Symbolicznym podpisaniem „Dekalogu Wychowania" i wnioskami z dyskusji panelowych zakończył się drugi dzień III Ogólnopolskiego Kongresu „Wychowanie trwa wiecznie - Rodzina źródłem dobra".

Dwudniowe spotkanie specjalistów od wychowania, edukacji, relacji rodzinnych – wśród nich wielu naukowców, przedstawicieli administracji państwowej i samorządowej, osób z organizacji pozarządowych – było nie tylko okazją do wymiany poglądów i zaprezentowania swoich dokonań, ale też dobrym miejscem do zaproponowania wielu nowych rozwiązań w sferze wychowania dzieci, edukacji, ochrony rodziny, współpracy obywateli z samorządami i zdobywania środków na różne cele obywatelskie.

870 M Pawlak 20220606093909 6Y8A0421

Jak skutecznie wpływać na dobra kondycję rodzin i wychowanie dzieci

W licznych panelach i dyskusjach uczestników Kongresu podsumowano – wielu punktach krytycznie – dotychczasowe zmiany (bądź ich brak) jakie nastąpiły w ostatnich ponad 30 latach, po roku 1989, kiedy Polska znalazła się na powrót w kręgu wolnych państw Europy. Pojawiły się liczne diagnozy obecnej rzeczywistości, przywołano badania naukowe i społeczne, zastanawiano się, jak skutecznie wpływać na dobrą kondycję rodzin, jak wychowywać nowe pokolenia, by w skomplikowanej, szybko zmieniającej się rzeczywistości, targanej wieloma zjawiskami destrukcyjnymi nie zatraciły swojej tożsamości i kręgosłupa moralnego.

600 Grupa 20220606130140 972A0798

Od tego, jak skutecznie obecne pokolenie dorosłych – rodzice, nauczyciele, naukowcy, urzędnicy, działacze społeczni i polityczni – potrafi przekazać swoim dzieciom uniwersalne wartości, którymi powinni kierować się w swoim życiu, zależy przyszłość nie tylko Polski, ale i Europy, i świata. Dlatego tak ważne było przedstawienie przez Rzecznika Praw Dziecka „Dekalogu Wychowania" – zbioru ważnych zasad, którymi winni kierować się rodzice i wychowawcy przyszłych pokoleń.

W panelach dyskusyjnych drugiego dnia Kongresu rozmawiano m.in. o roli organizacji pozarządowych w procesie wychowawczo-edukacyjnym, działaniu samorządów na rzecz rodzin i dobra wspólnego czy o sposobach wychowywania.

Za mało szkół niepublicznych

W panelu „NGO jako reprezentacja rodziców w procesie wychowawczo-edukacyjnym" dyskutujący zastanawiali się m.in. nad zagadnieniem, czy po ponad 30 latach od transformacji ustrojowej mamy w Polsce dostateczną ilość szkół prowadzonych przez organizacje pozarządowe. Okazało się, że tylko 8 proc. szkół w kraju jest prowadzone przez struktury społeczne.

- To za mało – ocenił prof. Zbigniew Krysiak ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie i Instytutu Myśli Schumana. – Poza tym instytucje wychowawcze dość daleko odeszły od tradycji wychowawczych, które mają 2 tys. lat. Nie możemy kształcić i wychowywać nowych pokoleń bez tego kontekstu, bo niszczymy w młodych ludziach styl i charakter – dodał naukowiec.

400 KADR KADR Pane V 2022 06 07 39

- Udział szkół prowadzonych przez podmioty inne niż gminy jest zdecydowanie za mały – stwierdził Janusz Wardak z Akademii Familijnej. - 8 proc. ilość placówek, a nie procent dzieci, bo palcówki państwowe są na ogół większe, a więc dzieci w szkołach niepublicznych jest mniej niż te 8 proc. – kontynuował znany pedagog i wychowawca, który zakładał w Polsce szkoły stowarzyszenia „Sternik".

Ocenił, że pod względem obowiązującego prawa nie ma w Polsce przeszkód do zakładania szkół niepublicznych i mogą one swobodnie powstawać. W opinii J. Wardaka takie szkoły dają rodzicom możliwość wyboru sposobu kształcenia ich dzieci.

