Ile osób mieszka w Polsce, czyli nie taki spis straszny
dr Krzysztof Szwarc Już niebawem, 1 kwietnia rozpocznie się powszechny spis ludności – badanie realizowane raz na około 10 lat. Jego cechą charakterystyczną jest to, że podlegają mu wszystkie osoby…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
dr Krzysztof Szwarc
Już niebawem, 1 kwietnia rozpocznie się powszechny spis ludności – badanie realizowane raz na około 10 lat. Jego cechą charakterystyczną jest to, że podlegają mu wszystkie osoby zamieszkujące kraj, a więc jest to tzw. badanie pełne. Dzięki temu jest możliwe uzyskanie wiarygodnych informacji o stanie i strukturze ludności. Wprawdzie informacje te można uzyskać na podstawie ewidencji bieżącej (między innymi z urzędów stanu cywilnego), jednak co jakiś czas konieczna jest weryfikacja tych danych. I właśnie dlatego przeprowadza się takie badanie. Ale nie tylko w tym celu.
Po spisaniu więcej się dowiemy
To dzięki spisowi ludności możliwe są do ustalenia pewne informacje, których nie poznamy z rejestrów. Do takich kategorii należy chociażby miejsce zamieszkania. Na podstawie ewidencji zameldowań możemy poznać liczbę osób według meldunku stałego, a to nie zawsze oznacza to samo co miejsce zamieszkiwania. Ze spisu dowiemy się też, ile rodzin jest w Polsce i jaka jest ich struktura, czego nie jesteśmy w stanie ustalić w okresach między spisowych. Ponadto zbierane są informacje na temat aktywności ekonomicznej, wykształcenia, poziomu niepełnosprawności, wyznania, zasobów mieszkaniowych. Dzięki temu, że badanie jest obowiązkowe uzyskamy kompleksową, aktualną charakterystykę społeczeństwa zamieszkującego nasz kraj, ale także mniejsze obszary. Nie warto unikać poddania się spisaniu, gdyż – zgodnie z Ustawą o Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań 2021 – grozi za to grzywna.
Podstawą jest samospis
Tegoroczna edycja (podobnie jak poprzednia z 2011 roku) będzie w dużej mierze bazować na tzw. samospisie. Wystarczy usiąść przed komputerem i na odpowiedniej stronie potwierdzić lub zmodyfikować wyświetlone informacje (ich źródłem jest system PESEL). W sytuacji niemożności dokonania spisu przez Internet należy oczekiwać kontaktu ze strony rachmistrza spisowego, który przeprowadzi wywiad telefonicznie, bądź osobiście. Zastosowanie metody samospisu nie wynika z panującej pandemii, ale jest rezultatem postępu technicznego i rozwoju infrastruktury informatycznej.
Wirus wydłuża czas na spisanie
Natomiast koronawirus spowodował, że tegoroczny spis będzie wydłużony i zostanie zrealizowany w okresie od 1 kwietnia do 30 września (a nie jak wcześniej planowano do 30 czerwca). Jednakże wszystkie informacje należy podawać według stanu na ten sam dzień: 31 marca 2021. Wyniki zostaną opublikowane tylko w formie zagregowanej, a więc nie będzie możliwości zidentyfikowania sytuacji pojedynczych osób. Gwarantowane jest to przez odpowiednie przepisy, według których każda osoba pracująca przy spisie jest zobowiązana do zachowania tajemnicy.
Długa tradycja spisywania
Spisy ludności nie są czymś nowym, stworzonym przez współczesne cywilizacje. Znane są z historii podobne badania z dalszej przeszłości, a najsłynniejszym spisem ludności w starożytności jest ten, który był przeprowadzony w Judei za czasów panowania cesarza Oktawiana Augusta. To wówczas według Ewangelii Św. Łukasza narodził się Jezus Chrystus. Pierwszy ogólnopolski spis ludności został zarządzony przez Sejm Czteroletni na podstawie uzasadnienia z dnia 9 marca 1789 (na pamiątkę tego wydarzenia 9 marca obchodzony jest Dzień Statystyki Polskiej). Lustracja dymów i podanie ludności (taką nazwę nosił ten spis) obejmował całą ludność kraju oprócz szlachty i duchowieństwa.
Po odzyskaniu niepodległości pierwszy spis powszechny został przeprowadzony w roku 1921, a kolejny w 1931 roku. II wojna światowa zakłóciła systematyczność realizacji badania. Po zakończeniu działań wojennych spis przeprowadzono już w roku 1946. Kolejne odbyły się w latach zakończonych na „0": 1950, 1960, 1970. Jednak następny spis odbył się wcześniej, w 1978 roku, a wynikało to z wprowadzonej w roku 1975 reformy administracyjnej kraju. Kolejny spis odbył się po 10 latach, w 1988 roku i był to ostatnie takie wydarzenie w XX wieku. W wyniku transformacji ustrojowej i gospodarczej na następny spis trzeba było czekać do roku 2002. Ostatni jak do tej pory odbył się po 9 latach, w 2011 roku.
Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.