Rodzina, rozwój, strategia - prof. Michał A. Michalski na konferencji ministrów V4
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
,,Rodzina a rozwój społeczno-gospodarczy. Strategiczne znaczenie polityki prorodzinnej" to tytuł wystąpienia prof. Michała A. Michalskiego, które miało miejsce podczas konferencji ministrów ds. rodziny i polityki społecznej Grupy Wyszehradzkiej.
Uczestnicy konferencji
Spotkanie ministrów ds. rodziny i polityki społecznej Grupy Wyszehradzkiej odbyło się dziś rano. Miało formę wideokonferencji. Gospodarzem i organizatorem wydarzenia była strona polska. Uczestniczyli w nim: Katalin Novák, minister ds. rodziny Węgier, Milan Krajniak, minister pracy, spraw socjalnych i rodziny Republiki Słowackiej, Martina Štěpánková, wiceminister pracy i spraw społecznych Republiki Czeskiej.
Polskę reprezentowali: minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg, Szymon Szynkowski vel Sęk, sekretarz stanu w ministerstwie spraw zagranicznych, pełnomocnik rządu ds. polskiego przewodnictwa w Grupie Wyszehradzkiej oraz obchodów jubileuszu trzydziestolecia współpracy Grupy Wyszehradzkiej i minister Barbara Socha, pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej.
Prezentacja prof. Michalskiego podstawą dyskusji
Wprowadzenie do dyskusji wygłosiła minister Marlena Maląg, podkreślając znaczenie rodzin dla państwa oraz działania, jakie podejmują polskie władze, by usytuować rodzinę w centrum uwagi przy licznych projektach podejmowanych na rzecz ich rozwoju i stabilizacji.
Podstawą do dyskusji i wymiany poglądów była prezentacja prof. Michała A. Michalskiego, kulturoznawcy z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, prezesa Instytutu Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie, eksperta Polskiego Forum Rodziców zajmującego się wpływem rodzin na gospodarkę.
Temat prezentacji to ,,Rodzina a rozwój społeczno-gospodarczy. Strategiczne znaczenie polityki prorodzinnej". Prof. Michał Michalski przedstawił przegląd badań, które potwierdzają, że rodzina powinna stanowić fundament rozwoju społeczno-gospodarczego. Podkreślił, iż przedstawiane przez niego dane, dają dowody, że o polityce prorodzinnej trzeba myśleć spójnie i wielowymiarowo.
Rodzina to fundament, także w ekonomii
Punktem wyjścia prezentacji prof. Michalskiego było twierdzenie o fundamentalnym znaczeniu rodziny dla ciągłości i trwałości społecznej. Pod względem kulturowym jest ona ,,pasem transmisyjnym", dzięki któremu kolejne pokolenia otrzymują cały dorobek kulturowy: wiedzę, technologię, obyczaje, tradycję. Rodzina przygotowuje i włącza swych członków w szersze struktury społeczne.
Wykładowca powołał się na tezę Adama Smitha, ojca klasycznej ekonomii, mówiącą, iż u podstaw pomyślności kraju leży liczba jego ludności. Inni ekonomiści także dostrzegają rolę rodziny w gospodarce i przyznają, że zaniedbania na tym polu mogą odbić się niekorzystnie na ekonomii. Na problem niedocenienia przez ekonomistów znaczenia rodziny zwrócił uwagę laureat Nagrody Nobla (1992) z dziedziny ekonomii Gary S. Becker. Wzrost populacji jest zjawiskiem ekonomicznie pożądanym, twierdzi wielu naukowców.
Prof. Michalski przedstawił też teorię techno-fizjologicznej ewolucji. Pokazuje ona, że przyspieszenie rozwoju naukowo-technicznego zbiega się w historii ludzkości z przyspieszeniem wzrostu demograficznego. Dowodzi tego ostatnie 200 lat rozwoju cywilizacji, kiedy doszło do eksplozji innowacyjności, podczas gdy liczba ludności na ziemi osiągnęła siedem miliardów.
Tezy o związku rodziny z dobrobytem społecznym
Główne tezy przedstawione i przekonywująco udowodnione przez naukowca brzmią następująco:
- dobrze funkcjonująca i prosperująca rodzina jest kluczem do dobrostanu i dobrobytu społeczeństwa;
- rodzina jest fundamentem stabilności, bogactwa i rozwoju społeczności lokalnych, które warunkują rozwój społeczności państwowej.
Prof. Michał Michalski w swoim wystąpieniu podał liczne dowody na to, że dochód narodowy byłby o wiele niższy, gdyby nie praca wykonywana w rodzinach.
Wartość pracy wykonywanej w rodzinnym gospodarstwie domowym to od 30 do nawet 50 procent produktu krajowego brutto. Ten ogrom pracy wykonywany w rodzinach nie jest rejestrowany w żadnych oficjalnych statystykach. Przeciętny rodzic wykonuje czynności i musi posiadać wiedzę przynależną do najmniej 25 różnych zawodów.
