pexels photo 4148984Anna Maria Dubaj

„Umieć kochać i pracować" – odpowiedział Zygmunt Freud studentowi, który zapytał go, jakie są podstawowe oznaki zdrowia psychicznego. To prosty i stary opis dobrostanu psychicznego autorstwa twórcy psychoanalizy. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), zdrowie psychiczne, to dynamiczny stan, w którym człowiek realizuje swój potencjał osobowy, jest w stanie uczestniczyć w życiu społecznym oraz produktywnie pracować, a także wystarczająco dobrze radzić sobie z wyzwaniami życiowymi. WHO i Freud mówią więc istotnie to samo o zdrowiu psychicznym. Uściślając, w ostatnich latach ta definicja została uzupełniona o wymiar harmonii duchowej.

Ora et labora…

Maria Jahoda twierdziła z kolei, że człowiek zdrowy psychicznie realizuje się poprzez dobrą pracę. Tam właśnie zaspokojone zostają jego potrzeby jawne (ekonomiczne), czyli praca jako źródło środków finansowych wspierających materialne życie człowieka oraz potrzeby utajone (psychologiczne) wynikające z pragnienia nawiązania i utrzymywania dobrych relacji, chęci posiadania wysokiego statusu społecznego oraz poczucia celowości. Tak więc właśnie praca daje duszy i ciału możliwość wykorzystania nadanych im talentów i bardziej lub mniej konstruktywne nimi zarządzanie. Pracując, regulujemy i podporządkowujemy sobie świat, będąc przez to niejako jego współtwórcami. Ten twórczy proces sprzyja naszemu poczuciu sprawstwa, bezpieczeństwa i godności ludzkiej, zapobiegając tym samym depresji i uzależnieniu.

Dlaczego związek uszczęśliwia, a legalny jeszcze bardziej..?

Związek małżeński, dobry i – o dziwo – ten mniej dobry, jest źródłem wsparcia społecznego, dużo większym niż przyjaciele i znajomi. Składa się na to stałe wsparcie emocjonalne, materialne oraz przyjacielskie. Tyle dobrodziejstw tkwi w małżeństwie. Okazuje się, że małżonkowie mają silniejszy układ odpornościowy, co wpływa pozytywnie na ich zdrowie. Zaślubieni zyskują szczególnie na psychicznym zdrowiu w porównaniu z osobami niebędącymi w sformalizowanym związku – twierdzi psycholog kliniczna Kate Scott z nowozelandzkiego University of Otago po analizie danych niemal 34,5 tys. osób z 15 krajów – uczestników trwającego dziesięć lat badania Światowej Organizacji Zdrowia. Stan małżonków porównywano ze zdrowiem osób stanu wolnego oraz owdowiałych. Małżeństwo zmniejsza ryzyko nie tylko chorób afektywnych, ale także tych związanych z nadużywaniem różnych substancji. Jednocześnie separacja, rozwód albo śmierć jednego z małżonków, czyli kres małżeństwa, przestaje chronić zdrowie duszy i ciała. Paniom grozi wtedy bardziej ucieczka w nałogi, a panom – depresja.

Zaburzenia nastroju towarzyszą nierozłącznie człowiekowi od zarania dziejów

Przyjemności i sukcesy wprowadzają w dobry nastrój, wydarzenia przykre i straty wywołują smutek, lęk i rozpacz. Opisy depresji można znaleźć już w Starym Testamencie – król Saul, opętany przez „złego ducha", popełnia samobójstwo. Obecnie terminu „depresja" nadużywamy w codziennym języku. Nazywamy tak przejściowe obniżenie nastroju, jak i chorobę zagrażającą życiu. Freud, cytowany na początku tych rozważań, akcentuje szczególne znaczenie utraty obiektu miłości jako startera dla głębokiego smutku. Istnieją dowody na to, że stresujące wydarzenia mogą być czynnikiem wyzwalającym epizody depresyjne. Należą do nich wydarzenia o charakterze utraty lub przeciążenia, które w połączeniu z cechami osobowości człowieka mogą wyzwalać objawy depresyjne. Szczególne znaczenie mają: śmierć bliskiej osoby, konflikty małżeńskie, rodzinne, zawody emocjonalne, czyli te związane z szeroko pojętym związkiem oraz zmiany statusu finansowego i społecznego, czyli te mogące mieć związek z pracą.

Tak więc kochaj i pracuj – legalnie, uczciwie i z oddaniem, a jest duża szansa, że przejdziesz przez życie z poczuciem spełnienia i wewnętrznej radości, pomimo życiowych burz i zamieci, których występowania w twoim życiu możesz być pewien.

Zdjęcie ilustracyjne/Pexels.com

banner 750

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.