Pisałam wam już kiedyś, że najlepsze rozmowy z dziećmi to te prowadzone w samochodzie w drodze do lub ze szkoły.

870 Dzialaj z nami

- Mamo! A Róża przyniosła dziś do szkoły „alkoholiczne" pisaki.
- Jakie?
- No, „alkoholiczne"! Takie z alkoholem. I one przebijają na drugą stronę kartki. I my z J. też chcemy zacząć zbierać takie do kolekcji. Bo mamy tylko sześć, na razie.
- Wy też macie „alkoholiczne" pisaki? Które to są?
- No, te czarne z dwiema końcówkami. Takie kwadratowe.
- Nie wiedziałam, że one są takie „alkoholiczne".
- Mamoooo… A mogę jechać znowu do Bogny? Mogęęęęę???? Bo u niej jest fajnie. Tylko rybki nie mogę karmić.
- O! A dlaczego nie mogłaś u niej w domu karmić rybki? Najedzona była?
- Nie. Tylko ta rybka ma padaczkę. Tak mówiła Bogna. I nie można jej karmić za często.

W życiu nie słyszałam o padaczce u ryb. W ogóle zastanawiam się, jak to można sprawdzić. Bo weterynarze to chyba do rybek akwariowych nie przyjeżdżają z wizytą prawda? Muszę przy okazji zapytać kolegę weterynarza.

Wojna o opony

Jednak hitem ostatnich dni była wojna o opony. „Mieliłam" ten temat z najmłodszą chyba ze trzy dni. To znaczy - wysłuchiwałam jej monologów. Była afera na podwórku szkolnym, bo większość młodszych dziewczynek chciała się bawić oponami, a to klasa naszej E. zgarnęła je wszystkie i nie chciała się podzielić. No i wojna!

Wyobrażacie już sobie pewnie „babską wojnę"? Na opony? Jak te małe biegają, turlając przed sobą czarny gumowy krążek, który sięga im po pachy? A przy tym krzyczą, drapią i popychają się wzajemnie? Przyczółek pierwszej klasy był w krzakach. Tam zaturlały wszystkie opony. Nie mogły się nimi bawić, bo ciągle musiały ich pilnować „przed tymi złodziejkami z trzeciej klasy i zerówki". Cała opowieść pierwszego dnia skończyła się słowami „I dlatego właśnie nie idę jutro do szkoły"!

Sposób na pasożyta

Z nastolatkami też jest wesoło. Odbierałam wczoraj całą trójkę, a średnia córka wracała z tzw. „opieki". Zajmuje się dwiema uroczymi dziewczynkami, kiedy ich rodzice idą na randkę. I właśnie wczoraj wparowała do auta ze słowami: „Macie płyn do dezynfekcji?! Pilnie!". Płyn był, ale interesowało nas, czemu tak pilnie go potrzebowała. Otóż dopiero pod koniec pracy córka dowiedziała się, że młodsza dziewczynka ma owsiki. I już oczyma wyobraźni widziała siebie z owsikami wiadomo gdzie.

- Mamo? A czy to możliwe, żebym się zaraziła? Co mogę wziąć, żeby nie mieć owsików?
- Wody od ogórków kiszonych ci dam w domu. Albo soku z kiszonej kapusty. Mam całą butelkę w lodówce.
- I to pomoże?
- Mam nadzieję, bo kiedyś czytałam o naturalnych metodach pozbywania się pasożytów.
- A to jest pasożyt? Taki owsik? Myślałam, że tylko tasiemiec. Na biologii ostatnio było.
- Owsiki to też pasożyty.

Dojechaliśmy do domu. Podaję jej butelkę soku z kapusty, odkręcam, a ona to swoje:

- Bleeee! Mamo to śmierdzi bąkiem! Jak ja mam to wypić? Jutro w szkole wszyscy będą ode mnie uciekać! Da się ten zapach usunąć z ust i zębów? Jak ja z ludźmi będę rozmawiała? Mamo? Ty mnie wkręcasz? Ubaw masz ze mnie, a ja serio się martwię! Nie chcę mieć owsików i nie chcę śmierdzieć bąkiem!

Co dziecko to radość

Ja się popłakałam ze śmiechu. Nie wytrzymałam. Ale oznak owsików na razie nie ma. Tabletki w razie czego kupię, gdyby jednak okazało się, że sok z kiszonej kapusty nie zadziałał.
Co dziecko to radość. Też tak macie? Boki zrywać można czasami. I jeśli macie do siebie tyle dystansu, żeby się z tego wszystkiego śmiać, to ubaw będziecie mieli do końca życia. Czyż życie w rodzinie nie jest piękne?

Czekajcie na kolejny felieton. Michalscy robią lodowisko na ogródku. Będzie się działo!

Zdjęcia: Pixabay.com, Pexels.com

870 Dzialaj z nami

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.