„Minimalny koszt rozpadu rodziny w Polsce w 2019 roku wyniósł 5 mld 699 mln zł. (…) Minimalny koszt rozpadu rodziny przypadający na jednego mieszkańca Polski wyniósł 148,48 zł, w przeliczeniu na jednego podatnika wyniósł 209,61 zł, a w przeliczeniu na jedną osobę w wieku produkcyjnym – 247,51 zł rocznie. Koszty te należy traktować jako wartości minimalne".

Te koszty ponosi każdy z nas

Mamy pierwszy w Polsce Raport pokazujący finansowe koszty rozpadu rodzin i małżeństw, który zrealizowaliśmy jako Instytut Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie wspólnie z Instytutem na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris! Dołączamy w ten sposób do grona trzech krajów - Australii, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych – które jak dotąd dokonały takich obliczeń. Podobnie jak z naszego raportu, wynika z nich jasno, że koszty rozpadu rodzin ponosi każdy z nas – całe społeczeństwo. Warto dopowiedzieć, że mówimy w tym przypadku o kosztach bezpośrednich, a więc wydatkach, które każdego roku ponosi budżet państwa i instytucje realizujące działania związane z rozpadem rodzin w Polsce.

Pierwsze tego typu badania zrealizowano w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku. Udało się dzięki nim pokazać, że rozpad rodziny i małżeństwa, poza dotkliwymi konsekwencjami psychologicznymi czy zdrowotnymi dla osób, których on dotyka, ma także swoje konkretne finansowe konsekwencje. Oczywiście wcześniej spodziewano się, że tak jest, natomiast nie zostało to wykazane w konkretny, ilościowy sposób.

Rodzina przez pryzmat ekonomii

Warto tu dopowiedzieć, że nauki społeczne to niesamowicie interesujący, choć jednocześnie bardzo złożony i skomplikowany obszar, w którym poszukujemy wielu ważnych odpowiedzi dotyczących m.in. takich zjawisk życia codziennego, jak np. rodzina czy rodzicielstwo. Jednym ze sposobów badania zjawisk społecznych jest ekonomia, którą potocznie raczej kojarzymy z popytem, podażą, kosztem i ceną. W ostatnich kilku dekadach nauki ekonomiczne podjęły próbę przeanalizowania zagadnień, które zupełnie nie kojarzą się z tym, czym zajmują się one na co dzień. W ten sposób, kolejni ekonomiści „wkraczali" m.in. na obszary kojarzone raczej z socjologią i psychologią, czym budzili sprzeciw jednych, zdziwienie drugich oraz zainteresowanie naprawdę wielu.

Jednym z ciekawych przykładów tej naukowej podróży do nowych miejsc jest właśnie rozwój ekonomicznych badań nad rodziną, których różnorodne i ciekawe wyniki są także streszczone w naszym Raporcie. Stanowi on w ten sposób wielowymiarowy obraz, z jednej strony zasadniczego znaczenia rodziny dla rozwoju i pomyślności każdego z nas i całego społeczeństwa, a z drugiej, ukazuje, jak wielki jest wpływ jej rozpadu na szerokie kręgi społeczne.

Raport ukazuje nowy, nieznany wymiar rozpadu rodzin

Naszym Raportem, który dostępny jest TUTAJ, chcemy zwrócić uwagę wszystkich na to, że postępujący także w Polce rozpad rodzin i małżeństw ma swoje poważne i dotkliwe skutki, których oddziaływanie jest dalekosiężne i długofalowe. Chcemy także dołączyć tym głosem do dyskusji nad działaniami i pomysłami, jak można ograniczać to zjawisko, na którym tak naprawdę wszyscy tracimy… Wierzymy, że obraz, który wyłania się z naszych badań okaże się w tym pomocny!

Zdjęcie: Pixabay.com

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.