Małopolska młodzież może borykać się z depresją. Przedstawione dane są niepokojące. Przebadano ok. 11 tys. młodych osób

W listopadzie 2023r. Krakowski Instytut Logoterapii przeprowadził badanie na uczniach z 6-8 klas podstawowych i 1-5 szkół ponadpodstawowych, którego celem było określenie kondycji psychicznej młodzieży. Ich wyniki opublikowano w dwóch raportach. O wynikach pierwszego badania, który dotyczy uczniów szkół podstawowych pisaliśmy uprzednio. Poniżej omawiamy raport poświęcony uczniom szkół średnich.

Autorem raportu z badań, które objęły uczniów szkół ponadpodstawowych w Małopolsce jest dr Roman Solecki z Krakowskiego Instytutu Logoterapii. Niepokojąca sytuacja młodzieży uczącej się powstała w wyniku pandemii i związanych z nią obostrzeń, np. przejścia na tryb nauki zdalnej, które spowodowały wzrost zagrożenia zdrowia psychicznego wśród dzieci i młodzieży - depresji, zaburzeń emocjonalnych czy pogorszenia relacji z rodzicami.

Celowość i sens życia

Badaniom poddano ponad siedem tysięcy uczniów, nieco więcej dziewczyn, niż chłopców. Największa ilość badanych (4,5 tys.) uczęszczała do 1 i 2 klasy szkół ponadpodstawowych.

Młodzież zapytano m.in. o sens lub bezsens (celowość lub bezcelowość) własnego istnienia. Trzeba wyjaśnić, że różnego rodzaju frustracje i porażki w życiu młodych osób, poczucie, że ich opinie i postawy niewiele znaczą, że rówieśnicy czy dorośli się z nimi nie liczą, a przyszłość jawi się w szarych, lub wręcz czarnych barwach, może prowadzić do obaw i lęków, negatywnych ocen własnej egzystencji. Badanie wykazało, że większa grupa młodzieży ocenia swoje istnienie jako sensowne i celowe, jednak jest też spora grupa (od 5 do 12 proc.), która ma zdanie przeciwne. Część badanych (ok. 20 proc.) nie potrafi wskazać wyraźnie czy ich życie jest celowe czy nie.

Młodzi narzekają też, że ich życie jest zbyt monotonne, dzień jest podobny do dnia i nie niesie ze sobą nic nowego (nawet 15 proc. takich opinii). Z drugiej strony uczniowie wskazują, że ich życie układa się dobrze (15-25 proc.), co dominuje nad wypowiedziami o życiowej pustce i rozpaczy (5-15 proc.), przy czym spora grupa badanych nie wskazuje zdecydowanie żadnej z tych opcji (nawet do 25 proc.).

Młodzież nie potrafiła również zdecydowanie opowiedzieć się na temat stosunku do otaczającego ją świata. Z jednej strony nie czują się w nim zagubieni, z drugiej nie znajdują w nim jeszcze wyraźnej roli dla siebie. Jednak pytani o szanse na znalezienie sensu, celu i roli w życiu odpowiadają w większości, że są one duże lub bardzo duże. Opinie tą potwierdzają odpowiedzi na kolejne pytanie, które dotyczy wyraźnych celów w życiu – zdecydowana większość jest w stanie je określić, podczas gdy 10-12 proc. deklaruje, że brak im w życiu celu.

Ze zbiorczej analizy wyników dotyczącej poczucia sensu życia wśród badanych wynika, że dominuje przeciętność, taka sama wśród dziewczyn jak i chłopców, natomiast znacznie większa grupa dziewcząt ma niskie poczucie sensu życia (o 10 proc. więcej niż u chłopców) i taka sama dysproporcja, tylko że w odwrotną stronę, występuje przy ocenie wysokiego poczucia sensu życia – ma je prawie 27 proc. chłopców i tylko 15 proc. dziewcząt.

kid-3310208_1280.jpg

Fascynacja internetem jest umiarkowana

Naukowcy zapytali też młodzież o jej stosunek do internetu. Nie jest tajemnicą, że ilość godzin spędzanych przez młode pokolenie przed ekranami smartfonów i laptopów systematycznie rośnie, a z nowymi technologiami stykają się coraz młodsze roczniki. Niemniej z badania wynika, że fascynacja siecią jest umiarkowana i rozkłada się równo po stronie jej entuzjastów i sceptyków. Nie jest więc prawdą, iż młodzież jakoś nadmiernie skupia swoje myśli na internecie.

