Bliskość rodziców drogą do prawidłowego rozwoju dzieci
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Tempo i rytm rozwoju dziecka zależą od wielu czynników, wśród których najważniejszymi są te o charakterze biologicznym i środowiskowym. Czynniki biologiczne to wrodzone właściwości organizmu i ośrodkowego układu nerwowego przekazywane genetycznie, a także zdrowy tryb życia. Natomiast wśród czynników środowiskowych największy wpływ na dziecko i jego rozwój ma rodzina.
„Skóra do skóry" zaraz po porodzie
Rodzina daje możliwość wszechstronnego rozwoju, zaspokajania wielu potrzeb dziecka oraz wprowadzania go w świat wartości i norm społecznych. Nasze podejście do dziecka i sposób tworzenia więzi z nim ma decydujący wpływ na jego rozwój psychiczny oraz emocjonalny. Nie bez przyczyny istnieje w naszym kraju rozporządzenie mówiące o tym, aby zaraz po porodzie dziecko miała fizyczny kontakt z matką „skóra do skóry", ponieważ to właśnie wtedy wydziela się oksytocyna i prolaktyna, mające ogromny wpływ na tworzenie się więzi.
Blisko, coraz bliżej
Podstawą wychowania jest prawidłowa relacja, czyli więź z dzieckiem, którą budujemy poprzez okazywanie mu bezwarunkowej miłości, rozumienie jego potrzeb, wsparcie, zainteresowanie dzieckiem i jego sprawami, tworzenie atmosfery bezpieczeństwa i akceptacji. Budowanie bezpiecznego stylu przywiązania nie jest możliwe bez bliskości rodziców, ponieważ to właśnie oni mają decydujący wpływ na reakcje chemiczne zachodzące w mózgu dziecka. poprzez swoją bliskość, czułe i pełne wsparcia odpowiadanie na emocje i aktualne potrzeby dziecka rodzice wspierają aktywację tych substancji w mózgu, które przeciwdziałają lękowi, rozluźniają i przywracają spokój.
Bliskość spełnia ogromną rolę już od pierwszych dni życia dziecka, kiedy to dotyk ma dla niego wymiar terapeutyczny. Przytulanie i głaskanie to podstawa nie tylko wtedy, gdy maluch jest chory, smutny, rozdrażniony, ale także wtedy, gdy zasypia, jest karmiony piersią, ale także podczas podstawowych czynności pielęgnacyjnych.
Nie wolno być obojętnym
W okresie wczesnodziecięcym doskonałą okazją do bliskości są wspólne zabawy, łaskotanie, turlanie się i wszystko to, co zbliża nas fizycznie i psychicznie do dziecka, budując między nami więź i poczucie bezpieczeństwa malucha. W tym okresie często można, niestety, usłyszeć rady w stylu „daj mu się wypłakać", „rozpieszczasz go", „dziecko tobą manipuluje", tylko dlatego, że rodzic reaguje na potrzeby dziecka i okazuje mu fizyczną i mentalną bliskość w trudnych dla niego momentach. Pozostawianie dziecka samemu sobie w takiej chwili i pozwolenie na to, aby mogło się wypłakać w samotności powoduje u niego jedynie wzrost hormonów stresu, a także może skutkować odczuwaniem lęku i brakiem poczucia bezpieczeństwa.
Z troską o emocje
Niektórzy stosują także brak ogólnie pojętej bliskości jako karę za nieodpowiednie zachowanie dziecka. Niestety, jedyne czego ono w tej sytuacji się nauczy jest to, że w sytuacjach trudnych jest zdane samo na siebie.
Płacz dziecka nie jest oznaką, że jest rozpieszczonym maluchem, starającym się coś n nas wymusić. To oznaka, że potrzebuje w tej chwili bliskości i wsparcia. Naukowcy od dawna wiedzą, że brak wsparcia i bliskości ze strony rodziców w sytuacjach trudnych dla dziecka wzmaga podatność dziecka na różnego rodzaju zaburzenia i choroby związane z chronicznym stresem. Przytulanie dziecka, głaskanie go, mówienie spokojnym i pełnym miłości tonem podczas trudnego doświadczenia nie jest uleganiem jego zachciankom, ale dbaniem o prawidłowy rozwój emocjonalny dziecka, wpływa także na funkcjonowanie nerwu błędnego w mózgu dziecka, który pełni funkcje regulacyjne i uspokajające, a także wpływa na układ odpornościowy w przyszłości.
Lepsze jutro
Wiele badań nad rolą bliskości i więzi z rodzicami dowiodło, że dzieci, które były pozbawione bliskiego kontaktu, także fizycznego rozwijały się znacznie wolniej. Bliskość rodzicielska pozwala zbudować w dziecku zdolność do świadomego przeżywania i akceptacji emocji własnych, rozumienia siebie oraz umiejętności budowania konstruktywnych relacji. To, jaką wytworzymy więź z naszym dzieckiem i jak reagujemy na jego emocje ma ogromny wpływ na jego samopoczucie oraz samoświadomość, co ma kluczowe znaczenie w dalszym rozwoju, także społecznym.
Rodzic nieobecny, niedostępny i chłodny emocjonalnie to duża szansa na zaburzenia w rozwoju struktury mózgu, które mogą przyczynić się do rozwoju fobii, obsesji, chorób psychosomatycznych, a także stanów lękowych i depresji w przyszłości. Dlatego pamiętajmy, nawet w sytuacjach trudnych dla nas, kiedy brak nam sił, cierpliwości i wytrwałości, że to nasze postawy, emocje i rodzaj tworzonej więzi wpływają na postawy naszych dzieci oraz uczą ich podejścia do drugiego człowieka. To, czego uczymy się w rodzinie pozostaje z nami na całe życie i tylko od nas rodziców zależy co spakujemy naszym dzieciom do plecaka z napisem „przyszłość".
Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.