- W szkołach „Sternika" stawia się na duże zaangażowanie rodziców. Ale nie na zasadzie, że to oni rządzą, bo szkoła powinna być zarządzana przez profesjonalistów – mówił J. Wardak. - Wychowanie powinno przebiegać w dialogu, na zasadzie spotkania i rozmowy tutora (prywatny nauczyciel, korepetytor, opiekun) z uczniem i rodzicem.

Samorząd ważnym partnerem rodziców

O trudnej współpracy samorządów z niepublicznymi podmiotami prowadzącymi placówki szkolne mówił Wojciech Kaczmarczyk dyrektor Narodowego Instytutu Wolności (na zdjęciu poniżej w czasie udzielania wywaidu).

870 DYR NIW W Kaczmarczyk fot ELA

- Dysponentami pieniędzy publicznych są samorządy, które niechętnie dzielą się środkami z organizacjami obywatelskimi, mnożą problemy, powodując, że często współpraca jest trudna – mówił. – Drugą barierą jest słabość organizacji obywatelskich w Polsce. Nie mają one wystarczających środków ekonomicznych, choć ostatnie lata przyniosły w tej kwestii pewna poprawę – ocenił W. Kaczmarczyk.

- W takich miejscach, gdzie rodzice wspólnie z nauczycielami biorą sprawy w swoje ręce, udaje się pozyskiwać środki na różne przedsięwzięcia edukacyjne – powiedział Szczepan Kasiński, fundraiser (specjalista do pozyskiwania funduszy) z firmy Armiger. – Są osoby, które wpłacają naprawdę duże środki finansowe.

Na to, że szkoły nie powinny być popołudniami zamykane, zwrócił uwagę Wojciech Kaczmarczyk.

- Takie palcówki powinny być otwarte dłużej i być promieniować na otaczające środowisko, by można się tam spotkać i działać – powiedział.

Dziś lokalne władze bardziej dostrzegają rodzinę

400 KADR KADR Panel VI 2022 06 07 46

Podczas panelu „Jak samorządy mogą tworzyć warunki rozwoju rodzin i społeczeństwa obywatelskiego w trosce o dobro wspólne" spotkali się przedstawiciele władz samorządowych i społecznicy. Przedstawili przykłady, które świadczą o podjętych przez nich działaniach na rzecz lokalnych społeczności w dziedzinach takich jak edukacja i wychowanie oraz integracja społeczna.

Na fakt, że każda gmina i wieś są inna i inne są też potrzeby jej mieszkańców wskazał Mateusz Stanaszek – radny gminy Karczew i członek Stowarzyszenia Wspólna Przestrzeń.

- To zainicjownie budżetu obywatelskiego pozytywnie zmieniło naszą gminę – mówił M. Stanaszek. – Od wielu lat w gminach funkcjonuje fundusz solecki, ale brakowało podobnego instrumentu na terenach gmin miejskich. Efektem wprowadzenia budżetu obywatelskiego jest duża integracja mieszkańców - dodał.

600 publika 4 20220606094621 6Y8A0429

- Dziś samorządy dostrzegają rodzinę, zdają sobie bowiem sprawę, że bez pozyskania młodych ludzi, zachęcenia rodzin z dziećmi do zamieszkania na ich terenie – pojawia się problemy z podatkami i dalszymi inwestycjami – powiedział Piotr Modzelewski – Komendant Ochotniczych Hufców Pracy i radny sejmiku samorządowego.

Panelista stwierdził, że samorządy mocno się zmieniły przez ostatnie 10-15 lat. Ale prowadzą za mało procesów ewaluacji – to znaczy badań, czy to co wprowadziły się sprawdza.

Przełamać stereotyp niemożności

Jerzy Bauer – burmistrz Ostrowi Mazowieckiej opowiadał o aktywizacji mieszkańców wokół stworzenia w mieście muzeum poświęconego rtm. Witoldowi Pileckiemu i jego rodzinie.

- Startowaliśmy praktycznie od zera, a we wrześniu br. Otworzymy w Muzeum Dom Rodziny Pileckich stałą wystawę – mówił burmistrz. – Żona rtm. Pileckiego Maria, pochodziła z Ostrowi Mazowieckiej. Został dom po jej rodzicach, jedyna materialna pamiątka po rodzinie. Odkupiliśmy budynek z rąk prywatnych przy pomocy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego dodał J. Bauer.

