Jako rodzice zwykle chcemy, aby nasze dziecko było życiowo spełnione, zadowolone z tego kim jest, co robi. Chcemy czuć dumę z jego osiągnięć. Często tracimy jednak otwartość i ciekawość prawdziwego poznania, kim jest nasze dziecko, zamykając się we własnym wyobrażeniu o nim, a niekiedy oczekiwaniu. Bywa również, że mamy lęki związane z naszą wizją jego przyszłości. Przy czym rzadko zastanawiamy się, w jaki sposób ta nasza postawa oczekiwania czy strach mogą wpłynąć na dziecko. A być może zaprowadzą je do podporządkowania kosztem rezygnacji z własnego ja, do poczucia osamotnienia, izolacji lub buntu.

say yes to the live 2121044 1280
Jolanta Prajs

Proces wychowania jest dla każdego z nas wyzwaniem. Dobrze byłoby jednak, gdybyśmy poza „słusznym działaniami" i wypełnianiem obowiązków nie pozwolili zniknąć czułości i nieoceniającemu spotkaniu z naszym dzieckiem. Gdybyśmy się na nie otworzyli, starali usłyszeć, co ma do powiedzenia. Warto zadać sobie pytania: Czy lubię przebywać ze swoim dzieckiem, tak po prostu? Czy wierzę w nie? I na nastoletnim etapie jego rozwoju: Czy ufam sobie, że tak jak potrafiłem, przygotowałem je do poradzenia sobie w życiu?

Jeśli mocno będziemy się koncentrować na negatywnych doświadczeniach i związanych z nimi emocjach, możemy stracić okazję do odkrycia pozytywów. Spójrzmy na to na przykładzie historii Asi, która na koniec podstawówki miała najwyższą ocenę z matematyki w szkole i był to jeden z jej ulubionych przedmiotów. Jednak, gdy przeszła do liceum na pierwsze półrocze groził jej niedostateczny. Bardzo przeżywała tę sytuację, często płakała. Zapewniała rodziców, że się uczy. Zwątpiła jednak w swoje matematyczne umiejętności. Co jako rodzic zrobiłbyś w takiej sytuacji? Czy powiedziałbyś córce, że histeryzuje i ma się wziąć do nauki? Czy szukałbyś winnego takiego stanu rzeczy w dziecku lub w nauczycielu? Czy załamałbyś się razem z córką? Czy szybko zadziałałbyś, przenosząc dziecko do innej szkoły? A może poddałbyś sytuację refleksji i zadał sobie pytania: Czy wierzę mojemu dziecku, że się stara? Czy ten problem dotyczy tylko jej w klasie? A może zapytałbyś córkę, jak możesz jej pomóc? Okazał wsparcie, żeby nie zwątpiła w swoje umiejętności?

Rodzice Asi okazali jej wsparcie, na jej prośbę pozwolili jej zapisać się na korepetycje z tego przedmiotu. To nie przyniosło znaczącej różnicy w ocenach córki, ale pozwoliło jej nie stracić zapału do nauki matematyki i zdać bardzo dobrze maturę. Obecnie to ona udziela korepetycji z tego przedmiotu.

Siłą rodziny jest umiejętność budowania więzi opartej na relacji „z" osobą, a nie na władzy opartej na oczekiwaniach w stosunku „do" osoby. Taki system sprzyja otwartości na siebie, umożliwiając wszystkim członkom wzajemny rozwój i wsparcie. Jeśli rodzina ma być prawdziwie silna, wymaga to od jej dorosłych członków zdrowego stosunku do samych siebie. Ja nie jestem idealny, dlaczego więc wymagam, aby moje dziecko było?

Taka postawa pozwala wyposażyć dziecko w poczucie wewnętrznej siły, w wiarę w siebie, wiedzę o tym, do czego jest uzdolnione, co potrafi zrobić. Możemy pomóc mu odkryć własne zdolności, by umiało wybrać cele, które chce osiągnąć. Ta siła, którą wyniesie z domu, pozwoli mu samodzielnie odnaleźć swoje miejsce w życiu. Miejsce satysfakcjonujące, jeśli to co będzie robić będzie wypływało ze świadomości dlaczego to robi i wyboru gdzie będzie to robić.

Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com

banner 750

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.