Małżeńskie gratyfikacje, czyli o zaspokajaniu potrzeb słów kilka
dr Sabina Zalewska Prawidłowe zaspokajanie potrzeb, jak pisze znany psycholog społeczny Philip Zimbardo, jest jednym z podstawowych elementów szczęśliwego pożycia małżeńskiego. Jemu to…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
dr Sabina Zalewska
Prawidłowe zaspokajanie potrzeb, jak pisze znany psycholog społeczny Philip Zimbardo, jest jednym z podstawowych elementów szczęśliwego pożycia małżeńskiego. Jemu to podporządkowana jest większość ludzkich dążeń. U ludzi rozwijają się na ogół potrzeby psychiczne, które są wyrażane za pośrednictwem form społecznych właściwych danej kulturze, aczkolwiek te potrzeby są niekiedy tłumione przez inne potrzeby, z wymogami środowiska włącznie, to jednak zaspokajanie ich jest nieodzowne dla zdrowego i poprawnego funkcjonowania jednostki.
Ludzie wstępujący w związek małżeński liczą na realizację pewnych potrzeb, które można zaspokoić w małżeństwie jako we wspólnocie miłości i w instytucji. Sam wybór współmałżonka jest zaspokojeniem potrzeby związanej z przeżywaniem przez człowieka własnej wartości. Propozycja małżeństwa jest bowiem, jak uważa Elżbieta Sujak (znany psycholog i terapeuta), wyrazem uznania – zostaje się wybranym spośród innych możliwych kandydatów czy kandydatek. Nie jest to jednak najważniejsza potrzeba, jaką zaspokajają małżonkowie w związku. Do równie ważnych należą: potrzeba miłości, bezpieczeństwa, szacunku, czułości, opiekuńczości, podziwu, samorealizacji, bliskości, uznania ze strony najbliższego otoczenia, więzi, twórczości, afirmacji, ale także potrzeby religijne. Warto omówić kilka z nich pod względem otrzymywanych gratyfikacji w związku, tym bardziej, że zasadniczo wpływają na postrzeganie jakości związku przez partnerów.
Potrzeba miłości – każdy z nas chce być kochany i kochać. Zaspokojenie tej potrzeby powoduje uspokojenie emocji i prowadzi do dawania daru samego siebie. Świadomość dawania siebie innym jest cenną gratyfikacją osobistą.
Potrzeba bezpieczeństwa i jej realizacja stanowi podstawę związku. Wynika ona z przekonania o prawości osoby, z którą tworzy się związek oraz z wiary, że nie można spodziewać się po niej niczego złego. Z badań wynika, że kobiety bardziej niż mężczyźni potrzebują zaspokojenia tej potrzeby. Mężczyźni zaś, zaspokajając ją, otrzymują gratyfikację od partnerek w postaci uznania, co pozwala im być bardziej męskimi we własnych oczach.
Potrzeba bliskości stanowi jedną z ważniejszych potrzeb współczesnego człowieka. Jej brak grozi poważnymi konsekwencjami zdrowia psychicznego – depresją, odrzuceniem, podwyższonym poziomem lęku, myślami samobójczymi. Obecny rozwój nowych technologii komunikacji powoduje, że ta potrzeba niej jest realizowana w wystarczającym stopniu. Zaspokajanie jej w związku niejako chroni nas przed wyżej wymienionymi zaburzeniami w sferze psychicznej.
Potrzeba samorealizacji jest trudna do zaspokojenia w związku. Często jedna strona poświęca się całkowicie na rzecz drugiej osoby lub życia rodzinnego. Nie zawsze kończy się to dobrze. Dlatego tak ważne jest, by małżonkowie wzajemnie dbali o przestrzeń samorealizacji. Gratyfikacje płynące z tego są nie do przecenienia. Uznanie, dowartościowanie, poczucie własnej wartości nie tylko dodają skrzydeł partnerom, ale i stanowią ważny przykład dla ich dzieci.
Potrzeby religijne z perspektywy terapeuty wydają się bardzo istotnym elementem w relacji małżeńskiej. Jeśli nie są realizowane lub są tłumione przez jedną ze stron na rzecz komfortu drugiej, prowadzą do głębokich konfliktów i frustracji. Partner niemogący ich realizować przeżywa wewnętrzne rozdarcie. W rezultacie często kończy się to rozpadem związku. Możliwość realizacji tej potrzeby, zwłaszcza przez obie strony, niesie za sobą harmonię, pogłębienie relacji i dostrzeżenie głębszego sensu życia i małżeństwa.
W poradnikach umiejętność odczytywania potrzeb współmałżonka ukazywana jest jako warunek powodzenia w relacjach damsko-męskich. Potrzeby stają się elementem gry, a ich znajomość świadczy o przewadze. Według badaczy społecznych, R. Campbella oraz G. Chapmana, zaspokojenie potrzeb większego znaczenia nabiera dopiero podczas trwania stałego związku. Miłość, która się wtedy pojawia, wiąże się z uznaniem realizacji potrzeb ukochanej osoby za najważniejszy cel do osiągnięcia.
Zdjęcie ilustracyjne/Pexels.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.