Młodzież w większości nie czuje potrzeby poświęcania coraz więcej czasu na korzystanie z internetu i nie uzależnia od tego swego poczucia zadowolenia (60 proc.), uważa też, że podejmowane próby kontrolowania, ograniczania lub przerwania korzystania z internetu były skuteczne (70 proc.), co przeczy twierdzeniom o nadmiernym uzależnieniu się tej grupy wiekowej od sieci. Trzeba jednak zaznaczyć, iż są to subiektywne opinie badanych, nie zaś wyniki jakiegoś obiektywnego badania, które musiałoby być przeprowadzone innymi metodami.

Z drugiej strony pytani czy pozostawali on-line dłużej niż pierwotnie planowali na ogół (50-60 proc.) odpowiadali twierdząco.

Badani zupełnie nie widzą zagrożenia obcowania z siecią w zakresie ryzyka utraty bliskich relacji z rodziną czy przyjaciółmi albo zaniedbywania obowiązku chodzenia do szkoły (90 proc.) i podobna ilość opinii dotyczy pytania o możliwość oszukania kogoś bliskiego lub inne osoby, w celu ukrycia problemów związanych Internetem.

Zdaniem młodych ludzi internet jest sposobem na ucieczkę od problemów codzienności lub sposobem na poprawę nastroju (60 proc.). Jako osoby uzależnione od internetu deklaruje się przeciętnie ok. 20 proc. respondentów, przy czym odsetek ten jest nieco wyższy w klasach młodszych (1-3), niż starszych (4-5), gdzie spada do 15-16 proc.

Badanie rodzajów aktywności w sieci

Aktywność młodzieży w świecie cyfrowym przybiera różne formy. Głównie jest to codzienne korzystanie z komunikatorów, oglądanie filmików i słuchanie muzyki.

Sieć jest też dość popularna jeśli chodzi o pomoc w nauce (w tym odrabianie lekcji), tzw. samorozwój i rozwijanie własnego hobby. Jeśli chodzi o słuchanie w sieci serwisów informacyjnych czy dokonywanie zakupów, to korzystają z tych opcji w sposób umiarkowany.

Młodzi ludzie deklarują, że rzadko korzystają z sieci, by czytać artykuły, wysyłać e-maile, kontaktować się z instytucjami, prowadzić własne kanały (np. blogi), komentować posty, grać, propagować idee i tworzyć treści. Nie jest też popularne w tej grupie korzystanie z kursów on-line i opcji sprzedaży.

Badani zarzekają się, że nie biorą udziału z grach hazardowych (85 proc. deklaruje, że nie robi tego nigdy), ani nie oglądają pornografii (60-80 proc.).

depression-3015577_1280.jpg

Nie odczuwają smutku, choć często się martwią

Jednym z najbardziej rozpowszechnionych zaburzeń wśród młodego pokolenia w ostatnich latach jest depresja. Jej przyczynami mogą być czynniki genetyczne, rodzinne, osobowe (psychologiczne) oraz te związane z doświadczeniami życiowymi.

Dość często badani przeżywają uczucie zmartwienia, zdenerwowania, paniki, napięcia, poirytowania i niepokoju (10-35 proc.). Co jednak pocieszające, prawie nigdy respondenci nie myśleli, nie planowali i nie robili czegokolwiek związanego z samobójstwem lub samookaleczeniem (75 proc.).

Badanie wykazało, że odsetek uczniów z możliwą depresją wynosi od 50 do 60 proc., rośnie w miarę dojrzewania i dotyczy w większości dziewcząt niż chłopców.

Wsparcie społeczne i autorytety

W okresie wchodzenia w dorosłe życie ważne są wsparcie otoczenia i autorytety. Okazuje się, że w sytuacjach trudnych i kryzysowych młode osoby najczęściej deklarują, iż radzą sobie z problemami sami (40-50 proc.), ewentualnie proszą o pomoc przyjaciół (10-30 proc.) lub rodziców (15-25 proc.).

Nastolatki rzadko zwracają się o takie wsparcie do dziadków, nauczycieli, duchownych, znajomych z internetu, współgraczy. Opinię, że nikt nie chce młodej osobie w trudnej sytuacji pomóc, lub nie może ona znaleźć odpowiednie osoby do zwrócenia się o takie wsparcie wyraża nieco poniżej 20 proc. badanych.

Tata i mama wspierają, ale nie zawsze rozumieją

Relacje z rodzicami młodzież ocenia zdecydowanie pozytywnie. 40 proc. uważa, że rodzice są dla nich wsparciem, podczas gdy 10 proc. uważa przeciwnie. Zarówno tata jak i mama oceniani są przez swoje dzieci jako osoby wspierające, akceptujące, pozwalające na rozwijanie własnych zainteresowań i nie przejawiające jakiejś większej krytyki w razie niepowodzeń np. w nauce. Młodzież twierdzi, że rodzice dokonują ocen zachowania, jednak na ogół nie stosują kar w razie jakichś przewin i błędów.

