Naukowcy zbadali polską rodzinę – relacja z konferencji „Rodzina – wyzwania na XXI wiek”
Dziś w gmachu Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu odbyła się konferencja naukowa „Rodzina – wyzwania na XXI wiek”. Wzięło w niej udział znakomite grono naukowców, posłów oraz…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Dziś w gmachu Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu odbyła się konferencja naukowa „Rodzina – wyzwania na XXI wiek". Wzięło w niej udział znakomite grono naukowców, posłów oraz przedstawicieli administracji rządowej i regionalnej zajmujących się problematyką rodziny i demografii.
Wydarzenie, w sposób niezaplanowany, wpisuje się kontekst obecnej sytuacji związanej z wojną na Ukrainie i milionami uchodźców, którzy od 24 lutego docierają do Polski w poszukiwaniu schronienie przed rosyjskimi bombami.
Ilu uchodźców z Ukrainy zostanie w Polsce?
Konferencję otworzył wojewoda wielkopolski Michał Zieliński. Witając prelegentów i słuchaczy podkreślił znaczenie badań nad rodziną i demografią w kontekście jakości życia obywateli oraz wyzwań przyszłości.
Podsekretarz stanu w ministerstwie rodziny i polityki społecznej Barbara Socha, pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej w swoim wystąpieniu nawiązała do obecnej sytuacji. Stwierdziła, iż rząd prognozuje, że kilkadziesiąt procent Ukraińców, którzy znaleźli się w Polsce na skutek rosyjskiej agresji na ich kraj, pozostanie u nas na dłużej.
Co prawda migracje nie są tematem tej konferencji – powiedziała min. B. Socha – bo skupia się ona na tematyce rodzinnej i demograficznej, to nie sposób nie odnieść się do aktualnej sytuacji. Podała, że warto obserwować doświadczenia w tych dziedzinach w Czechach i Rumunii, gdzie odwrotnie do trendów panujących w pozostałej części Europy, wzrasta dzietność.
Instytutu Rodziny i Demografii konieczny w Polsce
Kolejno zabierali głos posłowie. Poseł Bartłomiej Wróblewski zwrócił uwagę na przełomowy projekt powołania w Polsce Instytutu Rodziny i Demografii. Odnośny projekt został złożony w ub. roku w sejmie. Obecnie w Polsce obserwujemy kryzys demograficzny, zauważył poseł Wróblewski, ale doświadczenia takich krajów jak Czechy i Rumunia pokazują, iż nie jest to proces nieodwracalny.
- Inicjatywa powołania Polskiego Instytutu Rodziny i Demografii zrodziła się m.in. w poznańskim Instytucie Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie – zauważył poseł Wróblewski.
Więzi rodzinne sprostają wielu problemom
Po wprowadzeniu dr hab. Michała Michalskiego, prof. UAM, prezesa Instytutu Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie, współorganizatora konferencji kolejno prezentowali swoje wykłady naukowcy.
Prof. dr hab. Józefina Hrynkiewicz zajęła się omówieniem więzi rodzinnych. W swoim wystąpieniu zatytułowanym „Kształtowanie więzi w rodzinie" – stwierdziła, że więzi te opierają się o silne związki emocjonalne, które w takim charakterze występują wyłącznie w rodzinach.
- Wewnętrzne więzi rodzinne pozwalają przeciwstawić się wielu problemom – mówiła prof. J. Hrynkiewicz. – Rodzina stwarza własne zwyczaje, kulturę, tradycję, a nawet język – podkreśliła uczona.
Dlaczego dobra opinia o rodzinie rozchodzi się z codzienną praktyką?
Zwróciła też uwagę, że mimo, iż zdecydowana większość Polaków deklaruje przywiązanie do tradycji rodzinnych i za jeden z głównych wyznaczników szczęścia uważa szczęśliwe życie rodzinne, to w praktyce te preferencje nie są realizowane.
Rozpada się co trzecie małżeństwo, a 25 proc. dzieci rodzi się poza związkami małżeńskimi – informowała prof. J. Hrynkiewicz. Skąd bierze się ta rozbieżność opinii i zachowań – pytała uczona. I przyznawała, iż nie rozumie tej rozbieżności, postulując, że wyjaśnienie tego zjawiska jest zadaniem badaczy.
Więcej urodzeń skutkiem Programu „Rodzina 500 plus"
Prof. dr hab. Jan Paradysz zajął się badaniami efektywności rządowego programu „Rodzina 500 plus". Przedstawiając wykład „Metody badania efektywności programu Rodzina 500+" ocenił, że według jego badań skutkiem wdrożenia tego programu w Polsce jest 130 tys. dodatkowych urodzeń.
Prof. J. Paradysz skrytykował też negatywne opinie Komitetu Nauk Demograficznych odnośnie do programu „Rodzina 500 plus", wskazując, że były one oparte na nieprawdziwych informacjach.
W podsumowaniu swego wystąpienia naukowiec zauważył, iż dopiero pogodzenie tzw. konfliktu trzech karier kobiet (rodzinnej, zawodowej i naukowej) doprowadzić może do poprawy życia rodzinnego i wskaźników demograficznych.
Lepsze życie rodzinne wpływa na większy wzrost gospodarczy
Z kolei prof. dr hab. Jan Jacek Sztaudynger omówił wpływ jakości życia rodzinnego na procesy zachodzące w gospodarce. Przedstawione przez naukowca wyniki badań wyraźnie wskazują na zależność QL (Quality of life) i wyników osiąganych w pracy.
- Wzrost gospodarczy jest współzależny od jakości życia rodzinnego – podkreślił prof. J.J. Sztaudynger.
Ocenił, że wyzwania dotyczące rodziny, które były aktualne w wieku XX są też aktualne w obecnym stuleciu. Należą do nich: zapobieganie rozwodom, promowanie tradycyjnego modelu małżeństwa i promowanie dzietności.
Jako niezbędny dla badań naukowych i kierunków polityki rodzinnej określił pomiar jakości życia w rodzinie.
Rodzice pozytywnie oceniają program „Rodzina 500 plus"
Grupa naukowców skupionych wokół Instytutu Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie (dr hab. Jakub Isański i dr hab. Michał Michalski – profesorowie UAM w Poznaniu oraz dr Krzysztof Szwarc z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu) przedstawiła oceny programu „Rodzina 500 plus" w opracowaniu „Opinie na temat Programu Rodzina 500+ w świetle ogólnopolskiego badania rodziców".
Według wyników przeprowadzonego badania 2/3 respondentów pozytywnie oceniło wprowadzenie programu „Rodzina 500 plus". Dodatnia ocena była wprost proporcjonalna do liczby posiadanych dzieci.
Niemniej aż ¾ badanych stwierdziło, że program nie wpłynął na poprawę dzietności w kraju. Nie spowodował też zmiany planów prokreacyjnych małżonków.
Szczegółowe wyniki tego badania publikujemy w osobnym materiale: Rodzice pozytywnie oceniają program „Rodzina 500 plus" - wynika z badania naukowców z IWoRiS
Organizatorzy: GUS, jest Instytut Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie, Rządowa Rada Ludnościowa, TPS, Urząd Statystyczny w Poznaniu, Wojewoda Wielkopolski.
Darczyńcy i sponsorzy: Orlen, NBP, PZU.
Projekt realizowany z NBP w ramach programu edukacji ekonomicznej.
III Kongres Demograficzny odbywa się pod Honorowym Patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy.
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.