hero 2604966 1280Dominika Wielkiewicz

W dzisiejszym świecie dużo mówimy o jakości w odniesieniu do przeróżnych sfer życia. Sprawdzamy jakość samochodu, telefonu, butów... Zwracamy uwagę na szczegóły, detale i analizujemy dostępne dane. Jakość to słowo, które odgrywa ważną rolę w naszym życiu. Uczymy się nowych rzeczy, zdobywamy kwalifikacje, poszerzamy zakres informacji, aby skutecznie zmieniać jakość naszego życia, aby miało MOC. Czy jednak myślimy o jakości w odniesieniu do rodziny i relacji w niej panujących? Czy mamy świadomość, jak wielka jest moc w nas i jaką ma ona siłę oddziaływania na innych?

Rodzicielstwo bardzo często otwiera nam oczy na spawy, o których wcześniej nawet nie myśleliśmy i daje nam ogromne zasoby, dzięki którym możemy zmieniać samych siebie, ale również mieć wpływ na dzieci i ich sposób myślenia o sobie. Bo oto często jako rodzice stoimy na rozdrożu, w prawdzie (nie zawsze słodkiej) o sobie, zupełnie nadzy i bezbronni, a mimo to z potężnym arsenałem miłości, akceptacji, cierpliwości. W tej „nagości" widzimy często siebie, partnera, dziecko, takimi jakimi jesteśmy naprawdę, ze wszystkimi emocjami, wadami, bezradnością, czasami utratą kontroli i nagle uświadamiamy sobie, że to wszystko… akceptujemy i dajemy sobie (i innym) prawo do tego. Bo akceptacja, to nie lepienie kogoś według mojego przepisu, ale pozwolenie drugiej osobie na bycie sobą, na bycie kimś innym niż ja. Wtedy mamy możliwość stworzenia podmiotowej relacji w domu, z poszanowaniem zdania dzieci i współmałżonka i tylko wtedy cała rodzina może mieć poczucie bycia na równych zasadach. I choć dorośli często boją się podmiotowości w odniesieniu do dzieci, sądząc że stracą swój autorytet, to tylko branie pod uwagę każdego z członków rodziny i wspólne poszukiwanie rozwiązań prowadzi do budowania dialogu i zrozumienia.

W rodzinie możemy nauczyć się, co naprawdę znaczy być z kimś bez oceniania, krytykowania i doradzania, być z kimś naprawdę ze wszystkimi emocjami drugiej osoby, w empatii i uważności. Dzieci uczą dorosłych radości z każdej nawet najmniejszej rzeczy, a także niczym niezmąconego zachwytu nad światem. Nigdzie indziej nie dostaniemy takiej lekcji empatii i bezwarunkowej miłości, jak od własnych dzieci, które kierując się sercem, potrafią jednym małym gestem pokazać nam, co jest w danej chwili naprawdę ważne, że miłość nie wymaga poświęceń i trudu, że nie kocha się za coś ale pomimo... W tej wspólnej drodze mamy szansę dostrzegać i doceniać zapał i energię dzieci, wzmacniać je w działaniu i budować poczucie własnej wartości. Może się nawet okazać, że szarlotkę można upiec w inny sposób niż swój własny, spaghetti jest lepsze w wersji wege, a bałagan powstały w trakcie tworzenia jest elementem dzieła, a nie przyczyną frustracji…

Dostrzegając dziecko jako odrębną jednostkę, uczymy się dawać mu wolność, nie trzymamy kurczowo przy sobie, ale sukcesywnie wypuszczamy w świat, dając tym samym jasny sygnał „ufam ci i zawsze możesz na mnie liczyć". Budując życie rodzinne, uczymy się wyrażać nasze uznanie dla domowników, dostrzegając ich wysiłek, troskę i pomoc, jednocześnie widząc i doceniając nasz własny wkład w tworzenie systemu, jakim jest rodzina. Paradoksalnie, budując i wzmacniając dziecko, wzmacniamy samych siebie, bo dostrzegamy swoje moce i umiejętności i dajemy sobie prawo do pochwał i samozadowolenia.

W codziennej bieganinie czasami ciężko jest pamiętać o tym, jak wielką mamy moc odziaływania. Nie zawsze możemy też troszczyć się o wszystkie bliskie nam wartości. Zawsze jednak warto skupiać się na tym, co w naszej rodzinie jest ważne i charakterystyczne, co jest siłą, która pcha nas do przodu i pozwala każdemu być sobą. I pamiętać, że rodzicielstwo jest mocą i wartością samą w sobie, która buduje, tworzy i wzmacnia nie tylko nas, ale przede wszystkim nasze dzieci.

Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com

banner 750

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.