- Przełamujemy stereotypy, krążące wśród mieszkańców, o tym, że nic się na tym terenie nie dzieje, że nie ma perspektyw, że wszyscy wyjeżdżają – wygłaszanym wbrew faktom. Staramy się, by to ciągłe negatywne werbalizowanie nie stało się samospełniającą się katastrofą – podsumowywał burmistrz Ostrowi Mazowieckiej.

Problemy z przełożeniem teorii na praktykę

Uczestnicy ostatniego panelu Kongresu, który odbył się pod hasłem „Osobowość, charakter, tożsamość – jak wychowywać?" skupili się na sposobach skutecznego wychowania. Analizowano problem dziecięcych „autorytetów", którymi staja się osoby często prezentujące dość prymitywne wypowiedzi i zachowania w mediach społecznościowych, a oglądane przez szerokie rzesze dzieci i młodzieży. Mimo sporej wiedzy teoretycznej dotyczącej wychowania dorośli maja kłopot z przełożeniem jej na praktykę.

600 KADR Panel V 2022 06 08 3

Zastanawiano się też nad bardzo poważnym problemem ostatniego czasu – wzrostem ilości prób samobójczych wśród młodzieży.

- Jest faktem, że z roku na rok obserwujemy u coraz większej ilości dzieci i młodzieży zachowania ryzykowne, myśli samobójcze i depresje – powiedziała Aneta Barcik z Fundacji Barka Gospel. – Ta liczba wzrasta równolegle do tego, jak dzieci i młodzież opuszczają kościół i wypisują się z lekcji religii. Dziś mama i tata bardzo dużo pracują, mają do spłacenia kredyty, potrzebują pieniędzy na utrzymanie i często nie mają czasu dla dziecka. Jeśli czasu rodziców i poczucia bycia kochanym dziecku zabraknie, to jest jeszcze Bóg, który dziecko kocha, akceptuje i uważa za dobre. Ale jak go zabraknie wytwarza się groźna pustka – mówiła A. Barcik.

– Z moich doświadczeń wynika, że także dzieci z rodzin wierzących doznają załamań i myśli samobójczych – mówiła Ewa Kazimierczak z Fundacji Każdy Ważny. - Podstawą są zawsze więzi. Rodzic nie musi być idealny, ale powinien dostrajać się do dziecka. Jeśli dziecko nam ufa, a my uważamy, że dziecko jest w porządku, to w takiej sytuacji może ono dobrze i bezpiecznie wzrastać – dodała E. Kaźmierczak.

- Zmiana zaczyna się zawsze od dorosłego, więc spójrzmy najpierw na siebie – postulowała dyskutantka.

Trzeba dać dzieciom adekwatne wsparcie

Rozmawiano o edukacji seksualnej dzieci i efektach rewolucji seksualnej, która dokonała się kilkadziesiąt lat temu na Zachodzie, a teraz trafia do Polski. Poruszono też problem dostępu dzieci do nieodpowiednich treści, w tym do pornografii. Zwracano uwagę na znaczenie rozmowy i tłumaczenia dzieciom tematów związanych z ich seksualnością.

- Należy dzieciom dać adekwatne do współczesnych czasów wsparcie – postulowała Ewa Kazimierczak.

Organizatorzy III Ogólnopolskiego Kongresu „Wychowanie trwa wiecznie - Rodzina źródłem dobra": Rzecznik Praw Dziecka, Fundacja Życie, Kolegium Jagiellońskie - Toruńska Szkoła Wyższa, współorganizatorzy: Ministerstwo Edukacji i Nauki oraz Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. partnerzy: Lasy Państwowe i Związek Dużych Rodzin 3 Plus.

Patronat Honorowy nad Konferencją objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.

Patroni medialni Konferencji: TVP2, Polska Agencja Prasowa, Sieci, Polskie Forum Rodziców.

870 logotypy 2022 06 06 5

SZCZEGÓŁOWY PROGRAM I NAGRANIA Z DYSKUSJI I WARSZTATÓW NA STRONIE ORGANIZATORÓW.

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.