Gry planszowe – czyli przyjemne z pożytecznym
Anna Magdalena Andrzejewska Gry planszowe przeżywają w ostatnich latach prawdziwy renesans. Dlaczego tak się dzieje i czy to pozytywny trend? Królową nadal pozostają szachy. Nowe odsłony dobrze…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Gry planszowe przeżywają w ostatnich latach prawdziwy renesans. Dlaczego tak się dzieje i czy to pozytywny trend?
Anna Magdalena Andrzejewska
Królową nadal pozostają szachy. Nowe odsłony dobrze znanego Chińczyka, warcabów czy Grzybobrania też mają się nieźle. Hity lat 90., czyli Monopol i Scrabble, także są dostępne w dziesiątkach wersji. Moda na gry planszowe wróciła z siłą wodospadu. Z czego to wynika? Jak w przypadku większości zjawisk, przyczyn jest wiele, ale podstawową jest potrzeba wspólnego spędzania czasu, tak z rodziną, jak i z przyjaciółmi. Nie ma się co łudzić – granie w sieci nie odejdzie w zapomnienie, jednak na informatyzacji cierpią międzyludzkie relacje. Kontakt fizyczny przy graniu w planszówki, wspólne spotkanie przy jednym stole są nie do przecenienia. I nie chodzi jedynie o fizyczne bycie razem, ale także o reakcje i interakcje wszystkich współgraczy, o mnogość docierających do nas bodźców, o możliwości wychowawcze, jakie daje granie z dziećmi. W trakcie gry poznajemy lepiej zarówno siebie, jak i pozostałych graczy.
Z grami planszowymi jest jak z książkami. W elektronicznym czytniku można zmieścić setki tytułów, ale nic nie zastąpi dotyku, zapachu książki. Nic nie zastąpi dźwięku przewracanych kartek. To magia sama w sobie.
Mnogość gier daje właściwie nieograniczone możliwości ćwiczeń umysłowych. Na rynku dostępne są setki różnych gier w ciekawych wydaniach graficznych, tematycznych, o różnej mechanice i zasadach. Pierwsze gry są skierowane do dzieci od trzeciego roku życia. Są to zwykle logiczne układanki, tak do zabawy samodzielnej, jak i w towarzystwie. Wśród gier są zarówno konfrontacyjne, gdzie gracze muszą rywalizować między sobą, jak i kooperacyjne, w których gracze nie rywalizują przeciwko sobie, ale skupiają wysiłki razem przeciwko grze i wymagają od graczy ścisłej współpracy ze sobą, aby osiągnąć cel. Zazwyczaj wszyscy gracze razem przegrywają bądź odnoszą zwycięstwo (czasami w grze występuje zdrajca, który jest przeciwnikiem pozostałych graczy). Gry planszowe są uniwersalne – doskonale nadają się na rozrywkę np. na przyjęciu urodzinowym, wakacjach, w pociągu lub przyjacielskim spotkaniu. Doskonale sprawdzają się jako prezent.
Walory wychowawczo-edukacyjne gier planszowych także są ogromne. Mądrzy rodzice chętnie sięgają po gry planszowe jako narzędzie wspomagające w wychowaniu dzieci. Gry planszowe uczą logicznego myślenia, konsekwencji w działaniu, zdolności interpersonalnych, przestrzegania reguł, sprytu, uczenia się na błędach, taktyki, przewidywania, skojarzeń, oceny prawdopodobieństwa sukcesu, taktownego cieszenia się ze zwycięstw, ale także godnego przyjmowania porażek. Są gry, które ćwiczą pamięć, spostrzegawczość, dostarczają nowych informacji z wielu dziedzin, pomagają w nauce różnych przedmiotów (matematyki, języka polskiego lub innych języków, biologii, geografii itd.), pobudzają wyobraźnię. Pozostałe zalety długo można by jeszcze wymieniać. Są gry, w których rozgrywka trwa kilkanaście minut, ale są i takie, gdzie pięć godzin to zbyt mało czasu. To naprawdę fantastyczna i niezwykle satysfakcjonująca forma organizacji wolnego czasu.
W ofercie gier planszowych każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od wieku, płci, stopnia wtajemniczenia czy zainteresowań. W niektórych domach kolekcje planszówek przekraczają nawet sto gier.
A jak wybrać grę? Wystarczy sięgnąć do internetowych zasobów, gdzie jest mnogość portali internetowych z recenzjami. Są także grupy na portalach społecznościowych, których członkowie dzielą się chętnie przydatnymi informacjami na temat gier planszowych dostępnych na rynku.
Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.