Czy rodzice zgadzają się na nowe podstawy programowe? Wypowiedz się w sprawie reformy edukacji, wprowadzanej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej
Nauczanie od września 2026 roku: edukacja klimatyczna na każdej lekcji, włącznie z językiem polskim, trzy obowiązkowe lektury przez całą naukę w podstawówce, brak prac domowych, edukacja seksualna…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Nauczanie od września 2026 roku: edukacja klimatyczna na każdej lekcji, włącznie z językiem polskim, trzy obowiązkowe lektury przez całą naukę w podstawówce, brak prac domowych, edukacja seksualna dla każdego, nowe podstawy obcięte o 20 procent – to w zarysie reforma edukacji Kompas Jutra, którą przeprowadza Ministerstwo Edukacji Narodowej z pomocą Instytutu Badań Edukacyjnych. Nowa definicja podstawy programowej mówi o tym, że w szkole podstawowej treści nauczania zastąpią efekty uczenia się i doświadczenia edukacyjne. Każdy rodzic jest zaproszony do wypowiedzenia się na temat zmian – ale nie przez MEN, tylko przez KROPS, Koalicję na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, która przygotowała specjalną ankietę.

Koalicja KROPS ogłosiła narodowe konsultacje nowych podstaw programowych powiązanych z projektem MEN Reforma 26. Kompas Jutra. Choć resort edukacji prowadzi konsultacje publiczne, to jednak zdaniem Hanny Dobrowolskiej, ekspert oświatowej związanej z KROPS, nie są one konsultacjami społecznymi.
Skala zmian w edukacji jest ogromna, a sprawa dotyczy każdego rodzica w Polsce, począwszy od rodziców dzieci w wieku przedszkolnym, bo reforma obejmuje także najmłodszych. Warto dowiedzieć się, czy kierunek, w jakim idzie polska szkoła podoba się społeczeństwu, czy też nie. Tymczasem MEN konsultuje się z standardową grupą osób i instytucji, nie ułatwiając wyrażenia zdania wszystkim zainteresowanym
– zauważa Hanna Dobrowolska.
Porozmawiajmy o edukacji – ankieta KROPS, czyli obywatelskie konsultacje publiczne nowych podstaw programowych
Eksperci z KROPS na podstawie materiałów opublikowanych przez MEN opracowali ankietę, w której przedstawiają w formie pytań kluczowe zmiany w polskiej edukacji, jakie przyniesie reforma Kompas Jutra. Wyłania się z nich kierunek, w którym jest prowadzona polska szkoła pod wodzą Barbary Nowackiej.
Wybraliśmy najważniejsze zagadnienia, które całkowicie zmienią szkołę, znaną do tej pory. Uważamy, że w kluczowych dla przyszłości polskich dzieci i uczniów kwestiach głos decydujący powinni mieć rodzice i nauczyciele, a nie politycy
– podkreśla Hanna Dobrowolska.
Wybór lektur w kompetencji ucznia – sprawczość według MEN zgodnie z „Reformą 26. Kompas Jutra"
Pierwsze z ośmiu pytań dotyczy ograniczenia obowiązkowych lektur szkolnych do trzech, przez całą edukację w szkole podstawowej.
W projekcie podstawy programowej znajdziemy zapis, że w klasach od 4 do 6 nie będzie żadnych obowiązkowych lektur. Wszystkie pozycje będą wybierać sami nauczyciele wraz z uczniami. Z kolei w klasach 7 – 8 z dziewięciu lektur zostaną tylko trzy. To pokazuje kierunek, w którym zmierza MEN. Swoboda, brak kanonu, dowolność
– mówiła w wywiadzie dla PCH24 Agnieszka Pawlik-Regulska z stowarzyszenia „Nauczyciele dla Wolności".