Spora grupa nadanych wyraża jednak pogląd, że rodzice czasem lub często ich nie rozumieją (25-30 proc.), przy czym nieco częściej takie podejście przypisują mamom (nie jest to jednak różnica znacząca, ok. 2 proc. w kategorii oceny „czasem") i ta krytyka rośnie nieznacznie w miarę dorastania dziecka.

bmx-4500982_1280.jpg

Cele i marzenia młodych

Marzenia wyrażają pewien stan idealny, do którego chcemy dążyć, cele zaś są bardziej realnymi stanami do osiągnięcia. Jeśli jedne lub drugie nie mogą zostać zrealizowane może to prowadzić do frustracji, a w konsekwencji pustki egzystencjalnej i braku poczucia sens użycia. Autor badania twierdzi, że konsekwencjami może być depresja oraz uzależnienie się od multimediów.

Wśród stanów, które młodzież uważa za raczej ważne i zdecydowanie ważne znajdują się: znalezienie miłości (30-55 proc.), posiadanie przyjaciół (30-65 proc.), zdobycie majątku i zrobienie kariery (30-50 proc.). Na wysokiej pozycji jest posiadanie udanej rodziny, ciekawej pracy (do 60-65 proc.) i prowadzenie spokojnego zycia (prawie do 70 proc.).

Marzeniem i celem, który osiąga aż 70 proc. wskazań badanych jest fakt bycia kochanym.

Młodzież nie ma też nic przeciwko, gdyby jej życie było pełne rozrywek i urozmaicone podróżami po świecie (30-45 proc.), co wiąże się też z poznawaniem innych ludzi i krajów (30-35 proc.).

Spory odsetek badanych (35 proc.) za cel w życiu podaje tez pomaganie innym ludziom.

Zdrowie i rodzina na czele wartości

Dzięki wyznawaniu wartości potrafimy przekraczać naszą psychofizyczność. Aby spełniać swoją rolę wartości musza być realizowane, a nie mogą być tylko deklarowane.

Wysoko w hierarchii wartości badanych stoi zdrowie i rodzina (aż do 70 proc.), nieco dalej jest odpowiedzialność (do 50 proc.) i nadzieja (do 40 proc.).

Jeśli chodzi o wartości materialne to posiadanie samochodu jest istotne dla ok. 30 proc. badanych, a pieniędzy dla 40-45 proc. Użytkowanie rzeczy jest ważne dla 25-35 proc. badanych, ale neutralne dla 30 proc.

Wyrażając opinię na temat udanego życia seksualnego jest ono ważne dla grupy ok. 30 proc. respondentów, ale też neutralne (ani nieważne, ani ważne) dla prawie 30 proc.

Możliwość zaspokojenia i realizacji marzeń, celów i wartości młodych oddziałuje na poczucie sensu życia. Ważną rolę odgrywa wsparcie najbliższych oraz relacje z rodzicami. Jeżeli potrzeby i pragnienia nie mogą być realizowane, pojawia się pustka egzystencjalna i niskie poczucia sensu życia, co z kolei prowadzi do frustracji, depresji, uzależnienia od internetu czy ryzykownych zachowań w sieci.

Im więcej możliwości realizacji swoich marzeń, celów i wartości oraz im bardziej wspierające środowisko rodzinne, szkolne czy rówieśnicze, tym mniejsze są wskaźniki depresji czy uzależnienia. Im bardziej wzmacniane jest poczucie sensu życia, poprzez pracę z wartościami i rozwijanie sfery egzystencjalnej (duchowej), tym mniej negatywnych zjawisk w sferze psychiki młodzieży.

Sens życia odgrywa znaczącą rolę w procesie dojrzewania człowieka i jego zdrowia rozumianego jako pełny dobrostan biopsychospołeczny i duchowy.

Badanie i opracowanie (raport) powstały na zlecenie i w ramach projektu Małopolskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Krakowie.

Realizacja: Krakowski Instytut Logoterapii, Kraków

Termin realizacji: listopad 2023 r.

Miejsce realizacji: Zgłoszone szkoły ponadpodstawowe w Małopolsce

Autor raportu: dr Roman Solecki

Oprac.: wit

Źródło: Krakowski Instytut Logoterapii

Zdjęcia: Pixabay.com

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.