywnie przez 27% rodziców i 29% uczniów. Wyniki te świadczą o tym, że problemem nie jest brak starań ze strony pedagogów, lecz sama natura zdalnego modelu kształcenia.

Brak dostępu do pracowni i laboratoriów poważnym mankamentem

Szczególnie dotkliwe okazało się zablokowanie dostępu do szkolnych warsztatów, pracowni i laboratoriów, uniemożliwiające nabywanie praktycznych umiejętności. Ten stan rzeczy krytykuje ponad 60% uczniów i rodziców, a w przypadku przedmiotów zawodowych odsetek ten wzrasta do odpowiednio 84% i 92%.

Poważnym problemem jest również zbyt długie spędzanie czasu przy urządzeniach elektronicznych - wskazuje na to 92% rodziców i 82% uczniów. Większość badanych uważa, że maksymalny czas trwania lekcji prowadzonej zdalnie powinien wynosić 30 minut. W zgodnej opinii uczniów i rodziców nauka zdalna negatywnie wpływa na zdrowie, zwłaszcza w sferze psychicznej - taką opinię wyraziła nieco ponad połowa rodziców i połowa uczniów.

Są też zalety - choć nieliczne

Wśród nielicznych zalet nauki zdalnej badani wymieniali przede wszystkim brak konieczności dojazdów do szkoły oraz elektroniczny sposób przesyłania zadań domowych. Uczniowie słabi i przeciętni odczuli pogorszenie relacji z rodzicami spowodowane zdalnym nauczaniem, natomiast ponad 60% badanych nie zauważyło zmian w tej sferze.

Rekomendacje raportu

Raport wskazuje szereg rozwiązań, które mogą poprawić sytuację uczniów. Jedno z nich - zniesienie ograniczenia w przemieszczaniu się młodzieży - zostało już wprowadzone. Pozostałe zalecenia obejmują:

  • wprowadzenie możliwości bezpośrednich konsultacji ucznia z nauczycielem,
  • wdrożenie nauczania hybrydowego,
  • promocję sportowych zajęć pozalekcyjnych,
  • wzmocnienie wsparcia psychologicznego dla uczniów,
  • prowadzenie kampanii społecznych na rzecz odbudowy relacji między uczniami oraz w rodzinach.
Biorąc pod uwagę wyniki przeprowadzonego badania, należy rozważyć możliwość jak najszybszego powrotu dzieci i młodzieży do szkół.

- ocenia Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak.

Pełen raport można pobrać TUTAJ.

Badanie postaw młodzieży i rodziców uczniów wobec nauki zdalnej przeprowadziła na zlecenie Rzecznika pracownia Social Changes w dniach 25–28 grudnia 2020 r. Odbyło się ono za pośrednictwem internetu i objęło 1174 uczniów w wieku 15–18 lat oraz 1080 ich rodziców.

Źródło: brpd.gov.pl | Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay.com