Edukacja zdrowotna będzie obowiązywać wszystkich? Nowa podstawa programowa sugeruje, że tak
Kolejne pytanie w ankiecie KROPS odnosi się do wprowadzenia od przyszłego roku szkolnego nowego przedmiotu do klasy szóstej – przyrody, a zlikwidowaniu oddzielnych biologii i geografii z elementami chemii. Ten temat łączy się z następnym pytaniem – o obowiązkowość edukacji seksualnej. Po wczytaniu się w nowe podstawy z biologii i przyrody okazuje się, że treści o dojrzewaniu fizycznym, psychicznym i społecznym dziewcząt i chłopców są zaproponowane jako fakultatywne, czyli dodatkowe, poza programem obowiązkowym dla wszystkich uczniów.
To jest bardzo duża zmiana, niekorzystna dla młodzieży. Jeśli zakładamy, że te treści uczniowie poznają na edukacji zdrowotnej, to zwracam uwagę, że jest to przedmiot dodatkowy, na który wielu rodziców nie chciało posłać swoich dzieci. Ufam, że te zmiany nie oznaczają, że edukacja zdrowotna zostanie wprowadzona siłą, wbrew woli rodziców
- mówiła Magdalena Guziak-Nowak z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, podczas wysłuchania publicznego on-line, które IBE przeprowadził po opublikowaniu nowych podstaw.
Ostrzejsza w słowach jest Hanna Dobrowolska, która nie ma wątpliwości, że „wypłukanie" biologii i przyrody z tematyki dojrzewania ma na celu wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej. - Ten perfidny zamysł ujawnia się dopiero wtedy, gdy pozna się podstawy programowe z przyrody i biologii
– zaznacza ekspertka.
Nowe podstawy a wychowanie – gdzie się kończy prawo rodziców?
Inne pytania z ankiety wskazują na proporcje między oddziaływaniem instytucji a rodziców na kwestie wychowawcze. Przykładem próby takiego wpływu może być chociażby umieszczenie edukacji klimatycznej na większości przedmiotów, nawet na języku polskim.
Nie zgadzam się, by szkoła wychowywała moje dzieci w duchu ideologii klimatyzmu. Jestem z wykształcenia fizykiem i z zainteresowaniem śledzę politykę klimatyczną Unii Europejskiej i badania naukowców, które mają dowodzić jej słuszności. Jako ekspert, jestem w stanie podać szereg innych badań, które stawiają pod znakiem zapytania – czy nawet niejednokrotnie podważają – mainstremowy przekaz o katastrofie klimatycznej. W taki sposób rozmawiam z moimi dziećmi, pokazując im manipulację pewnych środowisk, także naukowych. Oczekuję, że szkoła będzie miejscem przekazywania wiedzy, a nie upolitycznionych badań, prowadzących do narzucania ideologii, w tym przypadku ekologizmu
– komentuje Piotr, ojciec trójki dzieci z Krakowa.
Cel edukacyjny czy dobrostan – czy poznamy polską szkołę po reformie edukacji?
Ankietowani przez KROPS mogą też zasugerować, w jakim kierunku powinny iść zmiany w polskiej szkole. Według Hanny Dobrowolskiej polski system oświaty wymaga zapoczątkowania szerokiej debaty społecznej na temat szkolnictwa. Jak zauważa, rodzice nie są informowani o szczegółach reformy, co świadczy o tym, że resort edukacji ich ignoruje. Jedyne konsultacje, które do tej pory się odbyły, dotyczyły nowych podstaw programowych. Zorganizował je w formie on-line Instytut Badań Edukacyjnych, a każdy zainteresowany miał 3 minuty na wypowiedź.
To groteska, w wypadku spraw, które dotyczą wszystkich rodziców w Polsce i pokazuje to wyraźnie, że nikogo w MEN nie interesuje głos społeczeństwa, a konsultacje mają charakter pozorny. Co z tego, że na stronie ministerstwa pojawił się formularz, w którym można wyrazić swoją opinię na temat reformy, podczas gdy zapoznanie się z planami MEN wymaga przeczytania około 500 stron dokumentów? Formularz pozwala na napisanie tylko krótkiego tekstu, ma charakter otwarty i w żaden sposób nie ułatwia rodzicom wyrażenia opinii
– ocenia ekspertka.

Ogłoszone przez MEN konsultacje publiczne projektów rozporządzeń Ministra Edukacji w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego i podstawy programowej kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej oraz ramowego planu nauczania dla publicznej szkoły podstawowej, potrwają do 18 grudnia 2025 r. Projektowana przez resort edukacji rewolucja w polskiej szkole ma zacząć obowiązywać od 1 września 2026 r. i ma obejmować wdrożenie projektów nowych podstaw programowych także na etapie edukacji wczesnoszkolnej oraz w przedszkolu.
Również w grudniu zostaną upublicznione i przekazane władzom państwa zbiorcze wyniki ankiet KROPS-u. Organizatorzy zachęcają do wyrażenia swojej opinii, ponieważ, jak zauważają, może to być jedyna okazja, żeby wyraźnie zabrzmiał niezależny głos społeczeństwa, i nie był to głos podmiotów powiązanych z MEN i IBE.
Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły KROPS działa, publikując analizy krytyczne, opiniując projekty rozporządzeń, biorąc udział w prekonsultacjach i konsultacjach publicznych, w posiedzeniach sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz informując opinię publiczną o groźnych skutkach proponowanych przez MEN reform. Do KROPS należy ponad 90 organizacji społecznych: rodzicielskich, nauczycielskich, wolnościowych, lokalnych, patriotycznych, polonijnych. Wśród nich są m.in. Stowarzyszenie Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności", Ruch Ochrony Szkoły, Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny, Fundacja Mamy i Taty, Stowarzyszenie Rodzice Chronią Dzieci, „Polonia Christiana", Fundacja „Głos dla Życia", Fundacja Małych Stópek, a także Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej.
Link do ankiety - kliknij, aby wziąć udział w konsultacjach KROPS
Jednocześnie swoją opinię można wysłać bezpośrednio do MEN, które zorganizowało własne konsultacje publiczne na temat nowych podstaw programowych. Można to zrobić do 18 grudnia 2025 r. KLIKNIJ TUTAJ i weź udzał w konsultacjach MEN
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.



Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.