still life 940113 1280dr Krzysztof Szwarc

We współczesnym świecie, takie słowa jak „tradycja" czy „rodzina" są dla niektórych już tylko zwykłymi wyrazami pozbawionymi właściwych dla nich treści emocjonalnych, na które „pracowali" nasi przodkowie. Tymczasem każdy jest czyimś dzieckiem, ma biologicznych rodziców, którzy też są czyimiś dziećmi itd. Warto odkryć te korzenie, żeby zobaczyć, co kształtowało naszą rodzinę, jej tożsamość, niepowtarzalność.

W jaki sposób odkryć swoje korzenie? Od czego zacząć? Jak daleko można sięgnąć do przeszłości swojej rodziny? Gdzie szukać niezbędnych informacji?

Przede wszystkim zacznijmy od rozmów z najbliższymi. Jeśli nie znamy personaliów swoich pradziadków, to prawdopodobnie znają je nasi rodzice, a już na pewno nasi dziadkowie (jeśli żyją). Starajmy się ustalić jak najwięcej danych: kiedy i gdzie się urodzili, kiedy i gdzie wzięli ślub, a jeśli już nie żyją, to kiedy i gdzie zmarli, gdzie są pochowani. Pomocne mogą być nawet pozornie nieistotne szczegóły, np. że podobno pradziadek pracował w innej miejscowości. Kolekcjonujmy archiwalne fotografie, które być może są u dalszych krewnych w starym pudle w piwnicy, dzięki nim możemy „zidentyfikować" krewnych. Kluczowe mogą okazać się informacje o nazwisku rodowym zamężnych kobiet. Jeśli odnajdziemy miejsce pochowania zmarłych przodków to być może na nagrobku (jeśli takowy jest) widnieją daty urodzenia i zgonu czy też nazwisko panieńskie zmarłej.

Kolejnym etapem powinna być wizyta w archiwum państwowym lub diecezjalnym właściwym dla miejsca zdarzenia (urodzenia, zgonu, zawarcia związku małżeńskiego). W parafiach od kilku stuleci notuje się chrzty, śluby i pogrzeby. Przechowywane są co prawa tylko najnowsze informacje, lecz nierzadko do tych „najnowszych" zalicza się również 100-letnie, starsze są przekazywane do archiwum mieszczącego się przy kurii biskupiej. Najczęściej dostęp do takich ksiąg jest możliwy i bezpłatny. Jeśli mamy szczęście, to odpowiednią księgę znajdziemy zeskanowaną w Internecie (szukajwarchiwach.gov.pl). Na tej samej stronie można wyszukać akta z urzędów stanu cywilnego, choć one pojawiły się stosunkowo późno - w zaborze pruskim około 1870 r., w pozostałych jeszcze później. W archiwach państwowych znajdują się akta starsze niż 100-letnie. Można je swobodnie bezpłatnie przeglądać. Szczególnie warto zwrócić uwagę na zapisane w nich imiona rodziców osoby, której akt dotyczy. Dzięki temu możemy poznać personalia odleglejszych przodków i próbować odszukać informacje o ich ślubie, który wówczas na ogół był przed narodzinami dziecka. Funkcjonuje także wiele stron internetowych, gdzie można próbować wyszukać informacje o przodkach.

Poszukując korzeni, można dowiedzieć się wielu interesujących, a czasami zaskakujących faktów, np. dotyczących formowania naszego nazwiska czy też pochodzenia przodków. Trzeba pamiętać o tym, że im odleglejsza przeszłość, tym trudniej odszukać informacje, wiele dokumentów bowiem nie przetrwało do naszych czasów. Odkrywanie przeszłości własnej rodziny jest zadaniem dość żmudnym i wymagającym cierpliwości, ale sukces wynagradza trudy. Szczególnie, kiedy będziemy to robić całą rodziną i zaangażujemy w to dzieci. Wówczas nie tylko będą miały szansę dowiedzieć się „skąd ich ród", poznać własną tożsamość, ale także wziąć udział w przygodzie. Wyjazdy do archiwów, parafii, przeglądanie starych ksiąg czy poszukiwanie zapomnianych grobów, może stać się bowiem prawdziwą (niekiedy detektywistyczną) przygodą scalającą jeszcze bardziej naszą rodzinę.

Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com

banner 750

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.