Kiedy rodzice tracą dziecko
Przyjęcie informacji o chorobie dziecka, które jest jeszcze pod sercem mamy jest bardzo trudne. Podczas wizyty w gabinecie ginekologicnym rodzice oczekują dobrych wiadomości. Jednak czasami lekarz…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Przyjęcie informacji o chorobie dziecka, które jest jeszcze pod sercem mamy jest bardzo trudne. Podczas wizyty w gabinecie ginekologicnym rodzice oczekują dobrych wiadomości. Jednak czasami lekarz musi powiedzieć mamie i tacie o podejrzeniu wystąpienia u dziecka poważnych wad genetycznych. Przychodzi czas, kiedy wielka radość z oczekiwania na dziecko zmienia się w lęk i obawę o to, jakie ono będzie. Czy zdarzy się cud, czy może lekarz się pomyslił. Słowa "muszę panią poinformować, że wyniki badania NT wskazują, że istnieje ryzyko wystąpienia wad genetycznych takich jak np.: zespołu Downa, Edwardsa, Patau i innych..." powodują, że kolejne tygodnie ciąży to wielka niewiadoma. Czasami dzięki wczesnej diagnozie dziecku można pomóc operacyjnie jeszcze przed narodzeniem. Jednak nie zawsze jest to możliwe.
Czy można w ogóle przygotować się na najgorsze, gdy bez przerwy chce się płakać? Co robić w sytuacji, gdy zaplanowane scenariusze macierzyństwa i ojcostwa stają coraz bardziej nieaktualne? To jest czas, kiedy - chociaż oddałoby się życie, żeby ocalić dziecko - rodzice mogą tylko (albo aż) czekać.
Przed pięcioma laty w Poznaniu powstało Stowarzyszenie Wielkopolskie Hospicjum Perinatalne Razem. Od daty utworzenia nowej organizacji udało się zrealizować cykl konferencji i szkoleń dla personelu medycznego, wydać poradnik dla rodziców i oddać do użytku "pokój pożegnań" w największym polskim szpitalu ginekologiczno-położniczym przy ul. Polnej. To właśnie tam rodzice, których dziecko zmarło podczas porodu lub krótko po nim, mogą je utulić. Jak wspomina Ania - mama Marysi zmarłej podczas narodzin - pobyt w pokoju pożegnań był dla niej i jej męża bardzo ważnym czasem. "Płakaliśmy i tuliliśmy naszą kruszynę w ramionach".
Trzon Stowarzyszenia stanowi kilkanaście osób: psycholog, mediator rodzinny, duchowny, rodzice po stracie dziecka. Na stronie internetowej napisali: "My, ludzie dobrej woli, pragniemy powołać Stowarzyszenie „Wielkopolskie Hospicjum Perinatalne RAZEM", którego celem będzie służba i pomoc oraz zapewnienie opieki paliatywnej ciężko chorym, także letalnie, dzieciom nienarodzonym, jak również niesienie wsparcia i ulgi w cierpieniu ich rodzinom w całym okresie prenatalnym, okołoporodowym, jak i po narodzeniu dziecka. Pragniemy, ażeby wszelkie działania podejmowane w strukturach Stowarzyszenia wynikały z poszanowania godności i wartości życia ludzkiego oraz były wyrazem troski o dobra – fizyczne, emocjonalne i duchowe każdego dziecka i rodzica, którego Stowarzyszenie będzie otaczać opieką". Organizacja czerpie z doświadczeń hospicjów perinatalnych, które wspierają rodziców i chore dzieci od wielu lat. Wzorem jest placówka warszawska, której założycielem jest dr Tomasz Dangel, który stwierdził: "Rodzice nieuleczalnie chorych dzieci, którzy decydują się na kontynuację ciąży, kierują się miłością i akceptują chorobę dziecka oraz jej naturalny przebieg. Niektórzy z nich potrafią pogodzić się z zaistniałą sytuacją i doświadczają wielu pozytywnych przeżyć, wynikających z opieki nad dzieckiem w domu".
Więcej informacji o działalności poznańskiego Stowarzyszenia (w tym dane kontaktowe) można znaleźć tutaj.
(elach)
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.