Asertywność. Jak nauczyć dziecko nie ulegać innym i pozostać wiernym swoim przekonaniom
Grupa zawsze wywiera wpływ na jednostkę. Czym jest asertywność i czy człowiek asertywny skazany jest na samotność?
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Każdy z nas ulega wpływom innych i każdy z nas przyczynia się do zmiany myślenia lub postępowania drugiej osoby. Często są to sytuacje mało znaczące, jednak zdarzają się i takie, kiedy inni wywierają na nas wpływ, doprowadzając do zmiany naszych postaw, przekonań i zasad. Grupa zawsze wywiera wpływ na jednostkę, powstaje więc pytanie, czy można nauczyć się odmawiać innym. Czym jest asertywność i czy człowiek asertywny skazany jest na samotność?

Czym jest asertywność?
Każdy z nas ileś razy uległ presji i zrobił coś, co nie było zgodne z jego przekonaniem. Często są to błahe rzeczy, jak choćby wyjście do kina, bo wszyscy idą, choć my sami nie mamy na to ochoty. Jednak czasami zdarza się, że presja grupy jest tak duża, że robimy to, czego wcześniej nie pochwalaliśmy. W przypadku dzieci i młodzieży jest to na przykład wyśmiewanie, obgadywanie czy obrażanie kogoś, choć młody człowiek wcale tak nie myśli i ma inne zasady wpojone przez rodziców. Oddziaływanie grupy jednak ma wielką moc, która czasami powoduje przekraczanie swoich granic i zapominanie o własnych potrzebach. Człowiek jako istota społeczna dąży do przynależności do wspólnoty i zależy mu na relacjach z innymi ludźmi. Jednakże budowanie relacji nie powinno oznaczać rezygnacji z własnych emocji i potrzeb, wprost przeciwnie – to właśnie asertywność pozwala na wyrażanie siebie, przy jednoczesnym poszanowaniu granic drugiej osoby.
Zatem asertywność to umiejętność wyrażania swoich uczuć, myśli i potrzeb w sposób zdecydowany, przy jednoczesnym poszanowaniu praw, uczuć i psychicznego terytorium innych osób. To umiejętność wyrażania własnego zdania bez obrażania i deprecjonowania innych, co oznacza, że jest to umiejętność szanowania samego siebie oraz innych. To umiejętność mówienia „nie" bez agresji, ale z intencją wysłuchania i chęcią zrozumienia innego punktu widzenia. Zachowania asertywne pozwalają nam dbać o siebie i zachować szacunek dla siebie i swoich wartości.

Asertywność w tłumie. Jak rozwijać umiejętność mówienia „nie", czyli trening asertywności
Tłum to zgromadzenie jednostek bez względu na ich indywidualne cechy, jak płeć, narodowość czy wiek. W kontekście psychologicznym o tłumie mówimy wtedy, gdy jednostka traci poczucie odrębności, a jej odczucia i myśli idą w kierunku obranym przez grupę. Zostaliśmy stworzeni do życia w grupie społecznej i w toku naszego życia współgramy z różnymi zbiorowiskami, które wywierają na nas wpływ. Każdy z nas uległ kiedyś wpływowi społecznemu, zrobił coś, co nie było zgodne z jego zasadami i moralnością. Choć rozum mówił „nie", zrobiliśmy coś, co nie było dla nas dobre, co powodowało wyrzuty sumienia i negatywne myśli o samym sobie. Przeciwstawienie się grupie nie jest łatwe i wymaga od osoby prezentowania swoich postaw w sposób otwarty i konkretny. Asertywność jest umiejętnością, co oznacza, że możemy się jej nauczyć i aktywnie ją rozwijać. Dlatego warto zastanowić się, dlaczego odmowa i powiedzenie o swoich potrzebach i opiniach jest dla nas tak trudne. Najczęściej odpowiedzialne za to są przekonania o nas samych i innych, które powstają już w okresie dziecięcym. Poprzez doświadczenia i komunikaty, płynące z najbliższego otoczenia, uczymy się relacji społecznych i realizacji własnych potrzeb. Niestety, częstym błędem dorosłych jest lekceważenie lub karanie dzieci za emocje, jakie w danej chwili odczuwają. Deprecjonowanie uczuć i potrzeb dziecka powoduje, że uczy się ono, iż nie warto wyrażać własnych pragnień, ponieważ nie są one ważne. Takie doświadczenia wczesnodziecięce prowadzą do poczucia winy u dziecka i uczą, że nie warto bronić swoich praw. Tak rodzi się frustracja i obniża się poczucie własnej wartości dziecka. Osoby asertywne zazwyczaj postrzegane są jako te, które myślą tylko o sobie. Jednakże bycie asertywnym nie oznacza bycia egoistycznym. Postawa asertywna to pilnowanie własnych granic, a osoba asertywna cechuje się zdrową pewnością siebie, jednocześnie nie naruszając granic innych ludzi.

