Udaremnimy zamach na szkołę przeprowadzany przez MEN
Od 1 września w przedszkolach, klasach 1. i 4. rusza DEforma26, czyli Kompas na Brukselę [trawestując oficjalną nazwę MEN-owskiej Reformy26. Kompas jutra].
- Od września 2024 reforma oświaty wprowadza nową filozofię nauczania bazującą na konstruktywizmie zamiast przekazywania systematycznej wiedzy.
- Zlikwidowano kanon lektur obowiązkowych do klasy szóstej, uczniowie tworzą własne kanony, tracąc wspólną podstawę kulturową.
- Reforma wdrażana bez badań pilotażowych i świadomości społecznej wprowadza wytyczne UE, OECD i UNESCO zamiast polskiej suwerenności edukacyjnej.
- Artykuł apeluje do nauczycieli i rodziców o zbiorowy opór wobec degradacji szkoły i domaga się egzekwowania zadań domowych oraz nauki tradycyjnych metod.
- Nowe obowiązkowe przedmioty jak edukacja zdrowotna i przyroda mają zastąpić naukę opartą na faktycznej wiedzy naukowej.
Od 1 września w przedszkolach, klasach 1. i 4. rusza DEforma26, czyli Kompas na Brukselę [trawestując oficjalną nazwę MEN-owskiej Reformy26. Kompas jutra].
To groźny eksperyment wprowadzany bez badań i pilotażu, bez świadomości społecznej i zgody Polaków, by eksperymentowano na ich dzieciach. Skutki tego przedsięwzięcia są nieznane i mogą być bardzo groźne.
W ramach DEformy oświaty zostaną wprowadzone nie tylko nowe podstawy programowe, a z nimi nowe interdyscyplinarne przedmioty, jak edukacja zdrowotna i przyroda do kl.6. włącznie, ale też mają od tej pory obowiązywać inne cele szkoły. W materiałach dla nauczycieli kl.1 Ośrodka Rozwoju Edukacji ORE podległego MEN czytamy: „Nowa podstawa programowa to nie tylko aktualizacja treści, ale przede wszystkim fundamentalna zmiana filozofii nauczania, wywodząca się z konstruktywizmu”.
Tym samym, celem MEN jest stworzenie nowej instytucji, której zadaniem nie jest przekazywanie wiedzy w sposób systematyczny i oparty na wypracowanych przez ludzkość dziedzinach nauki. Konstruktywizm zakłada stwarzanie świata, w miejsce jego poznania, a to oznacza przeobrażenie szkoły z instytucji oświatowej w formatujący uczniów, ideologiczny twór.
Transformacja ma się dokonać pod pozorem wspierania uczniów, doświadczeń, projektów i aktywności. Przypomnijmy, że mieliśmy je zawsze w szkole, ale pomagały w przekazywaniu wiedzy – teraz mają ją zastąpić i wyrugować.
Jako przykład przywołajmy fakt, że w ramach Kompasu jutra zlikwidowano kanon lektur obowiązkowych aż do kl. 6, a jedynie resztki wymagań pozostały w kl. 7 i 8. Uczniowie mają sami tworzyć „swoje kanony” – w każdej klasie inny - i konstruować według założeń DEformy „swoją wiedzę”. W efekcie polskie dzieci i młodzież przestaną się porozumiewać w oparciu o polską tradycję, kulturę, literaturę i poprawny język, przestaną mieć ze sobą cokolwiek wspólnego poza globalnym bełkotem rodem z TOK TOKA. Za chwilę każda szkoła i klasa, oraz uczeń będzie tworzyć własną utopię wiedzy w oparciu o swoje indywidualne [często przypadkowe i cząstkowe] doświadczenie. A może właśnie o to chodzi?
Wraz z DEformą polska oświata przestaje być suwerenna. Europejski Obszar Edukacji ogłoszony w Geteborgu w 2017 ma od tego roku zaistnieć w szkołach. Tam sformułowano wytyczne: różnorodne tzw. kompetencje, poczucie sprawczości i dobrostan, czyli tkwienie w bezruchu i samozadowoleniu.

O celach edukacji w Polsce decydują obecnie takie organizacje jak Komisja Europejska i OECD z jego projektem Learning Kompass 2030. Zbieżność nazwy z Kompasem Jutra nie jest przypadkowa. To niepolski edukacyjny projekt organizacji gospodarczej i nastawionej na globalny rynek pracowniczy, który został przeniesiony - pod pozorem innowacyjności i nowości - na polski grunt.
To właśnie są cele Kompasu Jutra pani „gospodarki” Barbary Nowackiej. Atrapa szkoły zachowująca nazwę, a zmieniająca sens, ma być instytucją współtworzenia mistyfikacji nauki - parawiedzy według wytycznych ONZ, UNESCO, WHO, UE i OECD. Wykorzystuje uczniów i nauczycieli do głębokiej przebudowy społecznej i chowu potulnych pracowników o podstawowych umiejętnościach i rozbuchanej wizji samych siebie, którą boleśnie zweryfikuje kiedyś rzeczywistość.
DEformę cechuje wynarodowienie, analfabetyzacja, zamach na wiedzę opartą na nauce, którą zastępuje się płynnymi interdyscyplinarnymi przedmiotami – jak szkodliwa, a obowiązkowa od teraz edukacja zdrowotna oraz przyroda, skażona klimatyzmem. To nie jest droga oświaty, a sterowanej inżynierii i przeobrażenia społeczeństwa.
„Tak kształcone pokolenie będzie potrafiło, być może, wykorzystywać wiedzę potrzebną do realizacji celów, lecz celów tych nie będzie potrafiło stawiać” – ostrzegała Jolanta Dobrzyńska, członek Rady KROPS. Cele będzie stawiał za przyszłe pokolenia kto inny i nie będą służyć ani uczniom, ani Polsce.
MEN prowadzi uczniów na manowce!
„Nowa normalność” to podmianka szkoły na ochronkę, na dzienny przytułek wyprany z wiedzy i obowiązków, gdzie nawet szkolna stołówka z dietą planetarną ma dominować nad zdrowiem uczniów i … zdrowym rozsądkiem.
Apeluję do nauczycieli o to, by w klasach, kl.1 i 4. - w których są zmuszeni do podporządkowania się wytycznym transformacji oświaty zachowali zdrową ocenę sytuacji, rozsądek, zaangażowanie w przekazywanie wiedzy uczniom, by odwoływali się do znanych i przez nich stosowanych od zawsze sprawdzonych metod i wymagań. A także, by nie zapomnieli, że nadal można i należy zadawać czytanie lektur, naukę wierszy na pamięć, naukę dat, pojęć, słówek i przygotowywanie się do kolejnej lekcji wg ich wytycznych, że rozpowszechniane informacje o „zakazie prac domowych” to kolejna mistyfikacja MEN. I by wytrwali przez ten rok.
Do rodziców apeluję o zainteresowanie tym, co ich dzieci powinny robić w domu, w ramach samokształcenia i ćwiczenia nabytych umiejętności, i by tego wymagali i od nauczycieli, i od swoich dzieci, oraz od siebie.
Konieczny jest świadomy zbiorowy opór wobec celowego degradowania szkoły i kradzieży wiedzy.
Razem obronimy szkołę przed zamachem na nią jako na instytucję przekazującą wiedzę, uczniów – przed zamachem na ich konstytucyjne prawo do nauki oraz rodziców – przed zamachem na ich prawa do pierwszeństwa wychowawczego!
Ten zamach nie ma szans powodzenia, „póki my…”


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.