Obraz2

Z informacji przekazanej przez Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris wynika, że "nie ma dnia, by nie zgłosiła się do nich rodzina, której grozi odebranie dzieci".

„Wszystkiemu winny jest przepis art. 12a wprowadzony do kontrowersyjnej ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie w 2010 roku - informuje Ordoi Iuris. - To wtedy pozwolono na zabranie dziecka z domu jedynie z powodu decyzji pracownika socjalnego, policjanta i przedstawiciela służby zdrowia. Twórcy tego przepisu zignorowali konstytucyjną zasadę, zgodnie z którą ograniczenie praw rodzicielskich może nastąpić tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu! Co więcej, praktyka pokazała, że w wielu przypadkach nawet ten niekonstytucyjny przepis jest naruszany przez pracowników socjalnych! W 40% spraw ignorowany jest obowiązek udziału przedstawiciela służby zdrowia w podejmowaniu decyzji o odebraniu dziecka, w blisko połowie przypadków nie jest sporządzana obowiązkowa notatka opisująca okoliczności odebrania dziecka, a także w wielu sprawach rodzicom nie jest wręczane pouczenie o możliwości złożenia odwołania od urzędniczej decyzji".

Według Ordo Iuris, ze statystyk ministerstwa sprawiedliwości wynika, że w „aż połowie zbadanych przypadków decyzja urzędników o nagłym odebraniu dzieci była bezpodstawna". Jednak to zostało stwierdzone dopiero po zakończeniu kilkumiesięcznego postępowania, w trakcie którego dziecko przebywało poza rodzinnym domem (w domu dziecka czy rodzinie zastępczej), co jest dla niego niewątpliwą krzywdą i nie może pozostać bez wpływu na jego psychikę i dalsze życie. Negatywne skutki takich błędnych decyzji ponoszą zresztą wszyscy członkowie rodziny.

Ordo Iuris informuje, że „spośród kilkunastu tysięcy dzieci odebranych w 2018 roku polskim rodzinom najbardziej bulwersujące jest 1130 przypadków odebrania dzieci w nagłym trybie, bez wcześniejszego postanowienia sądu, tylko na mocy decyzji urzędników". Stwierdza ponadto, że z ich praktyki wynika, że było to możliwe tylko dlatego, że „rodzice zaskoczeni nagłą interwencją urzędnika socjalnego nie potrafią podjąć skutecznej obrony. Są w szoku, wierzą, że sprawa sama się wyjaśni. Często po prostu nie potrafią odnaleźć się w gąszczu procedur. W efekcie w ponad 80% spraw rodzice nie składają odwołania".

To dlatego prawnicy Ordo Iuris opracowali bezpłatny „Poradnik dla rodziców postawionych w obliczu dramatu nagłego przymusowego odebrania dzieci", który zawiera "konkretne wskazówki i odpowiedzi na najczęstsze pytania, które rodzice zadają sobie w tych trudnych chwilach – jakie uprawnienia mają osoby odbierające dziecko, jakie prawa przysługują rodzicom i opiekunom, aż po praktyczne rady, np. związane z możliwością spotkania się z odebranym dzieckiem, przywiezienia mu do domu dziecka ubrań czy ukochanej maskotki".

Co więcej, Ordo Iuris informuje, że „do poradnika dołączony jest wzór zażalenia na decyzję o odebraniu dziecka i szczegółowa instrukcja, gdzie i kiedy należy je złożyć", ale także deklaruje, że „w takich sprawach w pełnej gotowości do pomocy rodzicom są nasi doświadczeni prawnicy". Warto zaznaczyć, że ta profesjonalna pomoc prawna jest bezpłatna.

Poradnik dostępny jest tutaj.

(OrdoIuris.pl)
Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.