Co nam daje wspólny spacer
Dominika Wielkiewicz Nadeszły długo wyczekiwane ciepłe dni, a wraz z nimi wzrosła nasza chęć do wyjścia na zewnątrz, zaczerpnięcia świeżego powietrza i zwiększenia naszej aktywności fizycznej. Od…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Nadeszły długo wyczekiwane ciepłe dni, a wraz z nimi wzrosła nasza chęć do wyjścia na zewnątrz, zaczerpnięcia świeżego powietrza i zwiększenia naszej aktywności fizycznej. Od dawna wiadomo, że przebywanie na łonie natury podnosi naszą odporność, pobudza do działania, łagodzi stres i poprawia pracę organizmu. Jedną z najprostszych form aktywności na świeżym powietrzu, pozwalającą nam dbać o zdrowie jest spacer, który choć nie wymaga od nas świetnej formy, angażuje wiele mięśni do pracy i aktywności. Korzyści zdrowotnych płynących ze spacerowania jest wiele, jednakże spacery mają w sobie jeszcze jedną zaletę, która oprócz uzdrawiania ciała, mogą także uzdrowić duszę.
Chodźmy się przejść!
Spacery są doskonałym sposobem na spędzanie czasu z bliskimi nam osobami. To właśnie wspólne wyjścia i spędzanie ze sobą czasu są fundamentem więzi i relacji rodzinnych. Podczas wspólnego spacerowania możemy spokojnie porozmawiać (co często nie jest możliwe w ciągu dnia, kiedy zajmujemy się naszymi obowiązkami) i rozładować niejednokrotnie napiętą atmosferę. Spędzając czas z rodziną podczas spacerów rozbudzamy w dzieciach ciekawość świata, angażujemy do jego poznawania, zadawania pytań i prowadzenia wspólnych rozmów, pozwalających poznać nasze preferencje, zainteresowania czy pasje. Tłumacząc dzieciom świat stajemy się mentorami, a jeśli do tego możemy wykazać się wiedzą np. na temat fauny, flory czy - spacerując po mieście - najnowszych technologii samochodowych, możemy być dla naszych dzieci wręcz idolami. Wybierając inną drogę niż zazwyczaj poznajemy wspólnie naszą okolicę, prowokujemy do rozmowy, na którą często nie mamy czasu i zacieśniamy nasze więzi. I choć dzieci kochają prezenty, to jednak to, co najbardziej zapamiętują ze swojego dzieciństwa to chwile spędzone w rodzinnym gronie. Wspólne spacerowanie daje nam także doskonałą okazję do mniej lub bardziej osobistych rozmów, co może być dla nas rodziców szansą na swoiste spotkanie z naszym dzieckiem, uświadomienie sobie jego uczuć, emocji, ale też problemów i trosk. Może to być szczególnie ważne u dzieci w wieku nastoletnim, które przeżywają wiele trudnych emocji, pierwsze miłości, rozczarowania i porażki. Może okazać się, że wspólne cotygodniowe wyjścia na spacer staną się przyczynkiem do lepszego poznania naszego dziecka i jego lepsze zrozumienie.
Spacer zamiast telewizora
Naukowcy już dawno odkryli zbawienny wpływ spacerów na wzmocnienie relacji partnerów pod względem fizycznym, emocjonalnym i psychicznym. Wychodząc razem na spacer dajemy sobie wspólny czas i przestrzeń na rozmowę o rzeczach, których w domu nie mieliśmy okazji omówić. To właśnie podczas wspólnego spaceru znacznie łatwiej nam się otworzyć i prowadzić trudne i ważne dla nas rozmowy, które prowadzą do znacznie lepszej komunikacji i zrozumienia. Co więcej, udowodniono, że chodzenie obok siebie, w poczuciu bliskości i nawet w ciszy zmienia nasze zdanie na temat partnera na lepsze! Zsynchronizowany krok obojga partnerów sprzyja zgodzie, a to z kolei pozwala zrozumieć drugą stronę, jej racje i argumenty. A stąd już niedaleka droga rozwiązywania wszelkich waśni i nieporozumień.
Korzyści płynące ze wspólnych spacerów są wręcz namacalne. Będąc razem stajemy się bliskimi sobie osobami, podejmujemy rozmowy, bo nie rozprasza nas telewizor czy komputer, lepiej słuchamy i przyjmujemy argumenty drugiej strony. Jesteśmy wyciszeni i możemy dzięki temu lepiej rozwiązać problemy występujące w każdej rodzinie, a przede wszystkim nigdzie się nie spiesząc jesteśmy dla siebie nawzajem i dajemy dzieciom i partnerowi zaangażowanie, poczucie bliskości, miłości i radości z bycia po prostu razem.
Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.