dr Krzysztof Szwarc

Według opublikowanych przez GUS danych demograficznych za pierwsze półrocze w ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku zawarto 36,6 tys. małżeństw. Porównując ten okres z rokiem poprzednim obserwujemy bardzo wyraźny spadek (w analogicznym okresie 2019 roku było to 66,2 tys.). Oczywiście główną przyczyną takiego spadku jest epidemia koronawirusa i ograniczenia z nią związane. Jednak w czerwcu odnotowano dość wyraźny wzrost w porównaniu chociażby do maja (15 tysięcy wobec 4 tysięcy), ale nadal jest to bardzo niska liczba (dla porównania: w czerwcu 2019 roku zawarto 26,5 tys. związków małżeńskich). Zatem kryzys instytucji małżeństwa pogłębia się. W ostatnich latach zawierano ich wyjątkowo mało (około 200 tysięcy rocznie). Obecny stan epidemiczny nie sprzyja poprawie tej sytuacji. Wiele młodych osób przełożyło termin ślubu, jednak są też takie, które zawiesiły decyzję o związku na bliżej nie określoną przyszłość.

Warto wspomnieć też o malejącej liczbie rozwodów. W pierwszym półroczu 2020 roku rozwiązano 23,2 tysiąca małżeństw, co jest spadkiem o blisko 11 tysięcy w porównaniu z okresem styczeń-czerwiec 2019 roku. W tym przypadku również epidemia miała główny wpływ na zmniejszenie się. Niestety, w ujęciu względnym szybsze tempo spadku dotyczy ślubów – ich łączna liczba w pierwszych sześciu miesiącach tego roku jest o około 45% mniejsza niż w ubiegłym roku. W przypadku rozwodów spadek jest na poziomie około 32%. O tej różnicy również decyduje głównie stan epidemii i ograniczenia oraz bezpieczeństwo związane z organizacją wesel. W przypadku rozwodów nie organizuje się hucznych przyjęć, więc ten element ograniczenia traci na znaczeniu.

W minionych latach blisko połowa rocznej liczby małżeństw przypadała na III kwartał roku (w ubiegłym roku w tym okresie było 83 tysiące ślubów). Zapewne w tym roku nie będzie tyle nowych związków małżeńskich, ale pozostaje mieć nadzieję, że są to kolejne miesiące ze wzrostami omawianego zjawiska.

Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.