Dominika Wielkiewicz

pexels photo 1008155

Ten dzień kiedyś nastąpi. Prędzej czy później obudzimy się i zobaczymy, że nasze małe dziecko już nie jest takie małe. Słodki pędraczek zamienił się w dwumetrowego mężczyznę i któregoś pięknego poranka oznajmia nam, że się wyprowadza… I choć wcześniej nierzadko snuliśmy plany na ten czas, kiedy nie będziemy musieli się zajmować dzieckiem, to jednak ta wiadomość jest często wielkim zaskoczeniem dla rodzica i powoduje pewien specyficzny problem, który psychologia określa syndromem pustego gniazda.

Trzeba odnaleźć się w nowej rzeczywistości, w tej ciszy i wolnej przestrzeni, która teraz nastanie. Czy jest zatem szansa, aby w tej sytuacji nie zatracić się w tęsknocie i smutku za dzieckiem, zapominając o partnerze i życiu, które nadal trwa? A może wyprowadzka dziecka, to szansa dla małżeństwa, aby się umocnić w relacji i skupić w końcu na sobie?

Syndrom pustego gniazda objawia się wieloma trudnymi uczuciami, takimi jak lęk, pustka, samotność, zagubienie, niezrozumienie czy nostalgia. Początkowo trudno jest konstruktywnie spożytkować czas, bo syn czy córka o siedemnastej nie zjedzą obiadu ani nie ucieszą się na widok domowej szarlotki bez okazji…

Choć w pierwszych chwilach to niełatwe, lekarstwem może się okazać zajęcie się rzeczami, które kiedyś sprawiały nam dużo przyjemności, a na które nie mieliśmy czasu. Możemy przypomnieć sobie nasze pasje, zainteresowania oraz talenty i odkrywać je na nowo. Zajęcie się swoimi dawnymi pasjami, to także kontakt z innymi ludźmi, co pozwala nie myśleć o pustym mieszkaniu i swoim smutku. Przebywanie w towarzystwie może mieć także moc terapeutyczną, ponieważ może się okazać, że nie tylko my borykamy się z wyprowadzką dziecka i dzięki temu możemy dzielić się doświadczeniami, radami, uczuciami. W grupie ból staje się mniejszy, a przede wszystkim mamy okazję, aby wyrzucić go z siebie.

Czas bez dziecka może być doskonałą formą poznania na nowo partnera. To najlepszy moment, aby przypomnieć sobie, co mnie w drugiej osobie pociągało, czym przykuła moją uwagę, jakie były najpiękniejsze wspólne chwile. Choć początkowo brzmi to niedorzecznie, wyprowadzka jest szansą na powtórne zakochanie się i wzmocnienie więzi poprzez wspólne działania, takie jak podróże do wymarzonych miejsc, wyjścia do kina, na kolacje czy spacery późnym wieczorem albo po prostu oglądanie filmów cały dzień w piżamie.

Ważne, aby nie zamykać się w swoim bólu i tęsknocie, ale rozmawiać, słuchać i wzajemnie się wspierać. Rozmowa współmałżonków pozwala wyrzucić z siebie wszystkie emocje, ale też dojrzeć uczucia drugiej strony. Zawsze warto razem spojrzeć na pozytywny aspekt nowej sytuacji. Bo niewątpliwie pozytywy są, tylko nie zawsze chcemy je dostrzec.

Choć ból rozdziera nam serce, cieszmy się z naszym dzieckiem, które staje się samodzielne i jest szczęśliwe, a to oznacza, że wychowaliśmy je na samodzielnego dorosłego człowieka. Pamiętajmy, że ono nie opuszcza nas jako rodziców, ale mury domu, jaki mu stworzyliśmy. Kiedy uporamy się z największą falą smutku, możemy zobaczyć i spróbować rzeczy nowych, na które kiedyś nie mieliśmy odwagi i/lub czasu. Jednym słowem, możemy zająć się sobą, naszym zdrowiem, samopoczuciem, możemy dostrzec nasze potrzeby i zadbać o siebie choćby poprzez sport czy zmianę diety, gotując tylko to, co nam odpowiada. Dzięki temu możemy odkryć w sobie pokłady energii i zdolności o jakich wcześniej nam się nie śniło, a do tego możemy naprawdę przeżyć swoisty romans z własnym partnerem!

A jeśli za kilkanaście lat będzie głośno o pewnej seniorce, która została mistrzynią Europy (albo i świata!) w nordic walking, będzie to oznaczało, że moje dziecko spakowało walizkę i ruszyło w świat…

Zdjęcie ilustracyjne/Pexels.com

banner 750

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.