Album z rodzinnymi zdjęciami
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Agnieszka Dubiel
Czasem bywa tak, że mama nie ma siły. Nie posiedzi przy stole, nie pogra w żadną fantastyczną grę spośród wszystkich dostępnych. Leży gdzieś tam zakopana w kocyki, kołderki i tylko zimny nos jej wystaje. Więc małe dziecko przychodzi i pyta z nadzieją w głosie: „poczytasz…?". Nie poczyta. Oddech ma szybki i świszczący i nie poczyta dziecku nawet krótkiej bajeczki.
Stary album – młody Tata
Nadciąga więc Tata z odsieczą. Tata czytać nie lubi, ale w silnej dłoni dzierży album. Stary album – z czasów, gdy Tata był młody. Pan Łyżeczka jest trochę sentymentalny, a do tego bardzo przywiązany do domu, w którym się wychował. Zabiera więc córeczkę do pokoju i przepadają na dobre pół godziny. Panna H. przekłada kolejne kartki, zadaje pytania i pokazuje paluszkiem. Dobry to czas. Czas budowania relacji, poznawania rodziny i nauki historii. Wszyscy, którzy przed chwilą kręcili się w okolicy stołu, teraz patrzą z niedowierzaniem na zdjęcia całych klas uczniów w granatowych fartuszkach z kołnierzykami. Równie dobrze mogliby oglądać zdjęcia mamutów.
Nauczyć się być ze sobą w zamknięciu
Takich sytuacji mamy ostatnio całkiem sporo. Zamknięci w domu, przykuci do monitorów i łóżek, zaczynamy kołysać się nad ogródkiem, gdzieś w środku dużego miasta. Dom, który jeszcze niedawno był miłą przystanią, do której wracało się pokonawszy różne burze po drodze – teraz stał się kapsułą astronautów, unoszoną gdzieś w kosmos, gdzie miejsca się nie zmieniają i czas nie płynie. Ziemia wydaje się stąd odległą niebieską plamką. Nic się nie zmienia, niewiele dzieje, tylko my musimy nauczyć się coraz bardziej być ze sobą. A czasem coraz mniej, gdzieś za zamkniętymi drzwiami pokoju.
Pamiątki po zapomnianej planecie
I tutaj właśnie, w tym dziwnym stanie nieważkości, wyciągamy albumy jak pamiątki po dawnej planecie, która przeminęła. Stwierdzamy ze zdziwieniem, że jeszcze niedawno czas płynął. I siadamy z tymi albumami, żeby poczuć dotyk dziecięcej łapki, żeby zanurzyć się w jakimś świecie, który być może, gdzieś poza domem nadal istnieje. Zastanawiamy się, co jeszcze jest prawdziwe, a co już tylko pozostało w postaci małego obrazka. Takie mamy zadanie na tę misję kosmiczną: nauczyć się czegoś o życiu, co będzie można wykorzystać już teraz oraz później, gdy przyjdzie nam wylądować na jakiejś nowej planecie.
Albumy z kolorowymi obrazkami
Dziecko, zobaczywszy, jak wiele można zrobić, gdy się nie czyta, postanawia nie poddawać się. Mama wygląda trochę lepiej, spod kocyka wystaje nie tylko nos, ale i cała twarz, więc Panna H. zagląda całkiem niedaleko, do wysokiej szafki koło łóżka. Stoją tam równiutko kolorowe albumy z kolorowymi obrazkami w środku. Sięga pierwszy z brzegu. W środku kolejne rządki zdjęć ukazujących małe dziecko.
– Nuuda… - orzeka Panna H. – Cały czas tylko jakiś niemowlaczek.
Rzeczony niemowlaczek stoi w drzwiach i uśmiecha się niejednoznacznie. Dziś już ma osiemnaście lat, więc może nabierać dystansu.
– Zobacz, to jest Panna T. – chrypi mama spod kocyka. – Taka była malutka… - rozczula się.
Ale Panna H. wyciąga już kolejne zestawy. Tutaj już są dwie panny i duży bałwan. Tak, tak, piętnaście lat temu też była śnieżna zima. Tu panny idą na sanki z dziadkiem…
– O, tego dziadka pamiętam – cieszy się Panna H. – Chodził ze mną do parku!
…a tu wracają z babcią.
– Tej babci nie znałam – powtarza dziecko, przypominając sobie obrazki z albumu Taty. – To jest babcia A., ale umarła, zanim się urodziłam.
I tak trwamy. Trudno powiedzieć, czy czas mija, czy miejsca poza domem się zmieniają. Wszystko zlewa się w jedną szarość.
Czas ruszy z miejsca
Wreszcie nasza kapsuła kosmiczna ląduje na jakiejś nieznanej śnieżnej planecie. Dzieci przepychają się przy oknie, witając piękne widoki. Zaraz potem maluchy, ubrane w grube kombinezony wybiegają na zewnątrz, zupełnie jakby nie groziło im zamarznięcie albo brak tlenu. Więc jednak nadal istnieje jakiś świat i może nawet czas ruszy wreszcie z miejsca.
Mama zostaje na straży opuszczonej kapsuły kosmicznej, naciągając kocyk znów pod sam nos. Jeszcze trochę, jeszcze kilka dni i sama pójdzie sprawdzić, czy tej nowej planecie też warto robić zdjęcia.
Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.