A jeśli połączyć spacer z lekcją przyrody?
Wychodząc z dzieckiem na spacer, możemy wykorzystać ten czas również na uważne przyglądnięcie się otaczającej nas przyrodzie. To może być dobra okazja, żeby poznać rodzime gatunki flory i fauny, ale również zwrócić uwagę na wędrowne ptaki
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
prof. Jakub Isański
Ktoś zauważył przed laty, że dziecko kończące szkołę podstawową dobrze zna i rozumie budowę pojedynczej komórki, ale nie potrafi rozróżnić i nazwać gatunków drzew i krzewów rosnących wokół szkolnego boiska. Jeżeli faktycznie tak jest, to nie ma lepszej okazji do uzupełnienia tych braków, jak spacery po najbliższej okolicy.
Wychodząc z dzieckiem na spacer, możemy wykorzystać ten czas również na uważne przyglądnięcie się otaczającej nas przyrodzie. To może być dobra okazja, żeby poznać rodzime gatunki flory i fauny, ale również zwrócić uwagę na wędrowne ptaki, które tylko przez kilka tygodni w roku pojawiają się w naszej okolicy. Obserwując i nazywając je, można nie tylko dowiedzieć się o miejscach ich zamieszkiwania i trasach wędrówek, ale także o konsekwencjach, jakie pojawiają się w wyniku zmian klimatycznych. Gdyby natomiast do nauki rozpoznawania poszczególnych gatunków roślin i zwierząt dodać jeszcze uczenie się ich nazw w obcych językach, także po łacinie, korzyści z takiej zabawy mogłyby być dla dzieci jeszcze większe. Oprócz obserwacji, nie mniej ciekawe może być także słuchanie odgłosów zwierząt. Najłatwiejsze jest wsłuchiwanie się w odgłosy wydawane przez ptaki, bo są one „najbardziej dostępne".
W Internecie można znaleźć nie tylko ciekawe poradniki rozpoznawania różnych gatunków zwierząt, ale i portale dla miłośników amatorskich fotografii przyrody. Ciekawą akcję edukacyjną, z krótkimi filmami dla dzieci, prowadzą Lasy Państwowe (choćby w ramach cyklu Oblicza lasów). Także na stronach parków narodowych czy organizacji turystycznych można znaleźć ciekawe propozycje, np. możliwość podglądania ptaków w gniazdach.
Osobnym tematem są gatunki inwazyjne, które dopiero w ostatnich latach pojawiają się w naszych stronach, by wspomnieć choćby o papudze aleksandretta, której pierwsze lęgi na wolności zaobserwowano już przy naszej zachodniej granicy. Przyleciała do nas z Niemiec, gdzie wcześniej dotarła z Azji i osiedliła się, wypierając rodzime gatunki ptaków. W podobnej sytuacji są nasze rude wiewiórki pospolite, zagrożone w Europie przez coraz liczniejsze populacje amerykańskich kuzynów. Obserwacja razem z dziećmi tych, jak i wielu innych przypadków, może pomóc im lepiej zrozumieć nie tylko złożoność współczesnego świata, ale i stojące przed nim zagrożenia.
Być może właśnie zainteresowanie się taką tematyką podczas wspólnych spacerów może dzieciom pomóc poszerzyć nie tylko ich wiedzę o świecie, ale również odkryć prawdziwą pasję? Wakacyjne wyjazdy w góry czy nad morze albo też nad pobliskie jezioro, mogą okazać się znacznie ciekawsze, jeśli będziemy potrafimy, razem z dziećmi, nazwać i rozróżnić przebogaty świat przyrody wokół nas. Szczególnie, że tematy związane z ekologią, ochroną przyrody czy dbaniem o zwierzęta i rośliny są w ostatnim czasie bardzo modne.
Zdjęcie ilustracyjne/Pexels.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.