Uwielbiam ten stan, ten dzień i w ogóle wszystko, co jest związane z wakacjami. Mimo, że szkołę skończyłam, hm…, …dzieści lat temu, to nadal cieszę się jak dziecko na myśl o lecie. Serio. Nie macie tak? Wiem…

870 Dzialaj z nami

Od szkoły do szkoły bieganie

Dziś było bieganie od szkoły do szkoły, bo każdy na inną godzinę miał wręczanie „certyfikatów", ale już o piętnastej to chyba odetchnęliście prawda? My zaczęliśmy o dziewiątej z ósmoklasistą – polonez, kwiatki, wierszyki, laurki.

Wiadomo, że rodzicom bardziej zależało na formie niż chłopakom (syn chodzi do męskiej szkoły). Oni w głowie mają już obozy, wyjazdy i myśl o szkole średniej i o tym, czy się do niej dostaną. Dużo tego.

870 02 PODZIEK IMG 20230623 105143860

Jak sensownie podziękować za nauczycielski trud

Ktoś mógłby pomyśleć, że to klasa maturalna. Mimo próśb o skromne podziękowania i tak było „na bogato". W jednej z klas (tak słyszałam od zbulwersowanej mamy jednego z chłopców) rodzice wpadli na pomysł prezentu za tysiąc złotych. Dla mnie przesada.

Jeśli masz pięcioro dzieci i w każdej klasie zrzutka po sto złotych, to dziękuję. Kiedyś wystarczył bukiecik kwiatów z ogródka. Nie dawało się kwiatów każdemu nauczycielowi, który nas uczył. Każde dziecko miało jakiegoś swojego ulubionego nauczyciela i to jemu chciało sprawić przyjemność. Zazwyczaj zrywałam groszek pachnący z ogrodu i robiłam z niego bukiecik. I nie pamiętam jakiegoś hucznego zakończenia ósmej klasy. Ale czasy się zmieniły, jest więcej możliwości… Byle tylko „nie popłynąć". A z tym, jak wiadomo, jest różnie.

Świńskim truchtem popędziliśmy na zakończenie roku naszego drugoklasisty. Wprawdzie to ta sama szkoła, ale jak się tak zagadaliśmy z innymi rodzicami „ten ostatni raz", to prawie spóźniliśmy się na zakończenie młodszego syna.

Tutaj obyło się bez łez, ale duma taka sama. Dał z siebie wszystko, pokonał swoje granice i dotrwał do końca drugiej klasy. Brawo On! Było po męsku (widać, że matki nie przejęły roli organizatorów), konkretnie i szybko. A później wszyscy dostali lody…

870 05 KLASA RODZICE IMG 20230623 104259632

Serce skradła Pani Marysia…

Nasz syn pożegnał się z ulubioną panią z sekretariatu i wtedy łezka w oku się zakręciła. Bo Pani Marysia to „najukochańsza" pani pod słońcem. To dla niej kupował pamiątki z wycieczek - ostatnio pierścionek w takim plastikowym jajku – niespodziance. „Mamo! Ale jak ja mam dać w takim „badziewnym" jaju ten pierścionek? Daj mi proszę to pudełko, w którym dostałaś ostatnio od taty prezent – będzie lepiej". Więc był szyk. Pani Marysia przestraszyła się, że wydał majątek, gdy zobaczyła pudełko, ale nasz syn szybko rozwiał jej zakłopotanie: - Kupiłem dla Pani w automacie w Biskupinie. Kosztował 2 złote". Syn rysował też „swojej" pani jeże i przynosił kwiatki z ogródka. Oj… Będzie nam brakowało pani Marysi. Bo moje serce też skradła.

Pani Zosia wkrótce urodzi dzidziusia

Maraton zakończył się w szkole najmłodszej córki o 13:00. Matko, myślałam, że nie doczekam do tej godziny. Ale nie wypada nie być na zakończeniu klasy startowej. We wrześniu zaczyna się pierwsza i ten rok był pod tym względem bardzo ważny. I tu też łzy – pani Zosia nie będzie mogła być już ich wychowawczynią.

Ale to były też łzy radości, bo pani Zosia wkrótce urodzi dzidziusia i dlatego nie będzie wychowawczynią dziewczynek. Wszystkie piszczały z radości na tę radosną wieść. Czekają z nadzieją na dzień, gdy pani Zosia odwiedzi ich ze swoim bobaskiem.

O starszych córkach nie piszę, bo wiadomo, że ogarnęły same wszystkie te akademie. Najstarsza miesiąc temu i to było najdłuższe zakończenie roku na jakim byłam. Mój mąż „wymiękł" i po dwóch godzinach odmeldował się do innych obowiązków. Najważniejsze zobaczył – wręczenie dyplomu i świadectwa, więc był usprawiedliwiony.

870 07 ODBIERA IMG 20230623 100304534

Szybko mija czas…

Nie wiem, czy też tak macie, ale każdy kolejny rok szkolny wydaje mi się krótszy od poprzedniego. Dopiero co był pierwszy września, a tu już wakacje. A te miną jak z bicza strzelił, jak znam życie. Planów mamy milion i ciekawe, co z tego uda się zrealizować? Ech… Jak ja się cieszę z tych wakacji…

Trzy piąte z naszych dzieci zaczyna nowe rozdziały w swoim życiu: pierwszy rok studiów, pierwsza klasa liceum i pierwsza klasa podstawówki. Oj będzie się działo.

Kochani. Wypocznijcie, nabierzcie sił, róbcie szalone wyprawy, zdobywajcie dotąd niezdobyte szczyty, przekraczajcie siebie, miejcie dla siebie czas, naładujcie wasze emocjonalne akumulatory, wyśpijcie się a przede wszystkim bądźcie razem w te wakacje. Będzie na pewno pot, ból i łzy nie raz ale się nie poddawajcie! Kto jak nie wy!

Zdjęcia pochodzą z uroczystości zakończenia roku szkolnego w Szkole Podstawowej im. Kawalerów Orderu Uśmiechu w Lusówku.

Zdjęcia: Witold Tkaczyk

870 Dzialaj z nami

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.