Jak rozwijać asertywność u dzieci
Wychowanie wynika z obserwacji przez dziecko otoczenia i zachowań innych osób. Dlatego jeśli chcemy nauczyć dziecko prawdziwej asertywności, musimy sami być przykładem, który dziecko może obserwować w różnych sytuacjach społecznych. Dzieci to doskonali obserwatorzy i widzą, kiedy robimy coś wbrew własnej woli i z niechęcią. Dlatego warto zadbać o pierwszy element postawy asertywnej, czyli rozpoznawanie emocji i umiejętność ich wyrażania. Pokazywanie, nazywanie i dbałość o własny stan emocjonalny pozwalają dziecku zrozumieć, że wszystkie odczucia są ważne i że człowiek ma prawo różnie się czuć. Asertywność wymaga często odmowy i braku zgody na pewne zachowania. My sami także często odmawiamy dzieciom z różnych powodów i jest to dobra okazja do tego, aby pokazać im, że można czegoś odmówić bez krzywdzenia innych i z szacunkiem do potrzeb drugiej osoby. To też okazja, aby poruszyć temat asertywności i wzajemnego szacunku w rodzinie i innych grupach społecznych, a także aby ćwiczyć asertywność wraz z dzieckiem. Tu pojawia się pułapka rodzicielska: kiedy oczekujemy, że dziecko będzie asertywne wobec innych, ale jednocześnie bezwarunkowo posłuszne wobec nas. Asertywność sprzyja umiejętności wyrażania własnych opinii, z którymi my jako rodzice także będziemy mieli do czynienia. Chcąc wzmacniać taką postawę u dziecka, musimy reagować odpowiednio na stawiane nam granice i wspólnie wypracować konsensus, który zadowoli wszystkich. To świetna okazja do nauki rozwiązywania konfliktów, z którymi nasze dziecko spotka się w przyszłych relacjach międzyludzkich i z którymi będzie musiało sobie poradzić. Aby rozwijać asertywność już od najmłodszych lat, warto uczyć dziecko, że każdy jest inny, ma inne potrzeby, wartości, poglądy i zainteresowania, ale to nikogo nie wyklucza i nie powoduje, że nie możemy się z kimś porozumieć. Brak asertywności może być szczególnie dotkliwy w okresie dorastania, kiedy to grupa rówieśnicza w sposób agresywny wywiera niejednokrotnie wpływ na jednostkę. Niepewny siebie nastolatek łatwo ulegnie presji i nie będzie potrafił wyrazić własnego zdania. Jeśli nauczymy dziecko komunikować swoje potrzeby i odczucia, z większym prawdopodobieństwem odważy się wyrazić własną opinię w sposób konstruktywny i nieagresywny.

Korzyści z postawy asertywnej
Młodzi ludzie są szczególnie podatni na wpływy grupy, z którą spędzają ponad połowę dnia i w towarzystwie której czują się najlepiej. Grupa stanowi dla nich oparcie, pomaga czuć się rozumianym i bardziej zrozumieć siebie. Przede wszystkim daje młodemu człowiekowi poczucie przynależności, tak ważne w okresie dorastania. Wpływ rówieśników jest najsilniejszy w takich kwestiach jak sposób ubierania, rodzaj słuchanej muzyki, szkoła, ale także alkohol i narkotyki czy inne zachowania destrukcyjne. Grupa może rozwijać, ale może też niszczyć. W takich sytuacjach asertywność i poczucie własnej wartości są szansą na umiejętne przeciwstawienie się destrukcyjnej sile grupy i zachowanie zgodne z wyznawanymi wartościami. Osoba asertywna komunikuje jasno i wprost, jednocześnie szanując zdanie pozostałych członków grupy. Wbrew pozorom taka postawa nie wyklucza, a przeciwnie – wzbudza szacunek i może stać się motorem napędowym dla innych. Nastolatek, którego cechuje uległość wobec rodziców w każdej dziedzinie, jest łatwym celem dla grupy, w której manipulacja i krytyka to chleb powszedni.
Pamiętajmy, że asertywność jest cechą nabytą i można się jej nauczyć w każdym wieku, a bycie asertywnym przynosi korzyści w życiu zawodowym i osobistym. Przyczynia się do poprawy jakości relacji międzyludzkich i ogólnego samopoczucia. Ponadto wpływa na lepszą komunikację i relacje z innymi, sprzyja budowaniu zdrowego poczucia własnej wartości i stawiania granic. Umiejętność asertywnego odmawiania i unikanie sytuacji, które znacząco naruszają nasze granice, prowadzi do zmniejszenia stresu i napięcia emocjonalnego. Asertywne dziecko dziś stanie się jutro dorosłym asertywnym w pracy.
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.