W Poznaniu odbył się kolejny, ósmy już Międzynarodowy Kongres Firm Rodzinnych. Temat przewodni tegorocznego spotkania, organizowanego przez Instytut Biznesu Rodzinnego, to „Stawka większa niż biznes. Odpowiedzialne decyzje rodzin biznesowych".

Rozwiązania wspierające biznes i prywatność

Dyskusja uczestników kongresu koncentrowała się wokół mechanizmów nadzoru właścicielskiego - ład rodzinny, konstytucja firmy rodzinnej, fundacja rodzinna i alternatywy dla niej, rada nadzorcza oraz rada rodziny, a także wszystko to, co pomaga profesjonalizować rodzinny biznes.

Ani psychologowie, ani ekonomiści, nie kwestionują istnienia silnych zależności między firmą rodzinną, a samą rodziną. Rozwiązania wypracowywane w rodzinach często sprawdzają się w firmach. Z drugiej strony - pracowitość, uczciwość, pomysłowość, umiejętność współpracy, entuzjazm, cierpliwość, dynamizm, czy spostrzegawczość – czyli cechy kojarzone ze zdrową przedsiębiorczością, mogą być stałym, nie tylko ekonomicznym, wsparciem dla rodziny.

Szansa i zagrożenie

Prezes Instytutu Biznesu Rodzinnego, dr Adrianna Lewandowska twierdzi, że źródłem siły firmy rodzinnej jest dokładnie to samo, co może być jej ogromnym zagrożeniem, czyli... sama rodzina.

„Dr Oetker kiedyś powiedział, że wspaniale jest mieć rodzinę za sobą, ale tak samo może być to utrudnieniem. Jeżeli nie ma harmonii, nie ma konsensusu co do przyszłości, nie ma wspólnej wizji, to wtedy to co jest siłą może być też zagrożeniem. Na kongresie widzieliśmy jakie rodziny biznesowe są silne – harmonijne, otwarte na siebie, empatyczne, takie, gdzie króluje serdeczność, życzliwość, no i miłość, której deficyt występuje tak często. I właśnie one doskonale planują i najsolidniej budują. A co ważne, nie ma w nich miejsca na wszechogarniający wirus zazdrości, który wkrada się tam, gdzie tej miłości nie ma. Dlatego siłą firm rodzinnych jest rodzina" – mówiła dr Adrianna Lewandowska już po zakończeniu kongresu.

Skąd ta wyjątkowość?

Firma rodzinna to przedsiębiorstwo umacniane dodatkowym, pozaekonomicznym spoiwem. Losy członków rodziny są wzajemnie uzależnione. Do - naturalnej w każdej zdrowej firmie - wspólnoty interesów ekonomicznych najczęściej dołączają w tym przypadku więzi o charakterze religijnym, moralnym i społecznym.

Postępująca w sposób racjonalny rodzina jest przez to znacznie bardziej zmotywowana w dążeniach do zrealizowania swoich celów niż zwykła „biznesowa" organizacja. Potwierdził to także wielomiesięczny okres pandemii. Okazało się, że właśnie w firmach rodzinnych siły i determinacja do przetrwania są największe.

Stabilizacja jest większa, bo bardziej „ponadczasowe" jest tu spojrzenie na efekty działalności przedsiębiorstwa. Liczą się przede wszystkim długoterminowe wyniki – tu plany sprzedażowe na najbliższy miesiąc nie mogą być ważniejsze od perspektyw firmy planowanych na dystansie dziesięcioleci.

Rodzinno-biznesowa synergia

Przedsiębiorcy, zatrudniający pracowników bez doświadczenia zawodowego, często dziwią się, jak wielkie mogą być różnice między debiutantami. Być może nie do końca zdają sobie sprawę z faktu, że rodziny tych młodych ludzi, przez wiele lat „przygotowywały" ich do pracy także w ich firmie! Gdzie najszybciej i w najbardziej naturalny sposób możemy nauczyć się wszystkiego, co przydaje się także w zawodowym życiu? W rodzinie, czyli najlepszej szkole życia.

Rodzice poświęcają swój czas na wychowanie dziecka, finansują jego wykształcenie, uczą reguł rządzących światem, w tym także światem biznesu. Rodzina jest środowiskiem, które może nadać dodatkową wartość tzw. kapitałowi ludzkiemu. W przedsiębiorstwach rodzinnych wartość takiej wieloletniej praktyki powinna być doceniana w znacznie większym stopniu niż w „zwykłej firmie". Silne, pozytywne relacje mogą ułatwić proces poznawania firmy i bardziej efektywne wykorzystanie indywidualnych predyspozycji zawodowych każdego członka rodziny. Dlatego dbałość o dobre relacje wewnątrz rodziny jest tak ważna. Nie tylko ze względu na rachunek ekonomiczny.

Zdjęcie: Pixabay.com

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.