father 3437283 1280

Tak wieczorem, jak i z rana nasze osiedla zapełniają się biegaczami. Pracowicie i konsekwentnie przemierzają oni, po kilka razy w tygodniu, swoje trasy. W okresie letnim można ich także spotkać na wielu imprezach biegowych - bywa, paraliżują wtedy całe miasto, zamknięte ze względu na wyznaczone dla biegaczy trasy. Doskonale działa rynek odzieży dla biegaczy, odżywek i, oczywiście, specjalistycznego i bardzo drogiego obuwia na różne podłoża, żeby biegając nie obciążać nadmiernie stawów. Coraz bogatsza jest oferta usług indywidualnych trenerów i planów treningowych, których pieczołowite wykonywanie zapewnia osiąganie lepszego czasu na różnych dystansach. Można także korzystać z pomocy mobilnych aplikacji umożliwiających dokładne śledzenie postępów w treningach. I do tego dieta - jej stosowanie pomaga osiągnąć i utrzymać sprawność, być fit. Powiedzenie „jeśli chcesz biegać, przebiegnij milę, jeśli chcesz zmienić swoje życie, przebiegnij maraton" jest chyba jednym z bardziej popularnych wskazówek życiowych. Biegacze bez wątpienia są tymi, którzy na poważnie biorą takie porady i wcielają je w życie.

A teraz wyobraźmy sobie, że równie poważnie zaczynamy podchodzić do spędzania czasu ze swoimi dziećmi. Pracowicie i konsekwentnie, kilka godzin każdego tygodnia, przeznaczając wyłącznie na robienie czegoś razem z nimi (szukając kompromisu z biegaczami, mogą być to spacery, no i oczywiście bieganie). Skoro znajdujemy czas na bieganie, dlaczego nie poświęcić go również własnym dzieciom? I to podchodząc do tego tak samo poważnie. Zaczynając, na przyklad, od dowiedzenia się, co je interesuje. Później możemy się postarać czegoś od nich nauczyć, pozwalając im pochwalić się własnymi sukcesami. Może przydatne będą jakieś aplikacje, choćby do zapisywania czasu, jaki poświęcamy naszym dzieciom? Może lepszym pomysłem będzie wspólne planowanie tras kolejnych spacerów, wyjazdów albo zakupów któregoś z outdoorowych gadżetów? A może, po prostu brak planów, z tym jednym zastrzeżeniem, żeby spędzać czas razem?

I, tak jak w przypadku biegania, każdy trening, każda spędzona razem minuta, przyniesie dobre owoce w przyszłości.

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.