Czy korzystanie ze smartfona ma wpływ na IQ dziecka?
Narodowy Instytut Zdrowia (National Institutes of Health) w Stanach Zjednoczonych prowadzi zakrojone na szeroką skalę badania dzieci, które obejmują 11 tysięcy młodych ludzi i mają trwać 10 lat. Mimo…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Narodowy Instytut Zdrowia (National Institutes of Health) w Stanach Zjednoczonych prowadzi zakrojone na szeroką skalę badania dzieci, które obejmują 11 tysięcy młodych ludzi i mają trwać 10 lat. Mimo że badania są w trakcie, już można wysnuwać z nich niektóre wnioski. I to bardzo niepokojące. Na przykład, że jeśli dziecko będzie korzystało ze smartfona siedem godzin dziennie, to w jego mózgu zajdą zmiany (skurczy się kora mózgowa), co będzie miało negatywny wpływ na jego iloraz inteligencji. I co ważne, te siedem godzin, nie musi być w jednym ciągu, chodzi o łączny czas korzystania ze smartfona w ciągu całej doby.
Informacje o tym podał m.in. portal zycienews.pl w artykule To odkrycie z pewnością zmobilizuje rodziców, by zabrali dzieciom smartfony, w którym można przeczytać ponadto, że według Fundacji „Dbam o mój zasięg" „internet w telefonie mają niemal wszyscy, a 87 proc. uczniów korzysta z niego codziennie. Jednocześnie aż połowa stara się być „na telefonie" ZAWSZE, a niewiele mniej (ok. 45 proc.) z telefonem zasypia i się z nim budzi. 37 proc. dzieci przyznaje się, że nie wyobraża sobie życia bez telefonu, a to oznacza wieczne zerkanie w ekran". Co bardziej niepokojące, w artykule pada także stwierdzenie, że „zasad korzystania z telefonu nie ustala aż 60 proc. rodzin, a połowa dzieci przyznaje, że przebywając z rodzicami pod jednym dachem, kontaktuje się z nimi poprzez media społecznościowe…".
Być może w tym kontekście warto przypomnieć, że Fundacja Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii opracowała Poradnik dla rodziców – jak radzić sobie z urządzeniami mobilnymi, by nie stracić dziecka - Rodzicu, bądź „smart", który dostępny jest tutaj.
(zycienews.pl/edukacja-zdrowotna.pl)
Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.