Naukowcy udowodnili, że produkt krajowy brutto całej Unii Europejskiej oceniony za rok 2019 na poziomie 16,4 biliona euro, w rzeczywistości jest o 40 proc wyższy i wynosi prawie 23 biliony euro. Wynika to właśnie z tej dodatkowej pracy usługowej i wytwórczej wykonanej w rodzinach.
Rozpad rodziny to również wielkie koszty dla podatników
Gdy rodzina się rozpada to społeczeństwo i każdy podatnik ponoszą z tego powodu konkretne koszty. Brytyjska Relationships Foundation oceniła, że w 2018 roku rozpad rodzin w Wielkiej Brytanii kosztował podatników 51 mld funtów. Koszt ten rośnie z roku na rok. To bardzo dobrze pokazuje, dlaczego nie można zaniedbać realizacji zostawić polityki rodzinnej – podsumował prof. Michalski.
Nie tylko pieniądze
Nie jest prawdziwą teza, że tylko pieniądze determinują wyrównanie deficytów wychowawczych. To nie finanse, a jakość troski rodzicielskiej w wychowaniu w rodzinie decyduje o tym, czy nowe pokolenie zostanie dobrze przygotowane do wejścia w dorosłe życie.
Rodziny są głównymi producentami umiejętności – twierdzi noblista James J. Heckman. Podsumowując – to rodzina jest fabryką kompetencji społecznych, stwierdził naukowiec.
Jaka jest recepta na sukces zawodowy
W środowisku rodzinnym u dzieci rozwija się odpowiedzialność, zaufanie, niezbędne, by mówić o dojrzałym obywatelu. Amerykanie sprawdzili, czy istnieje przepis na sukces w życiu zawodowym. Okazało się, że jest on stary jak świat. Kolejność ma znaczenie. Naukowcy z USA potwierdzili, że jeśli młody człowiek ukończy naukę w szkole średniej, zdobędzie pracę i weźmie ślub zanim zostanie rodzicem, to ma ok. 2 proc. szans na to, że dotknie go bieda, a ponad 75 proc. szans na to, że dołączy do klasy średniej zarabiając co najmniej 50 tys. dolarów rocznie.
Czym grozi spadek dzietności
Prof. Michalski przedstawił schemat pokazujący, jak spadek dzietności powodujący zmniejszenie populacji młodego pokolenia wpływa na obniżenie potencjału innowacyjności. Wzrasta wtedy poziom kosztów stałych sytemu społeczno-gospodarczego – mniejsza populacja musi utrzymać infrastrukturę, którą zbudowała populacja większa.
Spadek dzietności oznacza spadek popytu, a ten oznacza spadek podaży. Spada więc liczba miejsc pracy, a to powoduje zmniejszenie ilości zawieranych małżeństw i zakładanych rodzin. Zmniejsza się poziom oszczędności. Okazuje się, że miłość rodzicielska jest jednym z głównych bodźców do oszczędzania.
Jak podsumował prof. Michalski, przywołane badania pozwalają na stwierdzenie, że rodzina warunkuje odtwarzanie i rozwój naszych społeczeństw. Struktura i stabilność rodziny są kluczowe dla rozwijania potencjału kolejnych pokoleń w obszarze społecznym i gospodarczym. Polityka prorodzinna nie powinna być traktowana jako koszt, ale jako inwestycja, a stosowane rozwiązania, sprzyjające dzietności, innowacyjności i spójności społecznej powinny być postrzegane jako prorozwojowe.
Polityka prorodzinna jest polityką prorozwojową i warto traktować ją jako strategicznie ważny obszar dla działań państwa w kontekście rozwoju i bezpieczeństwa naszych ojczyzn.
Na koniec wykładu prof. Michalski odniósł się do aktualnej sytuacji. W obliczu zagrożenia pandemicznego to właśnie rodzina błyskawicznie przejęła funkcje edukacyjne i opiekuńcze. Fakt ten potwierdza, że rodziny są na pierwszej linii frontu walki z epidemią i to polityka rodzinna będzie kluczowym narzędziem odbudowy społeczno-gospodarczej po pandemii, która się zakończy – konkludował poznański naukowiec.
Ministrowie dyskutują
Po wykładzie prof. Michała A. Michalskiego głos w dyskusji zabierali kolejno goście zagraniczni, którzy prezentowali osiągniecia i zamierzenia swoich państw w obszarze szeroko pojętej polityki rodzinnej.
Konferencja zorganizowana została w ramach obchodów jubileuszu trzydziestolecia współpracy Grupy Wyszehradzkiej, które rozpoczęły się wczoraj w Krakowie z udziałem premierów państw V4.
Pełen zapis konferencji znajduje się TUTAJ.
Źródło: MRiPS, oprac. wt
Zdjęcia: facebook.com/mripsRP
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.